"...warto podążać za marzeniami, dokądkolwiek nas one nie doprowadzą".
Czy wierzycie, że można się ponownie zakochać? Tak prawdziwie, na zabój?
Max Leokov jest charyzmatycznym mężczyzną, który dźwiga na swoich barkach nie mały bagaż bolesnych doświadczeń. Stracił kobietę, którą kochał a dodatkowo jest osobą samotnie wychowującą niepełnosprawną córkę Ceecee i choć stara się zrobić wszystko co w jego mocy, aby zapewnić dziewczynce to co najlepsze, nie jest to wcale proste zadanie. Dziewczynka jest w trakcie dorastania i okresu buntu, któremu nawet najbardziej troskliwemu ojcu ciężko byłoby się samotnie uporać. Helenę Kovac zapewne pamiętacie z poprzednich tomów jako jedną ze zwariowanych sióstr. Ja osobiście miałam ją jako rozkapryszoną i zarozumiałą. Jednak jak się okazało nic bardziej mylnego. Choć dziewczyna faktycznie czasami stwarzała pozory obrażalskiej to okazała się być naprawdę sympatyczna i pracowita. Rozwijającą się relację pomiędzy tą parą bohaterów można sobie wyobrazić jako myśliwego i króliczka, który ucieka i nie chce dać się złapać. Z czasem jednak zaczynają się poznawać no i cóż mam Wam powiedzieć… pewne mury zaczynają się kruszyć… ale czy na tyle, aby pomimo lęku wpuścić kogoś na stałe do swojego życia?
„Słodkie szaleństwo” to ostatnia, trzecia część cyklu Friend-Zoned autorstwa Belle Aurory. Muszę przyznać, że choć w każdej z książek zawarte jest naprawdę wiele humoru, dzięki czemu można książki te zaklasyfikować do gatunku komedii romantycznych, to pewne w nich zawarte tematy powodowały, że serce pękało mi na pół. I nie dlatego, że w książkach rozgrywane były mega dramaty czy jakieś superciężkie do przetrawienia sceny. Nie. Historie te pokazywały momenty bardzo życiowe (niektóre dotyczyły również i mnie samej) z którymi bohaterowie starali się uporać, choć nie było łatwo, a przy tym wszystkim nie załamali się i zachowali pogodę ducha. Pokazali, że „da się” pokonać wszelkie przeszkody, jednak trzeba włożyć w to dużo pracy. Oczywiście dodatkowym plusem było pokazanie jak cudownymi ludźmi potrafili się otoczyć, którzy także byli gotowi rzucić wszystko tu i teraz byle biec im na ratunek bez względu na porę dnia czy nocy. Mi osobiście dało to ogromnego „kopa” i pomogło zacząć ponownie myśleć pozytywnie, choć często miewałam gorsze momenty.
"Tak naprawdę depresja nie jest czarno-biała, tylko przybiera kurewsko wiele odcieni szarości. Łatwo myśleć: „Czemu ona nie zrobi tego?” czy „Mogłaby przecież zrobić tamto”, lecz w rzeczywistości to nie takie proste".
Ww. książka w moim odczuciu będzie świetną lekturą dla osób, które pragną sięgnąć po historię życiową w której dużą rolę odgrywają nie tylko główni bohaterowie, ale i postacie drugoplanowe. Historię, która pokazuje jak istotna jest rodzina, jej wsparcie a także umiejętność dostrzegania pozytywów w nawet najdrobniejszych rzeczach oraz że każdy z nas ma prawo do szczęścia i nie powinien odmawiać sobie dania drugiej szansy, choć bywa to trudne. Dla mnie zdecydowanie jest to książka godna polecenia z którą można się dobrze bawić i fajnie spędzić czas 💜😊
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 2019-08-05
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: Sugar Rush
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Iga Wiśniewska
Dodał/a opinię:
CzarnoCzerwoneCC
Julius nie ustanawia prawa.On jest prawem. Jej małżeństwo wydawało się idealne.Ludzie jej zazdrościli i chcieli żyć jej życiem.Pragnęli być panią Alejandra...
Seria o mafijnej rodzinie Leokov bestsellerowej autorki „Raw Family”! Kiedy Lev Leokov zauważa w klubie nocnym zagubioną młodą kobietę, Minę...