Okładka książki - Kim jesteś, Saro? patronujemy

Kim jesteś, Saro?


Ocena: 5.75 (8 głosów)

Kiedy niepamięć daje szansę na nowe życie...

Nie wie, kim jest, nikt jej nie szuka: młoda kobieta po wypadku straciła pamięć. Opuszcza szpital jako Sara i trafia do ośrodka dla bezdomnych. Co noc budzi ją ten sam koszmar. Ale czy obrazy ucieczki przed nieznanym mężczyzną, ciemnej uliczki i zbliżających się reflektorów samochodu to jedynie sen? Wreszcie los się do niej uśmiecha. Przeprowadza się do starej chatki w przykościelnym ogrodzie, gdzie w zapachu jaśminowca przetrwało wspomnienie wielkiej miłości sprzed lat. Jednak w tej sielankowej atmosferze coś i ktoś ją niepokoi... Jak bardzo przeszłość splata się z teraźniejszością i co wydarzyło się w chatce kilkadziesiąt lat wcześniej? Otulona zapachem jaśminowca opowieść o dziewczynie, która w nieznanym i obcym dla siebie otoczeniu dzięki ogrodowi odzyskuje wewnętrzny spokój. Wkrótce będzie musiała znaleźć w sobie siłę, by zmierzyć się z demonami przeszłości i odzyskać to, co najcenniejsze. Wydanie książki z dużą, czytelną czcionką.

Informacje dodatkowe o Kim jesteś, Saro?:

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2026-02-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368674071
Liczba stron: 348

Tagi: Proza literacka Literatura przygodowa Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Kim jesteś, Saro?

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Kim jesteś, Saro? - opinie o książce

„Kim jesteś, Saro?” To moje już piąte spotkanie z twórczością Agaty Sawickiej.

  Sara opuszcza szpital z pustką w pamięci, nie wie kim jest. Trafia do ośrodka dla bezdomnych, gdzie zamiast spokoju doświadcza wielu krzywd. Każdej nocy prześladują ją koszmary, co dodatkowo ją wyczerpuje. W końcu kobieta decyduje się uciec. Trafia do chatki w przykościelnym ogrodzie. Jednak z każdym dniem coraz wyraźniej czuje, że pod pozorem ciszy kryje się coś zdradliwego.

  Historia ta, choć spowita tajemnicą, ma w sobie również wiele ciepła i emocjonalne napięcie, które łagodnie otula zapach jaśminu. Książkę czyta się z dużym zainteresowaniem, a wydanie z wielkimi literami sprawia, że lektura przebiega bardzo szybko. Wyjątkowa podróż, która pozwala zobaczyć, jak przeszłość potrafi łączyć się z teraźniejszością, prowadząc bohaterkę do odkrycia prawdy i do głębszego zrozumienia siebie. Autorka zwraca także uwagę na to, jak łatwo oceniamy ludzi wyłącznie po wyglądzie lub pierwszym wrażeniu. Sekrety pozszywane z fragmentów niepewności, które można zrozumieć dopiero wtedy, gdy spojrzy się na nie sercem. Proza opiera się w dużej mierze na onirycznej atmosferze i wewnętrznych monologach postaci. Świat, w którym cierpienie styka się ze śmiercią, a człowiek musi zmierzyć się z trudną prawdą o sobie i swoich bliskich. Fabuła mówi także o odwadze potrzebnej do wyzbycia się strachu oraz o sile przynależności. Pokazuje, że istnieje ścisły związek między tym, co człowiek robi, a tym, kim naprawdę jest. Inną niewątpliwą zaletą opowieści są wątki odwołujące się do zakazanej oraz tragicznej miłości. Szczególnie interesująco ukazany został motyw dominującego mężczyzny, który stopniowo przejmuje kontrolę nad kobietą.

