Nikt nie chce wykonać wyroku na śmierć. Wywiad z Pawłem Jaszczukiem

Autor: Sławomir Krempa
Okładka publicystyki dla Nikt nie chce wykonać wyroku na śmierć. Wywiad z Pawłem Jaszczukiem z kategorii Brak kategorii

– Śmierć interesuje każdego. Nie jestem żadnym wyjątkiem, gdyż każdy wcześniej czy później będzie miał z nią do czynienia. Stoję tam, gdzie stałem, zaczynając literacką drogę. Wydałem nawet surowy wyrok na śmierć, ale nikt tego wyroku jakoś nie chce wykonać... – mówi Paweł Jaszczuk, autor powieści kryminalnych. Jego najnowsza książka, Sekret antykwariusza, niedawno trafiła do księgarń. 

fot. Sławomir Ostrowski

Można zostać zbrodniarzem nie z własnej winy? 

Z pewnością. Przychodzi mi na myśl szantaż, zagrożenie życia własnego i życia bliskich. Wybór między dobrem a złem nie jest wcale tak oczywisty, gdy na podjęcie decyzji ma się ułamki sekund. 

A przez przypadek? 

Również.

W człowieku drzemią ciemne siły. Są one poskramiane, ale bywa, że żaden kaganiec moralny nie pomaga.

Taki przypadek opisałem w Sekrecie antykwariusza, gdy pewien człowiek przyjechał na wieś z młodym chłopakiem i niespodziewanie przypadła mu rola kata. Sytuacja była niejasna, lecz kopnął stołek i stało się. A tego, co się stało, nie da się już odstać.

W Sekrecie antykwariusza morderca dość łatwo wchodzi w narzuconą mu rolę. 

To prawda, bez specjalnych zahamowań podejmuje decyzje o pozbawieniu kogoś życia, jakby obracał kartkę w książce.

Literatura, filozofia nie pomagają w obronieniu się przed przejściem na stronę zbrodni?

Ależ skąd! Czytelnicy świętych ksiąg, słuchacze Mozarta i Chopina mieli krew na rękach i jednym podpisem wysyłali na śmierć tysiące ludzi. Mój morderca przy nich to baranek. Przyznam się, że z rozmysłem, jak w starych greckich dramatach, wpakowałem go w świat zbrodni, by uwypuklić dylematy moralne, i by czytelnik Sekretu... stał się jego sędzią.

Zbrodnia Pańskiego bohatera zmienia? 

Zmienia go i zarazem osacza. Wchodzi w emocjonalne bagno, z którego nie ma wyjścia, a jego dylematy są egzystencjalne.

A Pana? Tkwi Pan w tym świecie zbrodni – oczywiście jako pisarz – od prawie 30 lat… 

Nie zaprzeczam, ocieram się o śmierć, co nie znaczy, że ją polubiłem albo oswoiłem. Śmierć interesuje każdego, ja nie jestem żadnym wyjątkiem, gdyż każdy wcześniej czy później będzie miał z nią do czynienia. Stoję tam, gdzie stałem, zaczynając literacką drogę. Wydałem nawet surowy wyrok na śmierć, ale nikt tego wyroku jakoś nie chce wykonać...

Sekret antykwariusza to opowieść o tym, jak zło potrafi się kamuflować, dostosowywać do sytuacji, wykorzystywać najdrobniejsze okazje. Powieść Pawła Jaszczuka niepokoi.

-> Recenzja książki Sekret antykwariusza

Wie Pan, że Sekretem antykwariusza strasznie podpadnie Pan blogerom? 

To mnie specjalnie nie zdziwi. Jeśli podpadnę, będzie to tylko oznaczać, że potencjalni antykwariusze kryją się jak szczury w sieci.

Te wszystkie recenzje osób niekompetentnych, opłacone zachwyty, murowany status bestsellera za pieniądze – to wszystko fakty? 

