Kontynuacja Prawdziwego cudu jest dużo lepsza od pierwszej części.
W tej powieści akcja biegnie szybciej i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Jeremy Marsh z miłości do swojej narzeczonej postanawia przenieść się z Nowego Jorku do Boone Creek, spokojnego i urokliwego miasteczka w Karolinie Południowej. Para przygotowuje się do ślubu i narodzin dziecka.
Spokój zakochanych zostaje zburzony, kiedy Jeremy otrzymuje wiadomości mailowe sugerujące, że to nie on jest ojcem dziecka. Czy Lexie rzeczywiście była szczera z narzeczonym? A może to ktoś nieżyczliwy z zazdrości chce zburzyć czyjeś szczęście i rozsiewa nieprawdziwe informacje? Nie będę szczegółowo opisywać co się dalej wydarzy. Nie chodzi o to, żeby zdradzić całe wydarzenia z lektury.
Autor w ujmujący sposób opisał relacje dwojga ludzi. Pokazał, że konflikty trzeba umieć rozwiązać i jak ważne jest, kiedy panuje zgodna atmosfera i jest wzajemne zaufanie.
Szczególnie polubiłam Doris, babcię Lexie, to taka serdeczna i pełna optymizmu osoba umiejąca dobrze doradzić i wysłuchać.
Zakończenie książki jest smutne, pokazujące jak nagle wszystko potrafi się obrócić. Bardzo mnie przygnębiło, bo bohaterowie i tak już przeszli wiele i miałam trochę żal do autora, że nie zakończył tej historii inaczej. Z drugiej strony jednak Sparks pokazał, że w życiu są sytuacje, na które nie ma się wpływu, najpierw jest szczęście a potem niespodziewana tragedia. Ostatnie rozdziały i epilog tak mnie wzruszyły, że czytając ocierałam łzę, wspaniała relacja między ojcem a córką. Polecam.
Informacje dodatkowe o Od pierwszego wejrzenia:
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2011-06-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
9788373595453
Liczba stron: 352
Tytuł oryginału: At first sight
Tłumaczenie: Elżbieta Zychowicz
Ilustracje:-
Dodał/a opinię:
Deutschland191
Sprawdzam ceny dla ciebie ...