  Polecam powieść osnutą dramatem i skąpaną w uczuciach, w której czas zatacza koło a po długiej burzy pojawia się bezpieczna przystań.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zakochanawksiazk
zakochanawksiazk
Przeczytane:2026-03-20, Ocena: 6, Przeczytałem,

Na wstępie chciałabym podziękować autorce oraz wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Kim jesteś, Saro?". Dla mnie było to kolejne spotkanie z twórczością Agaty. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Mi zapoznanie się z losami bohaterów zajęło tak naprawdę jedno popołudnie i chociaż książkę czytałam już jakiś czas temu nadal pamiętam wszystkie emocje towarzyszące mi podczas lektury. Fabuła została w intrygujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Opowieść ta jest poprowadzona w dwóch płaszczyznach czasowych: teraźniejszość oraz akcja mająca miejsce w 1946 roku. Obie historię śledziłam z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem, mocno przeżywając to co działo się na kartach powieści. Do tego cudowny klimat przykościelnej chatki z pięknym ogrodem wokół. Uwierzcie, że autorka w tak plastyczny sposób opisywała tamto miejsce, że sama zapragnęłam się tam przenieść. Bohaterowie tej historii zostali w ciekawy oraz wielowymiarowy sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje demony, a także wady i zalety, borykają się z różnymi problemami, zdarza się im popełniać błędy dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych momentach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Na kartach powieści mogłam lepiej poznać kobietę, która straciła w wypadku pamięć, którą zaczynają nazywać Sarą. Muszę przyznać, że od samego początku zaskarbiła sobie ona moją sympatię i byłam ogromnie ciekawa jak wyglądała jej przeszłość, co sprawiło, że znalazła się w takiej, a nie innej sytuacji. A w międzyczasie poprzez wizje/sny Sary mogłam śledzić losy Ziemowita oraz Anny, którą mężczyzna spotyka na swojej drodze i muszę przyznać, że ich historia naprawdę mocno mnie poruszyła i mną wstrząsnęła. Istotną rolę we współczesnej historii odgrywają oczywiście postaci drugoplanowe, które dostarczają zarówno Sarze jak i Czytelnikowi wielu skrajnych emocji i wrażeń. Jedni od początku zyskali moją sympatię, inni wywoływali mieszane odczucia. Pisarka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Muszę przyznać, że zaczynając czytać tą książkę nie spodziewałam się, że ta historia potoczy się w takim właśnie kierunku.. Że prawda o przeszłości Sary tak mocno mnie poruszy, a Cieszę się, że Agacie poraz kolejny udało się mnie naprawdę zaskoczyć! Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje jak teraźniejszość z przeszłością łączą się w sposób ciągły i wielowymiarowy. Okazuje się, że przeszłość nie jest jedynie zamkniętym rozdziałem, lecz żywą częścią obecnego życia. "Kim jesteś, Saro?" to emocjonująca, poruszająca historia, która mocno skłania do refleksji. To opowieść o poszukiwaniu siebie i swojej tożsamości, budowaniu na nowo swojego życia, a także mierzenia się z przeszłością i konsekwencjami swoich działań. Świetnie spędziłam czas z tą książką i czekam oczywiście na kolejne powieści spod pióra autorki! Polecam!

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2026-03-02, Ocena: 6, Przeczytałem,

Pierwsze wrażenie? To książka, która ma w sobie coś magicznego. Już od pierwszych stron poczułam ten specyficzny klimat – tajemniczy, nostalgiczny, ale jednocześnie kojący jak zapach jaśminowca, który przewija się przez całą historię. Okładka zachęca, opis intryguje, ale to, co znajdziecie w środku… to prawdziwa emocjonalna podróż.

Historia zaczyna się od wypadku i utraty pamięci. Młoda kobieta budzi się w szpitalu – nie wie, kim jest, nikt jej nie szuka, a pielęgniarka nadaje jej imię Sara.  Brzmi jak kolejna książka o amnezji? Nic bardziej mylnego! To opowieść, która biegnie dwutorowo – współczesność przeplata się z przeszłością (rok 1946!), a stara chatka w przykościelnym ogrodzie skrywa tajemnice sprzed lat. Musicie wiedzieć jedno: nic tu nie jest oczywiste, a zakończenie… no cóż, nieprzewidywalne!

Sara to postać, którą pokochacie od razu. Jej zagubienie, samotność i próba odnalezienia siebie w świecie bez przeszłości są tak autentyczne, że momentami łapałam się na tym, że ściskam książkę mocniej niż zwykle.  A bohaterowie drugiego planu?  Każdy z nich ma swoją historię, swoją tajemnicę. I wiecie co? Niektórych znienawidzicie, innych będziecie chcieć zrozumieć, a jeszcze inni skradną Wasze serca.

