„Zwłokomat” Iwony Banach, to kolejna komedia kryminalna autorki, która już samym tytułem wywołuje rozbawienie. Zresztą wiem, czego się mogę po autorce spodziewać, więc po jej książki sięgam bez wahania. Nie ma nic lepszego na poprawę nastroju, jak ironiczny styl i absurdalne wręcz wydarzenia, śmieszne, lecz dość trafne dialogi i bohaterzy, którzy zazwyczaj są jak wyciągnięci z kapelusza jak króliki, ale po chwili zastanowienia, okazują się często niesamowicie rzeczywiści.
W czasie lektury książek Iwony Banach można się dobrze bawić, nie trzeba ich traktować tak całkiem poważnie, lecz bardziej lekko, lecz to wcale nie przeszkadza w rozwiązywaniu kryminalnej zagadki.
W małym miasteczku o ciekawej nazwie Pokusy Dolne, grupa przyjaciół - "nierobów" marzących o wielkiej filmowej karierze, chce wziąć udział w konkursie, który być może otworzy im drogę do nakręcenia prawdziwego horroru, którym zabłyszczą w Hollywood. Muszą znaleźć dom, który pasowałby idealnie do nakręcenia w nim filmu grozy.
Jednym z przyjaciół jest Bobas, który nie musi zabiegać o pieniądze, bo korzysta z kasy bogatego ojca, a jeszcze dodatkowo sponsoruje swoich kumpli, stawiając im trunki...
Bobas jest grubym i leniwym chłopakiem, ojciec chciałby żeby w końcu się ożenił i usamodzielnił, lecz jemu na tym wcale nie zależy. Jednak zależy na tym dziewczynom, które kręcą się wokół niego jak pracowite pszczółki. Oczywiście nie z powodu jego atrakcyjności, ale z powodu pieniędzy...
Ojciec Bobasa dogadał się z równie bogatym przedsiębiorcą pogrzebowym, i z jego córką Judytą chce połączyć syna. Czy uda się ten mariaż?
Obaj bogaci przedsiębiorcy, oprócz chęci połączenia związkiem małżeńskim swoich dzieci mają też inne marzenia. Jednemu marzy się odnalezienie skarbu, opowiada wszystkim, że w okolicy jest zakopana... bursztynowa komnata i on ją znajdzie. Natomiast drugi chce wybudować kolumbarium z prawdziwego zdarzenia. Czy uda im się zrealizować swoje plany?
Nie do końca, bo Judyta ma chłopaka i jest z nim w ciąży..., a w dodatku trąba powietrzna, która przeszła przez okolicę, odkryła to, co przed laty zostało zakopane i nigdy nie miało wyjść na jaw. W Pokusach Dolnych zapanował chaos, który trudno ogarnąć nawet miejscowej policji.
Lecz zawsze takie mroczne sekrety, szantaże czy też wredne kombinacje, zawsze kiedyś wyjdą na powierzchnię. I to w najmniej odpowiednim momencie.
Jeśli lubicie lekkie kryminały z wielką domieszką absurdalnego humoru, i potraficie mieć do niego dystans, to polecam.
Ja wysłuchałam audiobooka podczas pracy w ogródku i nawet nie zauważyłam, jak szybko mi zleciał czas przy pracy.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
Myszka77
Ada dowiaduje się, że zamordowano córkę jej koleżanki. W zajeździe pod ,,Szalonym Mnichem" ktoś ją zabił, ale wyraźnie widać, że nie mógł tego zrobić człowiek...
Kryminalna komedia pomyłek! Podczas bibliotecznej wystawy, polegającej na pokazaniu rzeczy znalezionych w książkach, pewna czytelniczka przynosić kartę...