Okładka książki - Hejterka. Historia pewnej nienawiści

Hejterka. Historia pewnej nienawiści


Ocena: 5.77 (22 głosów)
opis

ᴛʏᴛᴜᴌ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗣ł𝗼𝗺𝗶𝗲ń 𝗻𝗶𝗲𝗻𝗮𝘄𝗶ś𝗰𝗶

„𝐻𝑒𝑗𝑡𝑒𝑟𝑘𝑎” to powieść ważna, pokazująca mechanizmy rodzenia się mowy nienawiści oraz prześladowania osoby bezbronnej, cichej i wrażliwej, bo taką najłatwiej zaatakować, ponieważ nie potrafi się bronić. Książkę powinni przeczytać wszyscy, zarówno dorośli, jak i nastolatkowie, rodzice i nauczyciele. To przestroga, bo zmasowany atak na niewinną ofiarę rodzi się powoli, ze złośliwych komentarzy, drwin z czyjegoś ubioru czy zachowania. Powinna być czytana w szkołach jako lektura obowiązkowa. Młodzież żyje dziś w internecie i tak bardzo chce zaimponować rówieśnikom, nieważne czym i w jaki sposób, byle znaleźć się w centrum uwagi. Później te utrwalone, naganne zachowania przenoszone są w dorosłe życie i ta „zabawa” trwa dalej. Obraża się innych, obrzuca błotem bez powodu, dla zasady. Bo można, bo nikt nie wyciąga konsekwencji wobec takiego zachowania. „𝐻𝑒𝑗𝑡𝑒𝑟𝑘𝑎” to głos rozsądku w świecie, w którym jest go chyba coraz mniej.

Natasza Socha powoli odsłania mechanizmy mowy nienawiści, czyli wypowiedzi lub działania mające na celu obrażanie, poniżanie albo wyśmiewanie innych, często w przestrzeni internetowej. Pokazuje też, jak działa wykluczenie w środowisku nastolatek. O ile dorośli potrafią sobie w jakiś sposób radzić z tego typu zachowaniami, choć nie wszyscy, o tyle młody człowiek zupełnie nie jest na nie odporny.
Hela to młoda, wrażliwa dziewczyna, utalentowana artystycznie. Dla niej rysowanie jest całym światem, nie angażuje się zbyt mocno w życie klasy. Wydaje jej się, że wystarczy być cicho i nie wychylać się, by nikogo nie prowokować i mieć spokój. Jeszcze nie wie, że została wzięta na tapet przez Ankę, sfrustrowaną koleżankę, z którą kiedyś była dość blisko.

Anka nie dzieli się z Helą swoimi sekretami, ale jednocześnie zazdrości jej dobrej rodziny, poczucia bezpieczeństwa i prawdziwej przyjaźni. Postanawia to wszystko zniszczyć, zdeptać. Moment, w którym zobaczyła ojca szczęśliwego z inną kobietą, przelał czarę goryczy. Nagromadzona w niej złość do całego świata w tamtej chwili eskaluje. Musi komuś dokopać, i to natychmiast, ktoś musi zapłacić za to, że ona czuje się tak źle.

Dorośli potrafią nazwać problemy i je rozwiązywać, ale świat nastolatek funkcjonuje na zupełnie innych zasadach. Gdy pewnego dnia Helena odkrywa, że pod jednym z udostępnionych przez nią zdjęć pojawił się obraźliwy komentarz, otaczająca ją rzeczywistość w jednej chwili traci barwy. Dziewczyna nie potrafi zrozumieć, dlaczego ktoś jej to zrobił, skoro nikomu stara się nie wchodzić w drogę. Nie potrafi przestać o tym myśleć. A to dopiero początek jej kłopotów.

Ojciec Heleny pragnie jej pomóc i zgłasza problem dyrektorce, ta jednak bagatelizuje sprawę i poza górnolotną pogadanką pełną frazesów, którą zafundowała młodzieży, nie robi nic. Tymczasem te nic nieznaczące, jak się wydaje, słowa powodują jeszcze większy atak Anki i jej pomagierów na Helę, która nie rozumie zachowania dawnej, bliskiej koleżanki.

W nagonkę na Helenę Anka wciągnęła swoje koleżanki z klasy, które bezrefleksyjnie i bez wyraźnego powodu przypuściły atak na Helę. Niespodziewanie, z różnych przyczyn, zrodziła się solidarność, niekoniecznie oparta na przyjaźni czy zrozumieniu, ale na wspólnym odrzuceniu jednej osoby i wzajemnej lojalności w pogardzie wobec ofiary. I choć każda miała inny powód, wszystkie razem stworzyły chór, którego głos stawał się coraz donośniejszy, im bardziej Anka podkręcała ton.

Helena nie przyznaje się już przed rodzicami, że atak na nią osiągnął apogeum, łącznie z rozpowszechnianą plotką o rzekomym romansie z nauczycielem, który doceniał jej talent artystyczny. Gdy informacja dociera do nauczyciela, następuje punkt zwrotny w tej powieści.

Historia Heli pokazuje, że nie należy ufać osobom w internecie, ukrywającym się za awatarami i nickami, ani zdradzać im informacji o sobie, ponieważ może się okazać, że ktoś udający przyjaciela jest w rzeczywistości naszym największym wrogiem. To osoba, która bezlitośnie wykorzystuje informacje przekazane w poufnej rozmowie, bo dokładnie o to jej chodziło, by zdobyć wiedzę, którą następnie w bezczelny sposób używa do swoich nienawistnych działań.

