(...) Jest takie powiedzenie "Pomogłaś mi stać się wszystkim, czym jestem". Ono idealnie odzwierciedla historię jaką przeczytamy w książce Wiktora Słojkowskiego "Matka nikt".
To pełna bólu i emocjonalnego ładunku opowieść będąca niejako krzykiem dorosłego człowieka, w którym wciąż żyje dziecko pozbawione miłości własnej matki. To wręcz uderza z każdej kartki tej książki. Książki, która jest niesamowicie trudna. Czytając ją miałam w sobie wielkie rozdarcie pomiędzy tragedią dziecka i tragedią kobiety.
Mężczyzna odsłania przed czytelnikiem swoją trudną przeszłość, dzieciństwo i młodość naznaczone depresją matki. Choroba niszczy nie tylko ją samą, ale i jej własne dziecko, fundując mu psychiczną przemoc, która często bardziej boli niż fizyczna i pozostawia rany na całe życie. Relacja jaka łączy matkę z synem, to nieustanna huśtawka emocjonalna, słowne uderzenia dzień po dniu, zabijające w młodym umyśle poczucie własnej wartości, brak pomocy z zewnątrz. To mnie najbardziej zastanawiało przez cały czas. Gdzie byli inni, gdy kobieta zapadając się coraz bardziej w sobie, pociągała za sobą dziecko.
Dla mnie ta historia, to nie tylko dramat chłopaka, dziś już w ciele dorosłego człowieka, ale widać, że wciąż to młody chłopak. To też dramat kobiety, pozostawionej z pogłębiającą się chorobą. Czy mogła dać dziecku to, czego sama nie posiadała? Co innego, gdy rodzic niszczy własne dziecko z powodu chorych ambicji, złego charakteru. Ale czy depresję i jej skutki ktoś sam sobie wybiera? Wątpię..
Nigdy jeszcze tak nie miałam, żebym po przeczytaniu książki czuła się psychicznie obciążona. A tak było w przypadku tej historii. Zdecydowanie nie jest ona dla każdego.
Wydawnictwo: Luna
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 176
Dodał/a opinię:
czarksiazek
Szczery, intymny i dogłębnie poruszający wywiad o stracie oraz matczynej miłości. Miłość jest silniejsza niż śmierć. To książka o stracie, która odbiera...
Katarzyna Butowtt, Wiktor Słojkowski Oddycham, odkąd moi rodzice umarli Ojciec przemocowiec. Wyrodna matka. Siostra alkoholiczka. Dom był więzieniem...