Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2012-07-04
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
aggi
Mijaj, bracie, Wojsławice bo tam siędzą Wędrowycze. Gdy naleją ci samogon, Jak nie padniesz - to pomogą Zamiast szabli widły noszą, Nimi ciebie wypatroszą...
Wszystko, co nasze oddam za kaszę. Jest plan, ale trzeba naruszyć prywatne zasoby srajtaśmy i podłożyć trupa w milicyjnym mundurze!Paskudny grudniowy poranek...