Ta historia ostrzega również, że trzeba uważać na to, kogo wpuszczamy do domu i do naszego życia. Może się bowiem okazać, że trafimy na osobę pełną nienawiści i zazdrości, która stanie się naszym wrogiem i wyleje na nas wiadro pomyj tylko dlatego, że mamy dobrą rodzinę, jesteśmy spokojni i nie wchodzimy nikomu w drogę. To może stać się powodem nienawiści, bo sfrustrowana osoba ma żal do całego świata, a każdy, kto ma choć trochę lepiej, zostaje przez nią wzięty na celownik i zniszczony.

Bo szydzenie z innych tak naprawdę nie jest o osobie atakowanej. Jest o innych, o nim samym, o jego strachu, że może sam stać się powodem do wyśmiewania. A zatem szukają kogoś, kto ten strach im zabierze, choćby tylko na chwilę. Ale kto mieczem walczy, od miecza ginie.

Wszystko da się przetrwać, wszystko da się przełknąć. Każdy ma swoje granice wytrzymałości i Hala też je ma. Dziewczynie bardzo pomagają rozmowy z sąsiadką Zofią, która dzieli się własnymi doświadczeniami i potrafi opowiedzieć o tym komuś, kto naprawdę tego potrzebuje. To czasem punkt zwrotny w życiu takiej osoby. Bo to dotyka miejsca, które boli, i w końcu ten ktoś pęka. Moralizowanie i prawienie górnolotnych formułek nikomu nie pomoże. Potrzebna jest szczera rozmowa, taka od serca.

To historia, która zaczyna się bardzo zwyczajnie. Helena jest nastolatką, wrażliwą, trochę wycofaną, zakochaną w rysowaniu i swoim własnym świecie. Woli ciszę od szkolnego zgiełku, obserwację od bycia w centrum uwagi. Publikuje swoje prace w internecie, dzieląc się czymś, co jest dla niej najbliższe sercu. I właśnie tam, w tej przestrzeni, która miała być bezpieczna, pojawia się pierwszy rys. Jeden komentarz. Jedno słowo. Niby nic, a jednak wszystko zaczyna się od niego.
Autorka bardzo umiejętnie pokazuje, jak rodzi się hejt. Nie jako coś nagłego i spektakularnego, ale jako proces. Cichy, powolny, niemal niezauważalny. Zaczyna się od drobnej iskry, często podszytej zazdrością, niezrozumieniem albo samotnością, a potem rozrasta się w coś, co wymyka się spod kontroli. W tej historii nie ma prostych podziałów na dobrych i złych. Są emocje, które pękają pod ciężarem niewypowiedzianych słów, są relacje, które zaczynają się kruszyć od środka.

Najbardziej poruszające jest to, jak bardzo ta książka jest prawdziwa. Bo przecież hejt nie jest tylko literackim motywem. To codzienność, którą widzimy w sieci, czasem doświadczamy, a czasem, co najbardziej niewygodne, współtworzymy. Socha nie moralizuje, nie oskarża wprost. Ona pokazuje. Pozwala zajrzeć w głąb zarówno ofiary, jak i sprawcy, uświadamiając, że za każdym słowem stoi człowiek, ze swoimi lękami, brakami i historią.

Największym atutem tej powieści jest warstwa emocjonalna. Emocje czuć w każdej scenie, w każdym dialogu, w tej narastającej duszności, kiedy świat Heleny powoli traci kolory i zaczyna tonąć w szarości. To nie jest tylko opowieść o hejcie. To historia o potrzebie akceptacji, o samotności, o tym, jak łatwo zranić drugiego człowieka i jak trudno potem poskładać to, co zostało zniszczone.

Nie pozwala o sobie zapomnieć, tkwi z tyłu głowy i krąży w myślach, nawet długo po tym, gdy książka została zamknięta, jak uporczywe echo słów, których nie da się już unieważnić.

„𝐻𝑒𝑗𝑡𝑒𝑟𝑘𝑎” Nataszy Sochy to książka o świecie nastolatków, w którym bardzo łatwo przekroczyć granicę między zwykłą relacją a hejtem. Autorka pokazuje, jak szybko jedno zdarzenie potrafi uruchomić lawinę i jak trudno się z niej później wycofać. To historia o tym, co dzieje się w szkole i w internecie, kiedy pojawia się zazdrość, złość i brak reakcji dorosłych.

„𝐶𝑧ł𝑜𝑤𝑖𝑒𝑘 𝑛𝑎𝑤𝑒𝑡 𝑛𝑖𝑒 𝑤𝑖𝑒, 𝑖𝑙𝑒 𝑚𝑎 𝑠𝑖ł𝑦, 𝑝ó𝑘𝑖 𝑛𝑖𝑒 𝑚𝑢𝑠𝑖 𝑗𝑒𝑗 𝑤 𝑠𝑜𝑏𝑖𝑒 𝑧𝑛𝑎𝑙𝑒źć”.

Informacje dodatkowe o Hejterka. Historia pewnej nienawiści:

Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788381327398
Liczba stron: 300
Dodał/a opinię: Halina Więcek

Tagi: Klasyka prozy literackiej

więcej

POLECANA RECENZJA

Zobacz opinie o książce Hejterka. Historia pewnej nienawiści

Kup książkę Hejterka. Historia pewnej nienawiści

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Apteka marzeń
Natasza Socha0
Okładka ksiązki - Apteka marzeń

Człowiekowi wydaje się, że jest odporny na śmierć. Że jest objęty ochroną, chociaż inni przecież umierają. Pędzimy samochodami, skaczemy ze spadochronami...

Zbuki
NATASZA SOCHA0
Okładka ksiązki - Zbuki

Na zewnątrz wszystko wygląda doskonale. Idealna skorupka, idealny kształt. Dopiero kiedy rozbijemy jajko, wiemy co tak naprawdę jest w środku. Czasem apetyczne...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy