W miasteczku Pokusy Dolne grupa "piwnych" przyjaciół chce wziąć udział w konkursie na ,,idealny dom z horroru", żeby wejść w środowisko filmu i kiedyś nakręcić własny horror klasy ,,z", oraz podbić nim Hollywood.
Jednym z nich jest Bobas, syn bogacza z okolicy, któremu ojciec nagle odciął finansowanie, dopóki się nie ustatkuje.
To ,,ustatkowanie" się ma na imię Judyta i jest córką bogatego przedsiębiorcy pogrzebowego Zenona Rozporka, który posiada ,,idealny dom jak z horroru" i nie zawaha się go użyć, alby doprowadzić do małżeństwa Bobasa i Judyty, które ma obu ojcom pomóc spełnić marzenia finansowe. Jednemu marzy się krematorium, drugiemu odnalezienie bursztynowej komnaty. Niestety Judyta ma chłopaka, Bobas ma dwie dziewczyny, a pogoda trąbę powietrzną, która niszczy wszystko na swojej drodze porywa dachy i wyrywa z korzeniami dawno zapomniane.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Komedia kryminalna, pełna groteski, ironii i absurdu.
Pokusy Dolne to miasteczko pełne tajemnic. Bobas i jego kumple poszukują domu, który się nadaje na scenę horroru klasy Z. Jak wygląda? Strasznie, idealnie, żeby podbić Hollywood. Poszukiwania trwają, ale jak to bywa najciemniej pod latarnią, ten dom znajduje się w Pokusach Dolnych. Bobas musi odnieść sukces, zanim jego bogaty ojciec odetnie kurek i stały przypływ gotówki, albo będzie zmuszony ożenić się z córką lokalnego potentata. Judyta - córka Zenona Rozporka, właściciela domu pogrzebowego, jest bystrzejsza niż Bobas, i nie zamierza za nikogo wychodzić.
Jak się domyślacie, plan Bobasa jest pełen dziur i wszystko, co mogło pójść nie tak, poszło nie tak. Akcja nabiera tempa, kiedy na scenę wpadają zwłoki, jedne, a może 27, jak z jakiegoś zwłokomatu.
Od tej pory nic już nie będzie takie samo. Kto jest mordercą? Dlaczego? Musicie się przekonać sami.
Pani Iwona jest genialną obserwatorką społeczeństwa i jak mało kto umie wyłowić i obśmiać absurdy.
Tym razem oberwało się facebookowym grupom, ludziom wierzącym w to, że szczepionki zmieniają DNA, i kobietom których zachwyt nad mężczyzną, rośnie równomiernie do zasobności jego portfela.
Jeśli lubicie takie poczucie humoru, musicie to przeczytać. Ja uwielbiam i z niecierpliwością czekam na kolejną historię.
Zabawna historia o tym, że wiek nie zna granic... W małym miasteczku emerytowani pracownicy policji nie mogą znaleźć sobie miejsca, nudząc się i wysłuchując...
Starsza aspirant Lidia Czubajko, która jeszcze będąc na służbie usiłowała zaszkodzić swojemu byłemu podwładnemu Andrzejowi i byłemu narzeczonemu Bartkowi...
Przeczytane:2026-04-01, Ocena: 6, Przeczytałem, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 52 książki 2026, 26 książek 2026, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku,
Od momentu przeczytania tej książki inaczej spoglądam na wszelkiego rodzaju automaty, bo od razu kojarzą mi się z tą pozycją. ?Iwona Banach po raz kolejny rozkłada mnie na łopatki. Fabularny chaos wydawałoby się troszkę z niemądrymi bohaterami, okazuje się historią nie do podrobienia, a bohaterzy wcale nie są tacy niemądrzy, na jakich wyglądają i jak siebie na początku reprezentują.Co tutaj się wydarzyło! Dosłownie szok! Małe miasteczko, a wcale nie jest w nim nudno! Ale czy w takich właśnie miejscach było kiedyś nudno? Owszem są spokojne dni, ale jak się już coś dzieje to na całego, a tu się dzieje i natura również macza w tym palce.Niektórzy mieszkańcy Pokus Dolnych mają zamiar wziąć udział w konkursie na idealny dom z horroru. Wierzą, że pomoże im to wejść w środowisko i kiedyś nakręcą własny horror klasy ,,z" i podbiją Hollywood. Wiadomo, że chodzi w tym wszystkim o pieniądze. I właśnie przez pryzmat pieniędzy autorka pokazuje społeczeństwo. Rozpieszczone dzieci bogaczy, którzy myślą, że wszystko da się załatwić za ich sprawą, że wszystko spadnie z nieba, a oni nie muszą kiwnąć nawet palcem, bo z góry się należy. Ludzi, którzy ulegają informacjom, nawet gdy te są głupotami wyssanymi z palca i wiele innych, które dają do myślenia, ale też bawią.Iwona Banach słynie z tego, że ukazuje zachowania społeczeństwa, które widzimy na co dzień. Koloryzuje je i podsyca, robi z nich parodię, ale wszystko z umiarem. Nikogo tym nie krzywdzi, a ukazuje absurd wielu sytuacji, tworząc komedie kryminalne, które w jej wykonaniu kocham i z których można się pośmiać.Akcja tej książki nabiera tempa, gdy do zabawy wkracza trąba powietrzna, która ukazuje to, co dawno skryte. A co? Przeczytajcie koniecznie.Uwielbiam ten humor i wcale niektórych rzeczy nie trzeba rozumieć. Książki Iwony Banach mają za zadanie rozbawić i zapewnić nam luźną atmosferę np. po ciężkim dniu.Polecam, ale jak już kiedyś wspominałam książki autorki albo kocha się, albo się je nienawidzi. Nie ma nic pomiędzy.?