Elwira Dresler-Janik swoją serią o Leszygrodzie udowadnia, że wciąż w temacie słowiańskich klimatów można powiedzieć coś świeżego, głębokiego i niezwykle klimatycznego. „Syn Welesa” to prequel całego cyklu, co oznacza doskonałą wiadomość dla nowych czytelników: można po tę książkę sięgnąć bez znajomości poprzednich tomów i bez problemu dać się porwać opowieści.
Akcja powieści przenosi nas do serca pradawnych borów, do osady Leszygród. Poznajemy tu młode lata bohaterów. Największą siłą „Syna Welesa” jest jednak jej niesamowity, gęsty klimat. Autorka genialnie kreśli świat, w którym bóstwa i leśne duchy nie są jedynie elementem folkloru czy bajkami przy ognisku są realnymi bohaterami, postaciami mającymi realny wpływ na przebieg fabuły i wprowadzającymi słowiański klimat. Leszy, Mokosz, Weles to tylko niektórzy bogowie, którzy staną na Twojej literackiej ścieżce w czasie lektury tej powieści.
Warto również pochwalić warstwę językową. Elwira Dresler-Janik stosuje subtelną stylizację, malarski i lekko poetycki język, mnie osobiście zachwyca i staje się niebywałym atutem tej powieści.
Wspaniale wykreowany świat wierzeń słowiańskich, niepowtarzalny klimat, malarski język, wielowymiarowe postaci, akcja i przygoda, a także przepiękne wydanie z barwionymi/ilustrowanymi brzegami czynią z tej książki opowieść, która pachnie mchem, dymem z ogniska i pradawną magią. To opowieść o walce z przeznaczeniem i walce o miłość. Czy jesteś gotowy/ gotowa na nową słowiańską przygodę?
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-05-12
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 448
Dodał/a opinię:
Zaczytanyzakatek
Pełna mrocznych sekretów opowieść ze świata wierzeń pradawnych Słowian W burzową noc na świat przychodzi niewidoma dziewczynka, której matka umiera...
Nowa przygoda osadzona w barwnym świecie Leszygrodu W najdłuższą noc w roku mieszkańcy Leszygrodu przygotowują się do obchodów Szczodrych Godów. Pośród...