To nie jest książka, która pędzi na łeb na szyję. I dobrze! Agata Sawicka pisze  lekko. Momentami miałam wrażenie, że czuję ten jaśminowiec i słyszę stukot dzięcioła w ogrodzie.  Retrospekcje są wplecione mistrzowsko, budują napięcie i sprawiają, że nie można się oderwać. Jest tu też mrok – autorka porusza trudne tematy, jak przemoc i toksyczne relacje, robi to jednak z ogromną wrażliwością.

Dla kogo jest ta książka? Czytelniczki (i czytelnicy) poszukujące emocjonalnych, refleksyjnych opowieści obyczajowych z elementem tajemnicy i dreszczykiem emocji. Fani historii o silnych kobietach mierzących się z traumą i odnajdujących się na nowo. Osoby ceniące "comfort books" z pogłębionym rysem psychologicznym i klimatycznymi opisami przyrody . Dla wszystkich, którzy lubią historie z duszą. Jeśli kochacie powieści obyczajowe z tajemnicą, jeśli wzruszacie się przy losach bohaterów i jeśli chcecie poczuć tę wyjątkową atmosferę pogranicza dwóch światów – to jest lektura dla Was. Fani "Znachora" czy opowieści o drugich szansach też będą zachwyceni.  Klimatyczne połączenie powieści obyczajowej z tajemnicą w stylu 'Sekretnego ogrodu' Frances Hodgson Burnett w wersji dla dorosłych, z psychologicznym napięciem rodem z książek Klaudii Muniak.

"Kim jesteś, Saro?" to książka, która zostaje w głowie na długo. Wzrusza, niepokoi, ale daje też nadzieję. To opowieść o tym, że nawet po największej życiowej burzy można odzyskać siebie.

Moja ocena: 9/10 ⭐

 

BRUNETTE BOOKS 

Link do opinii

„Kim jesteś, Saro?” Agaty Sawickiej to nastrojowa, poruszająca powieść obyczajowa z wyraźną nutą tajemnicy, w której przeszłość i teraźniejszość splatają się w historię o tożsamości, stracie i nadziei na nowe życie. To opowieść o kobiecie, która budzi się w świecie bez wspomnień – i musi nauczyć się siebie od początku.


Główną bohaterką jest młoda kobieta, która po wypadku traci pamięć. Nie wie, kim jest, skąd pochodzi ani dlaczego nikt jej nie szuka. Ze szpitala wychodzi jako Sara – imię staje się jej nową tożsamością, choć wciąż czuje, że to tylko fragment większej układanki. Trafia do ośrodka dla bezdomnych, gdzie zaczyna powoli oswajać rzeczywistość. Jednak każdej nocy powraca ten sam koszmar: ucieczka przed nieznanym mężczyzną, ciemna uliczka, światła nadjeżdżającego samochodu. Czy to tylko wytwór podświadomości, czy echo prawdziwych wydarzeń?


Los w końcu daje jej szansę na zmianę – Sara przeprowadza się do starej chatki w przykościelnym ogrodzie. To miejsce staje się jednym z najważniejszych „bohaterów” powieści. Otoczona zapachem jaśminowca, w cieniu kościoła i wśród zieleni ogrodu, zaczyna odnajdywać spokój. Atmosfera jest niemal sielankowa, ale podszyta niepokojem. W chatce przed laty wydarzyło się coś, co odcisnęło ślad na kolejnych pokoleniach. Przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a tajemnice sprzed kilkudziesięciu lat stopniowo wychodzą na jaw.


Akcja powieści rozwija się spokojnie, z dużym naciskiem na emocje i wewnętrzne przeżycia bohaterki. To historia bardziej o drodze do prawdy niż o dynamicznych zwrotach akcji, choć napięcie związane z jej utraconą pamięcią i koszmarami towarzyszy czytelnikowi niemal przez cały czas. Autorka umiejętnie buduje klimat – niepokój miesza się tu z nostalgią, a delikatność z cieniem zagrożenia.


