Dziś podzielę się z Wami opinią o najnowszej książce Gabrieli Gargaś „To nie było na zawsze”. Moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki było średnio udane ale postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę i nie żałuję tego.
„To nie było na zawsze” to powieść pokazująca oblicze II wojny światowej oczami dzieci. Dziewięcioletnia Łucja przebywa z mamą w obozie w Zamościu ale zostają rozdzielone. Dziewczynka w bydlęcym wagonie zostaje wywieziona do Warszawy wraz z grupą innych dzieci. Tam poznaje trochę starszego od niej Janka, który jej pomaga i szybko się zaprzyjaźniają. Gdy musza się rozstać obiecują sobie, że po wojnie się odnajdą. Janek zostaje w Warszawie, gdzie jest łącznikiem a Łucja trafia na wieś pod opiekę samotnej kobiety. Okrucieństwo wojny bardzo wpływa na dalsze losy naszych bohaterów. Wojna zabiera im beztroskie dzieciństwo i poczucie bezpieczeństwa. Musza przedwcześnie dorosnąć i mierzyć się z codzienną rzeczywistością, która jest dla nich bardzo trudna. Bo jak dziecko ma nagle poradzić sobie samo z dorosłymi sprawami, organizować żywność, opiekę nad rodziną, pracować ponad swoje siły. Druga część powieści rozgrywa się w powojennej Warszawie. Tam po wielu latach ponownie krzyżują się drogi Janka i Łucji. Co przyniesie im los. Z jakimi problemami i traumami będą musieli się mierzyć?
Gabriela Gargaś stworzyła subtelną i wielce emocjonalną opowieść, którą dopracowała w każdym calu. Wszyscy bohaterowie są wyraziści, każdy niesie swój bagaż doświadczeń i próbuje odnaleźć się na nowo w powojennej rzeczywistości. Los ciągle rzuca im pod nogi coraz to nowe, trudne sprawy. Muszą oni dokonywać wyborów, które nieraz bardzo bolą. Wszystkie opisane sytuacje są bardzo życiowe. Na kolejne strony wylewa się ból, smutek, tęsknota, ale też nadzieja na lepsze jutro. To była wciągająca i sentymentalna lektura, która nie jeden raz złamała mi serce i poruszyła najczulsze struny wrażliwości. To książka o której będę długo pamiętać. Jeśli lubisz emocjonalne powieści z historią w tle to już wiesz po jaki tytuł sięgnąć. Serdecznie polecam.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
zabookowana78
Kiedy los psuje plany, robi to z rozmachem. Ada po rozwodzie obiecała sobie jedno: koniec z rodzinnymi świętami u byłego męża. W tym roku Boże Narodzenie...
Idealna lektura na zimę, zwłaszcza dla tych, którzy kochają Boże Narodzenie. Główna bohaterka, Misia, po śmierci mamy opiekuje się młodszym...