Okładka książki - Układanka z uczuć

Układanka z uczuć


Ocena: 5 (6 głosów)
opis
Ale, że założyłeś się o żonę? Ty popaprańcu! (s. 23) To słowa jednego z przyjaciół męża głównej bohaterki powieści Małgorzaty Garkowskiej "Układanka z uczuć". To te słowa Sarwinowskiego zmieniły sielankę w piekło. Bajka o Kopciuszku właśnie się skończyła, zaczął się uczuciowy thriller. Agnieszka, skromna młoda kobieta z niewielkiej wsi... żyła pod kloszem roztoczonym przez wymagających rodziców. (...) Ojciec zakazywał, a matka przytakiwała. Gonili tylko do lekcji, do książek, do roboty. I tak dzień po dni. Nic dziwnego, że Mała czasem nie wie, jak postępować w obcym dla niej świecie. (s. 128) To on, bogaty przedsiębiorca z Gdańska, Paweł Rajewski, zobaczył ją - dziewczynę z obrazu. Na wernisażu postanowił sobie, że zostanie jego żoną. I tak się stało. Nie liczyło się wtedy nic i nikt - wychowanie poglądy na życie, wiek, status materialny, wykształcenie. Zakochana Agnieszka poświęciła wszystko dla tej miłości - więzi rodzinne i sąsiedzkie, przyjaciół, wieś rodzinną i okolice, w których dorastała. Nie zdawała sobie sprawy, jeszcze nie, że poświęciła też siebie, dopóki nie usłyszała gorzkich słów prawdy z ust męża: No i po trzecie, panna z obrazka całkiem, całkiem, co? Cyc jest, bioderka i buzia też niezłe, a dupcia jaka! Stary! (s. 23) Domek z kart runął, pałac księżniczki prysnął jak bańka mydlana, a jej mieszkanka stała się cieniem, wprawdzie dalej była pięknie i gustownie ubrana, ale były to tylko zewnętrzne pozory. Depresja zataczała coraz szersze kręgi. Lęk, niepewność, strach przed mężem i teściową panoszącą się po jej domu i ciągle nią sterującą, upokarzającą, wytykającą niedoskonałości, dającą rady typu: Musisz dbać o małżeństwo, wychodzić z inicjatywą. Nie możesz pozwolić, żeby mąż się przy tobie nudził. (s. 156) Nie do końca rozumiałam bohaterkę i jej zachowanie. Były momenty, że mnie bardzo drażniła swoją spolegliwością, uległością, naiwnością. Miałam ochotę nią potrząsnąć, by się w końcu postawiła mężowi i jego dyktatorskim zapędom, by się zbuntowała i powiedziała NIE. Wprawdzie kilka razy i to z pewną nieśmiałością w głosie, czy nawet zaskakując samą siebie sprzeciwiała się mężowi, nawet w towarzystwie jego przyjaciół i w miejscu publicznym, ale zaraz przepraszała za swoje słowa. Jej niepewność i chwiejność, brak zdecydowania denerwowały mnie. Agnieszka sztywnieje z odrazy. Dociera do niej dobitnie, że jest ,,niezłą loszką" ,,z dziury na końcu świata". (s. 26) Z kolei jej mąż Paweł... tu powinny paść same inwektywy, gdyż tak dobrze autorką wykreowała jego postać. Że też tacy faceci chodzą po świecie! Pewnego rodzaju tyranizm domowy (obojętność w głosie, prowokacyjna treść), przemoc psychiczna, dyrygowanie, traktowanie jak własność i prywatną ozdobę, nieliczenie się z uczuciami, upokarzanie, zmuszanie do uległości, a nawet gwałt. Bo codziennością stały się kłamstwa i zdrada z kusicielką-sekretarką. Prawdziwe diabelskie nasienie z tej Iwonki. (s. 138) O Tak! Niektóre kobiety, potrafią okręcić sobie panów wokół małego palca, a raczej wokół swoich wdzięków. Z kolei inny bohater, pierwsza miłość bohaterki - Piotr Szmulewicz, to mężczyzna, o którym napiszę tylko tyle, że zaskoczy czytelnika. Autorka kreując postacie, postawiła na rzetelność i naturalność w opisie, na dużą dawkę emocji, na tytułową układankę z uczuć. Dzięki temu bohaterowie stają przed czytelnikiem jak jego realni znajomi, a ich problemy stają się problemami czytelnika. Powieść ta to mały thriller emocjonalny, w którym spokojna z pozoru akcja ma dynamiczne drugie dno - uczuciowe. Piramida czasami skrajnych uczuć różnych postaci potrafi zburzyć spokój czytelnika i nim potrząsnąć. Drażniła mnie trochę narracja w czasie teraźniejszym. Nie do końca mi odpowiadała, nie spowodowała, że lepiej wczułam się w sytuację bohaterów. Zakończenie może i zaskoczyć, ale sam finał niekoniecznie. Obraz życia rodzinnego przedstawiony w książce to nie sielanka, to mały horror. Nikt nie chce być meblem we własnym domu. Ale takie a nie inne zachowanie bohaterów wynika z ich wychowania, z rodzinnych ,,tradycji", o czym autorka przypomina nieustająco. To też obraz różnych obliczy miłości i ludzi, zdrad i sekretów, kłamstw i prawd, ale też nadzieja, że człowiek może się zmienić.

Informacje dodatkowe o Układanka z uczuć:

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2016-08-22
Kategoria: Romans
ISBN: 9788365521132
Liczba stron: 328
Dodał/a opinię: martucha180

więcej
Zobacz opinie o książce Układanka z uczuć

Kup książkę Układanka z uczuć

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Cienie na połoninach
Małgorzata Garkowska0
Okładka ksiązki - Cienie na połoninach

I wojna światowa nie tylko wywraca porządek świata, ale również komplikuje losy dwóch przyjaciół, którzy wprost ze studiów na lwowskiej politechnice trafiają...

Zapomnij o nim
Małgorzata Garkowska0
Okładka ksiązki - Zapomnij o nim

Miłość wszystko wybacza, ale czy na pewno? Artur jest człowiekiem poukładanym i solidnym. Narzeczona, praca, mieszkanie. I konkretne plany na przyszłość...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy