Czekałam z niecierpliwością na kolejny tom cyklu o Igorze Brudnym. Uwielbiam go bezgranicznie (cykl, nie Igora 😉), jestem nieobiektywna i to się nie zmieni.
Po ostatniej akcji Igor ledwo uszedł z życiem, dochodzi teraz do siebie, ale jeśli myślicie, że spokojnie będzie czekał, aż wydobrzeje, to się mylicie. Brudny, choć na zwolnieniu, choć ledwie się porusza, rozpoczyna śledztwo w sprawie zaginięcia pewnej dziewczyny. Pojawiają się znani z poprzednich serii bohaterowie – Zawadzka i Czarnecki, pojawia się kilka nowych postaci. Jest dużo akcji, dużo wątków i dużo papierosów, wypalanych przez bohaterów.
Lubię tę serię, bo gdzieś pomiędzy śledztwem, morderstwami i brutalnymi opisami znaleźć można tu refleksję o współczesnym świecie – pełnym zła i korupcji, o człowieku – chciwym i pragnącym władzy i pieniędzy. Smutne to są refleksje i chyba, niestety, prawdziwe.
Każdą kolejną część o Igorze biorę w ciemno! To była doskonała lektura!
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2021-11-10
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 432
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Monika Kruszyńska
Chodzi o całokształt. O to, że żyjemy w chorym i niewydolnym kraju, na którego czele stoi człowiek chory psychicznie. Facet otoczył się bandą usłużnych psychopatów, którzy czują się zupełnie bezkarni. Kradną, urządzają sobie "dark party" i jeszcze do tego kryją księży, którzy gwałcą dzieci. Czy to jest, kurwa normalne? Czy obywatele naprawdę tego nie widzą?
Gdy pewnego ranka policjanci z wydziału zabójstw pukają do jego drzwi, Daniel Adamski nie wydaje się zaskoczony. Zaniepokojony, zestresowany, zdenerwowany...
Igor Brudny to twardy, warszawski glina, który woli nie wracać do swojej przeszłości. Tym razem może jednak nie mieć innego wyjścia. Zielona Góra. Mężczyzna...
Korupcja, korupcja powiązana z władzą, władza powiązana z półświatkiem, wszechobecność krążących niczym sępy nad padliną psychopatów w każdym z tych światów. Nie było lekarstwa na tę zarazę, można było tylko improwizować, przyklejać plaster na ropiejące rany w nadziei, że uda się utrzymać pacjenta przy życiu jeszcze trochę dłużej.
Więcej