Jedno popołudnie, jeden wieczór i jeden wielki chaos. Chaos w życiu Krzysztofa, w jego sercu, duszy i umyśle. Pełen mroku, nieobliczalności i bezradności. Od dawna wisiał w powietrzu, tylko Krzysztof go umyślnie lekceważył. Oszukiwał sam siebie, jednak rzeczywistość dała o sobie znać i to z przytupem. Traci żonę, zdrowie, może stracić dzieci, dom i wolność. Upadek jest coraz bliżej. W końcu coś pęka w Krzysztofie- ta jego bezradność, naiwność i uległość zanikają, a w ich miejsca pojawia się złość. Jakie będę tego konsekwencje? Okrutne, ale i dające ulgę.
„Delirium” Macieja Kapuścińskiego jest drugą powieścią, jaką przeczytałam i przyznam, że jest znacznie lepsza niż jego debiut. Pomimo niezbyt obszernej otoczki, fabuła naszpikowana jest silnymi emocjami, które momentami wręcz druzgocą czytelnika. Jest to historia mężczyzny, który powoli, aczkolwiek systematycznie, tracił wiarę w siebie. W miejsce zdrowego rozsądku oraz opanowania pojawiają się chaotyczne myśli, liczne podejrzenia, wątpliwości, przewidzenia oraz zaburzenia świadomości. Ta wewnętrzna walka z własnymi demonami oraz niecodzienna przeszłość jego sąsiadki, coraz bardziej przygniatają Krzysztofa. Autor świetnie przedstawił psychologiczne studium naszego bohatera, któremu mogliśmy towarzyszyć w tych najtrudniejszych momentach jego życia. Taka analiza pozwala nam, czytelnikom, na osobiste przemyślenia, które towarzyszyły mi przez całą lekturę. A miejsc na te rozważania jest całkiem sporo, bowiem Maciej nie zastosował tutaj podziału na rozdziały. Tekst jest spójny, więc w każdej chwili mogłam się zatrzymać, by podumać.
Fabuła w "Delirium" jest bardzo osobista, z duszną i mroczną atmosferą, z silnymi emocjami i skomplikowanymi bohaterami. Bohaterami, którzy zmagają się z własnymi demonami, licznymi problemami, ale robią to w zaciszu swoich czterech ścian, tak, by nikt nie zauważył ich nieszczęścia, bólu i samotności. Jednak prędzej czy później ten pojedynek wyjdzie poza mury i stanie się coraz trudniejszy w opanowaniu.
Styl narracji świetnie odzwierciedla opisaną historię oraz psychologiczną burzę emocji u Krzysztofa. Nieco wzniośle, dramatycznie, poetycko. Gdyby zastosowano potoczny język, fabuła stałaby się prostolinijna, żmudna i toporna, a kto wie, czy nie wulgarna.
Dynamiczna akcja, pełna nagłych zwrotów oraz nieobliczalności, dodała charakteru tej lekturze, wprowadzając poczucie, że coś ciężkiego wisi w powietrzu nad naszymi bohaterami. Coś nieuniknionego, a zarazem mrocznego. Coś, co na zawsze zmieni ich życie. Dzięki temu całość czytało się na jednym wdechu, by następnie dać sobie chwile na uspokojenie i zebranie myśli.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2024-11-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 190
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Justyna Kubacka
Śnieg zaczął sypać, zawłaszczając bliskie i dalekie panoramy dzielnicy, tworząc jedynie szczeliny przejrzystości oraz niewyraźne kontury widoczności, odbierając dalekiej przestrzeni wszelkie kształty czy jakąkolwiek tożsamość.
Jest rok 2004. Polska powoli wchodzi w nową epokę – za kilka miesięcy ma dołączyć do krajów Unii Europejskiej. Trzej Trzej studenci, Rafał...
Ta ciemnica ma swoje oblicze, swój urok, którego mrok otoczony konarami dębów jest mrocznym tunelem zniechęcającym do splądrowania jego istoty. Noc jest gwiaździsta.
Więcej