Przyznam szczerze, że sięgając po tę książkę trochę się obawiałam, czy nie będzie to jedna z tych napisanych na ilość (bo na kilka takich w twórczości Remigiusza Mroza trafiłam), ale niepotrzebnie się wahałam – książka jest naprawdę dopracowana, sensowna, fabuła dobrze skonstruowana, akcja wciągająca (i to bardzo!!), a całość poruszająca do głębi.
Damian i Ewa znają się od podstawówki, więc kiedy dorastają i dalej są nierozłączni, znajomi wróżą im szybkie znudzenie się sobą. Tak się jednak nie dzieje – stanowią zgodną parę, kochają się, planują wspólną przyszłość. Jednak wieczór, który w zamyśle Damiana miał stać się początkiem ich nowej drogi – zamiast szczęścia przyniósł potworną tragedię, po której jego ukochana zniknęła bez śladu. Policja poszukiwała jej przez kilka miesięcy – bezowocnie, a Damian nigdy nie pogodził się ze stratą. Mija dziesięć lat i przyjaciel Damiana pokazuje mu na Facebooku zdjęcie kobiety, która do złudzenia przypomina jego ukochaną…
Więcej treści nie zdradzę, żeby nikomu nie zepsuć świetnej lektury; dodam tylko, że jeśli kogoś zainteresował początek, to dalej jest jeszcze ciekawiej! Śledztwo, które rozpoczyna Damian Werner z pomocą agencji detektywistycznej przynosi niezwykłe rezultaty i prowadzi do odkryć dziwnych i nieoczekiwanych. Im dalej Werner sięga, tym więcej rodzi się pytań i tym bardziej zacieśnia się wokół niego poczucie zagrożenia. Nie wie, komu może ufać, jego spokój zostaje definitywnie zniszczony, a on sam przemierza kolejne miejsca, szukając prawdy. Autorowi do końca udaje się trzymać czytelników w napięciu i niepewności, a zakończenie jest zaskakujące i niebanalne. Chwilami miałam wrażenie, że już wiem, co się stanie o co chodzi, a wtedy działo się coś, co wywracało moje teorie do góry nogami.
Mróz porusza w swojej książce nie tylko problem zaginięcia dziewczyny – jest też bardzo trudny wątek przemocy domowej, napisany z tak dużą wnikliwością i znajomością psychologii ofiary, że nie da się go czytać z dystansem. Opisy myśli ofiary, jej reakcje i odczucia są poruszające i trudno się z nich otrząsnąć.
Książkę dobrze się czyta, zwłaszcza w drugiej połowie pochłonęła mnie tak, że nie mogłam się oderwać. Remigiusz Mróz zaimponował mi pomysłem i odwagą – a jego posłowie to bardzo ważny głos odnośnie sytuacji kobiet w Polsce i na świecie.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2018-01-31
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 400
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Joanna Tekieli
"W końcu miłość to narkotyk. Ale jeśli tak, to ludzie łączą się w pary, dlatego ze są ćpunami".
Od serii brutalnych morderstw pod Warszawą minęły cztery lata. Sprawcę ujęto, skazano, a potem osadzono w więzieniu. Dowody wskazujące na dawną legendę...
Pierwszy polski thriller psychologiczny na miarę największych światowych bestsellerów! Cały świat czytał Stiega Larssona, potem Jo Nesbo, a teraz...
,,Najwięcej łez wylewamy nie nad grobami tych, których najlepiej poznaliśmy, ale tych, którzy sprawili, że mogliśmy lepiej poznać samych siebie. Tych, którzy pokazali nam, kim naprawdę jesteśmy"
Więcej