Moja dzisiejsza propozycja czytelnicza dla Was, to Kawiarnia pełna marzeń autorstwa @agnieszka.lis.pisarka.
☕🌲❄️ Rodziny Arkadiusza i Klemensa od zawsze spędzają wigilię razem, inaczej nie może być w tym roku. Nie obędzie się jednak bez niespodzianek...
☕🌲❄️W książce poznajemy: Dagmarę, która traci pracę w korporacji, ma kochającego męża Grześka oraz syna Wojtka. Jest silną kobietą, która postanawia spełnić swoje marzenie i otwiera kawiarnię - nie jest jej łatwo, pomocną dłoń oferuje jej teściowa Malenia, doświadczona restauratorka, która wtrąca się we wszystko. Jej bliska przyjaciółka Justyna, po włamaniu do domu wraz z mężem i z dziećmi, zmuszona jest przeprowadzić się do teściów, u których sytuacja też jest skomplikowana. Pomimo rozwodu żyją w przyjacielskich stosunkach, a nawet postanawiają wspólnie razem zamieszkać.
Remontem domu Justyny zajmuje się sąsiad Paweł, który jest nieco ekscentryczny, ma dość specyficzne poczucie humoru...
☕🌲❄️Czy Justyna odnajdzie się w domu u teściów? Czy będzie szczęśliwa jako mama Zuzy? Czy Dagmarze uda się spełnić swoje marzenie o "swojej wymarzonej kawiarni"? Kim okaże się tajemniczy Tomek? Czy będzie zagrożeniem dla Grześka? Czy rodziny spotkają się przy wigilijnym stole? Odpowiedzi zawarte są w lekturze 😉.
☕🌲❄️ Fabuła lektury jest przyjemna oraz z dużym humorem. To ciepła, wzruszająca historia o przyjaźni oraz rodzinnych więzach, także o tym, że przy wigilijnym stole zawsze powinno być miejsce dla niespodziewanego gościa. Dla mnie osobiście była to świetna powieść, bardzo polubiłam postać Pawła, która nadała powieści pewniej nuty zadziorności, postać Dagmary za jej silną osobowość. Dla @agnieszka.lis.pisarka należą się wielkie 👏 za stworzenie tak świetnej powieści idealnej na świąteczne wieczory także na te zimowe 😉. Gorąco polecam tę książkę.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2021-10-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Czytajka93
Gdy nie wiesz, gdzie szukać pomocy. Gdy wydaje ci się, że na świecie nie ma już światła. Gdy wszyscy wokół nie widzą rozwiązania... okazuje się, że jest...
GDY SKOŃCZYŁ SIĘ WOJENNY KOSZMAR - ZACZĘŁA SIĘ WALKA O SIEBIE. BO NIE WYSTARCZY PRZEŻYĆ, TRZEBA NAUCZYĆ SIĘ ŻYĆ OD NOWA. I ZNALEŹĆ SIŁĘ NA ODKUPIENIE...