Na wstępie chciałabym podziękować autorce oraz wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Kim jesteś, Saro?". Dla mnie było to kolejne spotkanie z twórczością Agaty. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Mi zapoznanie się z losami bohaterów zajęło tak naprawdę jedno popołudnie i chociaż książkę czytałam już jakiś czas temu nadal pamiętam wszystkie emocje towarzyszące mi podczas lektury. Fabuła została w intrygujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Opowieść ta jest poprowadzona w dwóch płaszczyznach czasowych: teraźniejszość oraz akcja mająca miejsce w 1946 roku. Obie historię śledziłam z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem, mocno przeżywając to co działo się na kartach powieści. Do tego cudowny klimat przykościelnej chatki z pięknym ogrodem wokół. Uwierzcie, że autorka w tak plastyczny sposób opisywała tamto miejsce, że sama zapragnęłam się tam przenieść. Bohaterowie tej historii zostali w ciekawy oraz wielowymiarowy sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje demony, a także wady i zalety, borykają się z różnymi problemami, zdarza się im popełniać błędy dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych momentach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Na kartach powieści mogłam lepiej poznać kobietę, która straciła w wypadku pamięć, którą zaczynają nazywać Sarą. Muszę przyznać, że od samego początku zaskarbiła sobie ona moją sympatię i byłam ogromnie ciekawa jak wyglądała jej przeszłość, co sprawiło, że znalazła się w takiej, a nie innej sytuacji. A w międzyczasie poprzez wizje/sny Sary mogłam śledzić losy Ziemowita oraz Anny, którą mężczyzna spotyka na swojej drodze i muszę przyznać, że ich historia naprawdę mocno mnie poruszyła i mną wstrząsnęła. Istotną rolę we współczesnej historii odgrywają oczywiście postaci drugoplanowe, które dostarczają zarówno Sarze jak i Czytelnikowi wielu skrajnych emocji i wrażeń. Jedni od początku zyskali moją sympatię, inni wywoływali mieszane odczucia. Pisarka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Muszę przyznać, że zaczynając czytać tą książkę nie spodziewałam się, że ta historia potoczy się w takim właśnie kierunku.. Że prawda o przeszłości Sary tak mocno mnie poruszy, a Cieszę się, że Agacie poraz kolejny udało się mnie naprawdę zaskoczyć! Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje jak teraźniejszość z przeszłością łączą się w sposób ciągły i wielowymiarowy. Okazuje się, że przeszłość nie jest jedynie zamkniętym rozdziałem, lecz żywą częścią obecnego życia. "Kim jesteś, Saro?" to emocjonująca, poruszająca historia, która mocno skłania do refleksji. To opowieść o poszukiwaniu siebie i swojej tożsamości, budowaniu na nowo swojego życia, a także mierzenia się z przeszłością i konsekwencjami swoich działań. Świetnie spędziłam czas z tą książką i czekam oczywiście na kolejne powieści spod pióra autorki! Polecam!
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2026-02-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 348
Dodał/a opinię:
zakochanawksiazk
Po magicznym lecie w Zaleszycach Julianna wraca do domu bogatsza o nowe doświadczenia, przyjaźnie i miłość. Choć szara codzienność daje się jej we znaki...
Ela zawsze lubiła słuchać opowieści swojego dziadka o Wołyniu. Po jego śmierci postanawia wyruszyć w podróż do Łucka, by odwiedzić ziemię, z której pochodził...