Wśród najważniejszych motywów pojawiają się: utrata tożsamości, pamięć jako fundament „ja”, trauma, druga szansa oraz uzdrawiająca moc natury. Ogród i jaśminowiec symbolizują odrodzenie, nadzieję i możliwość rozpoczęcia wszystkiego na nowo. Przesłanie powieści jest subtelne, ale wyraźne – nawet jeśli przeszłość boli, tylko konfrontacja z nią pozwala odzyskać siebie. Nie da się zbudować prawdziwego spokoju na fundamencie niepamięci.


To książka dla czytelników, którzy cenią nastrojowe powieści obyczajowe z elementami tajemnicy, skupione na psychologii postaci i emocjonalnej głębi. Spodoba się osobom lubiącym historie o kobietach szukających swojej drogi, o powolnym odkrywaniu sekretów i o miejscach, które mają duszę.


Podczas lektury towarzyszy ciekawość, niepokój i cicha nadzieja. Czytelnik razem z Sarą próbuje zrozumieć, kim naprawdę jest i czego tak bardzo się boi. Z każdą kolejną stroną rośnie napięcie, ale też poczucie, że prawda – choć trudna – przyniesie ukojenie. To opowieść, która otula melancholią, budzi wzruszenie i zostawia z refleksją nad tym, jak bardzo przeszłość kształtuje naszą teraźniejszość. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć, jeśli szukasz historii pełnej emocji, tajemnicy i delikatnej, kojącej atmosfery.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Poczytajzemna
Poczytajzemna
Przeczytane:2026-02-14, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Mam dla was świetną książkę, która porywa od pierwszych stron.
Jeśli lubicie książki z niewiarygodnie, poruszającą historią, to mam coś dla Was. Główną bohaterką jest kobieta, która straciła wszystko, łącznie z pamięcią i własną tożsamością? Książka, „Kim jesteś, Saro?” Agaty Sawickiej się Wam spodoba, bo to historia, obok której nie da się przejść obojętnie.

Po tę książkę sięgnęłam bez długiego zastanawiania się. Miałam już wcześniej okazję przeczytać inną powieść tej autorki i doskonale pamiętam mój zachwyt, emocje, styl, wrażliwość i sposób prowadzenia historii. Dlatego gdy tylko zobaczyłam nowy tytuł, od razu wiedziałam, że muszę po niego sięgnąć. I nie pomyliłam się ani przez chwilę.

To opowieść o młodej kobiecie, która po wypadku traci pamięć. Nie wie, kim jest, skąd pochodzi, nikt jej nie szuka. Szpital opuszcza jako Sara, a imię dostaje od pielęgniarki. Bez przeszłości, bez punktu odniesienia trafia do ośrodka dla bezdomnych. Od tej chwili obserwujemy jej niełatwą drogę, momentami bolesną, pełną niepewności i prób odnalezienia siebie w zupełnie obcym świecie.

Jednym z najbardziej poruszających elementów książki są koszmary, które regularnie budzą Sarę w nocy. Obrazy ucieczki, mężczyzny czającego się w cieniu, ciemnej uliczki i oślepiających reflektorów samochodu. Czy to tylko sny? A może fragmenty prawdy, która za wszelką cenę próbuje się przebić do jej świadomości? Te momenty budują ogromne napięcie i sprawiają, że czytelnik cały czas zadaje sobie pytania.

Przełomem w historii jest przeprowadzka Sary do starej chatki w przykościelnym ogrodzie. Miejsce pachnące jaśminowcem, spokojne, niemal sielankowe, skrywające wspomnienie wielkiej miłości sprzed lat. To właśnie tam bohaterka zaczyna odzyskiwać wewnętrzny spokój. Ogród staje się dla niej azylem, terapią, bezpieczną przystanią. Ale… czy na pewno? Bo nawet w tej ciszy i pozornym spokoju czuć niepokój. Coś tu nie pasuje. Ktoś obserwuje.

Przeszłość coraz mocniej splata się z teraźniejszością. W domku, w którym zamieszkuje Sara, zaczynają ją nawiedzać sny inne niż wszystkie. Sny, które przenoszą ją w czasie. Dzięki nim poznajemy niezwykłą, a zarazem tragiczną historię dwojga ludzi, których los spleciony został w sposób bolesny i nieodwracalny. Ta opowieść rozgrywająca się w tle współczesnych wydarzeń ma ogromne znaczenie, choć długo nie wiadomo dlaczego. Dla mnie to prawdziwa wisienka na torcie tej książki, to element, który dodaje jej tajemniczości, pogłębia emocje i sprawia, że ciekawość sięga absolutnego zenitu.