To oznaka degeneracji literatury, która przeobraża się i deformuje, a końca tego niepokojącego zjawiska nie widać

A jednak działa Pan na tym rynku, wciąż Pan pisze i wydaje kolejne książki… 

Wierzę w siłę słowa. Nawet jeśli znajdę jednego czytelnika, z którym nawiążę nić porozumienia, nie odłożę długopisu i nie odejdę od klawiatury.

Interesują Pana nowe, wydawane właśnie książki? Czy – jak Pański bohater – czeka Pan, aż książka nabierze „mocy urzędowej”, przetrwa próbę czasu? 

Z przyjemnością sięgam po nowe pozycje książkowe, ale nie zapominam o klasykach. Narzędzia pisarskie zmieniły się, ale dobrą powieść nadal można napisać zaostrzonym gęsim piórem.

Ma Pan poczucie miałkości tego, co obecnie się wydaje? 

Miewam chwile zwątpienia, ale w zalewie nowości można znaleźć prawdziwe perełki. Mówiąc poważnie, nieraz już ogłaszano koniec literatury. Po „epoce pieców” każde zapisane słowo było miałkie. Mody przemijają, ale jest coś, czego nie można się nauczyć: to intuicja pisarska.

W księgarniach spotykamy dziś najczęściej po prostu sprzedawców, którzy niekoniecznie interesują się tym, co właściwie sprzedają. 

Dlatego właśnie niektóre księgarnie przypominają Biedronki. Oazami książek są – i będą – antykwariaty. Tam nie kupuje się książek przez przypadek, na wagę. Tam się przychodzi z rozmysłem.

I właśnie dlatego tak wiele księgarń stacjonarnych upada? 

Myślę, że księgarnie będą istniały nadal, choć niektóre podporządkowane obrzydliwej komercji. Wierzę, że słowo drukowane towarzyszyć nam będzie jeszcze długo, a jeśli tak, to zapach nowej książki i okładka, nie mówiąc o autorze, przyciągną do księgarń nowych czytelników.

Dlatego wciąż warto pisać? 

Jeśli ma się coś do powiedzenia, warto spróbować swoich sił w literaturze, ale (parafrazując Henryka Panasa) „może lepiej skopać ogródek”?

Sekret antykwariusza kupicie w popularnych księgarniach internetowych: 

1

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - Gosiaczek
Gosiaczek
Dodany: 2019-09-23 10:39:18
0 +-

Ja również jestem ciekawa tego tytułu.

Avatar użytkownika - igielka
igielka
Dodany: 2019-09-22 17:24:28
0 +-

Chetnie poznam tajemniczego antykwariusza i jego sekret.

Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Dodany: 2019-09-22 07:53:15
0 +-

Chodzi za mną ta książka. 

Avatar użytkownika - Justyna641
Justyna641
Dodany: 2019-09-19 16:42:41
0 +-

Mam w planach "Sekret antykwariusza".

Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Dodany: 2019-09-19 11:25:28
0 +-

Książka już czeka na czytniku :)

Avatar użytkownika - Lenka83
Lenka83
Dodany: 2019-09-19 11:18:17
0 +-

Jest o czym poczytać, ale... nad książką się waham.

Avatar użytkownika - Poczytajka
Poczytajka
Dodany: 2019-09-19 10:46:22
0 +-

Ciekawa rozmowa. "Sekret antykwariusza" mam w planach.

Książka
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk

Warto przeczytać

Recenzje miesiąca
Orangeboy. Masz u nas dług
Patrice Lawrence
Orangeboy. Masz u nas dług
Nigdy nie będziesz mną
Anna M. Brengos;
Nigdy nie będziesz mną
Mały manipulator
Bartosz Sztybor;
Mały manipulator
Westerplatte
Jacek Komuda
Westerplatte
Zabójstwo na cztery ręce
Karolina Morawiecka;
Zabójstwo na cztery ręce
Harem
Alex Vastatrix, Waldemar Bednaruk
Harem
Noc, kiedy umarła
Jenny Blackhurst
Noc, kiedy umarła
Manhattan Babilon
Lech Majewski
Manhattan Babilon
Pokaż wszystkie recenzje