„ᴋʟąᴛᴡᴀ ꜱᴍᴏᴋᴀ” ᴇʟɪꜱᴇ ᴋᴏᴠᴀ 🐉
Chwila, w której widzisz smoka, zazwyczaj jest twoją ostatnią…
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
„Klątwa smoka” Elise Kovy to powieść fantasy, która zachwyciła mnie pomysłową fabułą oraz wyrazistymi bohaterami.
Z pewnością spodoba się wszystkim miłośnikom smoków, tajemnic i niebezpiecznych zdarzeń. To jedna z tych książek, które od pierwszych stron wciągają do wykreowanego świata i nie pozwalają się odłożyć aż do samego końca. 🐉
Akcja książki rozgrywa się w Vingardzie. W mieście, gdzie strach przed smoczą klątwa jest wszechobecny, a smoki jawią się jako ucieleśnienie zła. Isola jako jedyna przeżyła atak smoka, przez co mieszkańcy okrzyknęli ją Odrodzoną Bohaterką. Dziewczyna nie podziela jednak ich wiary. Zamiast czuć się wybrańcem, coraz częściej obawia się, że sama nosi w sobie smoczą klątwę. Ludzie żyją w przekonaniu, że wśród nich mogą ukrywać się przeklęci, którzy pewnego dnia przemienią się w smoki. Aby ich wykryć, przeprowadzane są coraz bardziej brutalne i niebezpieczne testy.
Isola to bohaterka, którą bardzo łatwo polubić. Dźwiga na swoich barkach ogromną odpowiedzialność, a jednocześnie zmaga się z własnymi lękami, wątpliwościami i ciężarem oczekiwań innych. Jej droga pełna jest trudnych decyzji, niebezpieczeństw i bolesnych odkryć, to wszystko sprawia, że z ogromnym zaangażowaniem śledziłam jej losy i mocno jej kibicowałam.
Wątek romantyczny również się pojawił, jednak byl tak subtelny, że dzięki temu nie przyćmił najważniejszych wydarzeń. Szczególnie zaciekawiła mnie postać Lucana. To bohater pełen sekretów i niedopowiedzeń, któremu trudno zaufać.
Elise Kova umiejętnie buduje atmosferę niepewności, stopniowo odsłaniając kolejne sekrety, intrygi i kłamstwa. Razem z główną bohaterką próbujemy odkryć prawdę i zdecydować, komu można zaufać, a kto skrywa własne, mroczne zamiary. Autorka stworzyła świat oparty na strachu, kontroli i bezwzględnych zasadach. Ludzie żyją w przekonaniu, że wśród nich mogą ukrywać się przeklęci, którzy pewnego dnia przemienią się w smoki.
Porcja przygód w tej książce jest znacznie większa. Co najlepsze - nic nie dzieje się przesadnie zbyt szybko, dzięki czemu czytelnik ma możliwość czerpania radości z każdego wydarzenia po kolei, nic mu nie umyka, nic nie jest również przedstawione w dużym skrócie. Uwielbiam tę powieść za to, jak bardzo trzymała mnie w napięciu, z jaką łatwością pozwoliła mi na zaangażowanie się w rozgrywające się na jej kartach wydarzenia oraz z jaką przekorą zaskakiwała mnie coraz bardziej, stawiając mnie w obliczu sytuacji, których naprawdę się nie spodziewałam.
„Klątwa smoka” to bardzo dobrze poprowadzone fantasy, które wciąga od pierwszych stron! 🐉
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-06-17
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 576
Tytuł oryginału: Dragon Cursed
Dodał/a opinię:
Małgosia Szydlak
NIECH ŻYJE SOLARIS Jeden żądny krwi władca został obalony przez innego, a na Cesarstwo Solaris padł cień śmierci. Vhalla Yarl stanęła na scenie przeznaczenia...
Uczennica z bibliotekiKsiążę czarodziejI nierozerwalna magiczna więź Jeden podbój dzieli Cesarstwo Solaris od zjednoczenia kontynentu, a rzadki...