Najciekawsze w tej książce jest właśnie to przenikanie się czasów i tajemnic. Co wydarzyło się w chatce kilkadziesiąt lat wcześniej? Dlaczego to miejsce ma tak ogromne znaczenie?
Kim naprawdę jest Sara i czy odzyskanie pamięci okaże się wybawieniem… czy przekleństwem?

Autorka prowadzi nas przez tę historię bardzo subtelnie, ale jednocześnie z ogromnym ładunkiem emocjonalnym.
Podczas czytania czeka na was cała gama uczuć. Czytając czułam niepokój, współczucie. Towarzyszyła mi nadzieja, wzruszenie, momentami strach i napięcie, a także ciepło i ukojenie. Agata Sawicka doskonale gra na emocjach czytelnika w dobrym tego słowa znaczeniu. Od początku kibicowałam Sarze, rozumiałam jej decyzje, nawet te trudne czy nie do końca rozsądne. Ona uczy się życia od nowa. Każdy krok to dla niej wyzwanie.

To, co najbardziej mnie w tej książce urzekło, to jej autentyczność i emocjonalność. Historia Sary jest mi bardzo bliska, dlatego czytałam ją z ogromnym zaangażowaniem. Nie mogłam się oderwać, chciałam wiedzieć, jak potoczą się jej losy i jakie będzie zakończenie. A to… naprawdę robi wrażenie. W zasadzie są dwa zakończenia, bo gdy wydaje się, że wszystko już zostało powiedziane, autorka serwuje nam jeszcze jedno, mocne dopełnienie.

„Kim jesteś, Saro?” to książka o stracie, tożsamości, sile kobiety i o tym, że nawet gdy los odbierze nam wszystko, wciąż można znaleźć w sobie siłę, by iść naprzód. To historia, która daje pocieszenie, dodaje otuchy i zostaje w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Z całego serca polecam ją każdemu, kto szuka emocjonalnej, mądrej i poruszającej opowieści.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Justyna8818
Justyna8818
Przeczytane:2026-03-03, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

Co by się stało, gdybyś pewnego dnia obudził się i nie wiedział, kim jesteś? Bez wspomnień, bez przeszłości, bez punktu odniesienia. Na tym pytaniu opiera się najnowsza powieść Agaty Sawickiej -- historia kobiety, która po wypadku traci pamięć i musi na nowo zbudować swoją tożsamość.

 

Sara to bohaterka zawieszona między tym, co było, a tym, co dopiero może się wydarzyć. Jej amnezja staje się nie tylko punktem wyjścia dla fabuły, ale także metaforą zagubienia, które w mniejszym lub większym stopniu dotyka każdego z nas. Autorka prowadzi czytelnika przez proces powolnego odzyskiwania tożsamości, ukazując lęk, niepewność, a także rodzącą się nadzieję.

 

Największą siłą tej powieści są emocje. Brak tu przesadnej dramaturgii czy tanich zwrotów akcji. Zamiast tego otrzymujemy subtelną, chwilami melancholijną opowieść o samotności, potrzebie bliskości i pragnieniu, by ktoś w końcu powiedział: ,,znam cię". Tajemnica przeszłości Sary buduje napięcie, ale równie istotne staje się to, kim bohaterka zdecyduje się być w teraźniejszości.

 

Styl autorki jest lekki i przystępny, a jednocześnie na tyle sugestywny, by oddać wewnętrzne rozterki postaci. To literatura obyczajowa w najlepszym wydaniu -- skoncentrowana na człowieku, jego emocjach i relacjach.

