Przyznam się wam, że cieszą mnie bajki dla dzieci, zwłaszcza serie w których pokazuje się, że każdy z nas jest równy bez względu na to jak wygląda czy też kim jest. Uwielbiam to, ponieważ od małego wkłada się dzieciom do głowy, że jesteśmy równi pomimo tego, że dzieli nas praktycznie wszystko. Każdy kto żyje ma prawo być kochany i rozumiany. Dążymy do swojego stada, gdyż w zespole dużo łatwiej można się wspierać.
Przed wami już dwunasty tom przygód POPR-ańców, którzy tworzą szalony i mieszany gatunek przyjaciół zwierzęcych. Szczur, kot, papuga, psy, niedźwiedzie i do tego takie, które będą wujkami, to naprawdę niesamowity skład, który potrafi się wspierać nawet w sytuacjach takich jak spełnianie marzeń. Tutaj nie mówi nikt, że coś jest niemożliwe, nie da się tego zrobić, czy że tak nie można. Tutaj osoby zadają sobie pytanie co zrobić, żeby tam się dostać? W jaki sposób mogę znaleźć się w miejscu o którym zawsze się marzyło. To maga dobra lekcja dla dzieci, ponieważ będą wnioskowały z tego, że świat nie ma ograniczeń, a marzenia są po to, aby je spełniać:-)
Takim kluczowym motywem w tej historii będzie wielka moc przytulania. Czasami nie jest ważne, że akurat na dany moment nie potrafimy komuś pomóc, ale jest zawsze coś, co możemy zrobić dla każdego. Przytulenie potrafi zdziałać cuda, gdyż wszelki stres, strach, czy też ból, zwyczajnie rozkłada się na połowę. Osoba, która nas przytula nieświadomie odbiera nam połowę zmartwień, które zwyczajnie znikają.
Zwierzęta tym bardziej cieszą się na podróż, gdyż zobaczą się z kimś, kto był i zawsze będzie dla nich ważny. Kimś, kto pomaga nawet wtedy, kiedy choćby śpi:-) Taka nielegalna podróż będzie kosztowała ich wiele sprytu ale radości jakiej doświadczyli z odwiedzin nie dało się opisać słowami. Jednak nie czekały ich tylko dobre przygody, bowiem Szczecin miał wiele niebezpiecznych miejsc z których kot niekoniecznie mógł zdawać sobie sprawę. Będą nieśli pomoc tam, gdzie nikt by się nie spodziewał i to w swój naturalny sposób. Czasem sepleniąc, czasem szczekając a czasem po prostu będąc. Uważam, że to niesamowita lektura po którą może sięgnąć każdy, bo dobrych rad nigdy nie jest za wiele:-)
Wydawnictwo: Labreto
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 136
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Rok na schudnięcie, rok na złowienie faceta i rok na urodzenie dziecka, żeby wyrobić się do czterdziechy. Niezły plan. Agata jest dziennikarką, która...
"Szepty dzieciństwa" to pełna emocji historia zwykłej rodziny. Pod jednym dachem mieszkają: on, ona, dwójka dzieci i jej ojciec. Wszystko mogłoby...