Dwie kobiety Ewa i Regina. Dwa różne światy. Swoją młodość przeżyły w dwóch innych realiach, jedna w czasach PRL, druga w czasach przed II Wojną Światową.
Ewa sierota, podrzucona do Domu Dziecka, nigdy nie dowiedziała się kim byli jej rodzice. Skromna, sumiennie pracująca mężatka.
Regina kobieta, która pochodziła z dobrego, dostatniego domu, wychowywana przez mało wymagającego ojca, miała tylko wyjść za mąż za mężczyznę wybranego przez ojca i być posłuszną żoną.
Jednak coś je łączy, coś, czego żadna z nich jeszcze nie wie.
Jest rok 1973, kiedy Ewa dowiaduje się o zdradzie męża, odchodzi i wynajmuje pokój u starszej, samotnej Reginy, której los nie oszczędzał, a czasy przedwojennej Warszawy wciąż są w jej sercu. Obie kobiety znajdują nić porozumienia.
Olgierd, syn Reginy, mężczyzna uwikłany w aparat władzy PRL, widzi w Ewie osobę od której może się wiele dowiedzieć o opozycji.
Oferuje jej prawdę o własnym pochodzeniu, ale w życiu nic nie jest za darmo.
Czy Ewa zdecyduje się na ten układ?
„Regina" to piękna, nostalgiczna, wielowymiarowa opowieść, o wyborach i cenie jaką się za nie płaci, miłości, która nie zawsze była prawdziwa, cierpieniu z powodu utraty dziecka.
Historie dwóch kobiet idealnie się splatają.
Czy domyślimy się co je łączy?
Akcja książki toczy się w kilku liniach czasowych, autorka idealnie manewruje miedzy życiem jednej i drugiej bohaterki. Jest to dużym plusem, bo poznajemy bardzo dobrze historię, zwłaszcza przedwojenne życie Reginy i realia tamtych odległych czasów.
Książka jest bardzo poruszająca, jak losy każdej z kobiet.
Bardzo polecam każdemu, kto kocha literaturę obyczajową z dużą dawką emocji .
Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: 2026-05-08
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 226
Dodał/a opinię:
pesciorka
Łódź, lata dwudzieste ubiegłego wieku. Mezalians i tajemnica, która powraca sprzed lat. Chaja Madejska spotyka tajemniczego mężczyznę, nie zdając sobie...
Ciąg dalszy historii Halszki.Rok 1949. Młody nauczyciel Maksymilian Werecki przynosi sekretarzowi powiatu Bartoszowi Gertnerowi jego fotografię, znalezioną...