 

,,Kim jesteś, Saro?" to książka dla tych, którzy cenią historie o przemianie, poszukiwaniu sensu i drugiej szansie. To nie tylko opowieść o utracie pamięci, ale przede wszystkim o odnajdywaniu siebie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - dzagulka
dzagulka
Przeczytane:2026-02-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
,,Są tajemnice, które można zrozumieć jedynie sercem". Powieść Agaty Sawickiej to pełna napięcia, subtelna historia o kobiecie, która budzi się w rzeczywistości bez przeszłości i z bardzo niepewną przyszłością. Autorka snując losy tytułowej Sary otwiera przed czytelnikiem wrota świata, gdzie utrata tożsamości gra pierwsze skrzypce, a cicha nadzieja, rodzi się tam, gdzie wszystko wydaje się być już stracone. Już od pierwszych stron czytelnik zostaje wciągnięty w historię młodej kobiety, która po wypadku budzi się w szpitalu. Nie wie co się stało, kim jest. Nikt jej nie szuka. Pielęgniarka nadaje jej imię Sara. Jednak nawet ono nie wypełnia towarzyszącej bohaterce pustki. Towarzyszy jej niepokojący lęk i nieustannie powracający koszmar a w im obrazy ucieczki, światła reflektorów i ciemna uliczka. Czy to faktycznie tylko sen, czy może jednak powracające w nich urywki wspomnień? Agata Sawicka z ogromną wrażliwością prowadzi czytelnika przez labirynt dezorientacji i niepewności, w którym razem z bohaterkom próbujemy odkryć, co jest prawdziwym wspomnieniem a co wyłącznie wytworem wyobraźni. W powieści najbardziej poruszyła mnie samotność Sary. To odarcie z własnej historii, wspomnień. Brak świadomości tego, kim była i jak żyła przed wypadkiem. Autorka dała tu doskonałe pole do refleksji nad tym, kim jesteśmy bez naszych wspomnień? Czy nasza przeszłość zawsze nas definiuje? Czy może jej utrata może być czasami wybawieniem pozwalającym zacząć życie od nowa? Te i wiele innych pytań, mogą towarzyszyć czytelnikowi przez całą lekturę. Narracja książki nabiera innego tempa, gdy Sara zamieszkuje w starej chatce w przykościelnym ogrodzie. Towarzyszący jej tam stale zapach jaśminowca, staje się symbolem pamięci i historii, która przetrwała w murach domku i otaczającej go ziemi. Muszę przyznać, że motyw ogrodu i retrospekcje odnoszące się do historii dawnych mieszkańców chatki, są jednymi z najpiękniejszych elementów powieści. W zgodzie z rytmem natury, Sara odnajduje ukojenie. W jakiś metafizyczny, wyjatkowy sposób porządkuje swoje wnętrze. Jednak nadal czuje niepokój. Coś , a może ktoś zagaraża jej bezpieczeństwu. Jest blisko, coraz bliżej. Agata Sawicka umiejętnie buduje napięcie uświadamiając, że przeszłość nie znika tylko dlatego, że jej nie pamiętamy. Ona czeka. W snach, cieniu, ludziach, miejscach, które stają się dla człowieka schronieniem. ,,Kim jesteś, Saro" to nie jest wyłącznie powieść o utracie i odzyskiwaniu pamięci. To w głównej mierze historia o odzyskiwaniu siebie. Odwadze by zmierzyć się z bolesną prawdą. I o tym, że czasami trzeba skonfrontować się ze swoimi demonami żeby naprawdę zacząć żyć. Ta powieść porusza i w bardzo subtelny sposób pokazuje jak cienka bywa granica między poczuciem bezpieczeństwa a zagrożeniem, gdy w grę wchodzi przemoc i bezwzględne wykorzystywanie kobiet. Czy Sara przypomni sobie przed czym uciekała? Czy odzyska wolność, siebie i przestanie się bać? Przekonacie się o tym sięgając po tę wstrząsającą, a zarazem pełną nadziei książkę. Polecam!
Link do opinii
Inne książki autora
Jeszcze jedna szansa
Agata Sawicka0
Okładka ksiązki - Jeszcze jedna szansa

Nowa powieść autorki znakomicie przyjętej serii Dwór w Zaleszycach! Hania pracuje w korporacji i nadal mieszka z rodzicami. Pewnego dnia otrzymuje...

Dziewczyna z herbaciarni
Agata Sawicka0
Okładka ksiązki - Dziewczyna z herbaciarni

Wychowana w klasztornym sierocińcu Anastazja marzy o miłości i prawdziwej rodzinie. Tkwi jednak w opresyjnym i niebezpiecznym związku. Pewnego dnia postanawia...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy