Kto ostatni, ten... wygrywa! Recenzja gry „Ślimaki to mięczaki"

Autor: Sławomir Krempa, Magdalena Galiczek-Krempa

„Ślimaki to mięczaki" to oparta na bardzo prostych zasadach gra wyścigowa au rebours.

Ślimaki to mięczaki
Nasza Księgarnia
Autor: Eugeni Castano
Ilustracje: Maciej Szymanowicz
Wiek: od 5 lat
Liczba graczy: 2-6
Czas rozgrywki: 20 minut

Ślimaki to mięczaki – atrakcyjny zestaw

W skład zestawu wchodzą 4 kolorowe kostki, 6 drewnianych, barwnych ślimaków, 6 znaczników graczy, 40 żetonów śmieci, plansza i instrukcja. Za projekt graficzny gry „Ślimaki to mięczaki" odpowiada znany polski ilustrator, Maciej Szymanowicz i jego nazwisko stanowi w tym wypadku najlepszą rekomendację, by sięgnąć po grę. Plansza jest zachwycająca – ukazuje fragment ziemi w ogrodzie czy parku, na której w formie wstęgi układają się kolorowe pola: kwiaty, owoce, warzywa, a także śmieci. Uwagę zwracają szczegóły, które – choć nie pełnią podczas gry żadnej roli – cieszą oko i zdobią projekt. Elementy te – owady, krasnoludki czy kocia łapa – zdają się opowiadać alternatywną historię i pobudzają wyobraźnię. Elementy są solidne, stąd nie ma obaw o rychłe ich zniszczenie czy uszkodzenie.

Ślimaki to mięczaki – intuicyjne zasady

Celem gry jest zdobycie jak największej liczby punktów. Aby to osiągnąć, gracze muszą przesuwać ślimaki, pamiętając jednak o tym, że najwięcej punktów zdobędą ci uczestnicy, których ślimaki znajdować się będą najdalej od mety. „Ślimaki to mięczaki" to więc jakby wyścig – ale na odwrót. Chodzi po prostu o to, by pozostać jak najbliżej startu.

W każdej rozgrywce uczestniczy zawsze 6 ślimaków – niezależnie od tego, czy graczy jest sześciu, czy też dwóch. Na początku gracze losują kolory swoich mięczaków, nie ujawniają jednak wyniku losowania pozostałym. Następnie kolejno rzucają czterema kostkami i przesuwają ślimaki po planszy, starając się tak rozegrać swoją partię, by ich pionek – lub pionki – przesunął się o najmniejszą liczbę pól, te bowiem, które znajdują się najbliżej startu przyniosą najwięcej punktów ich posiadaczom, gdy gra dobiegnie końca. Ten zaś następuje, gdy pierwszy ze ślimaków dotrze do mety.

Ślimaki to mięczaki – wrażenia z rozgrywki

Gra przynosi uczestnikom sporo satysfakcji i radości. Jeśli bierze w niej udział tylko dwoje graczy, w pewnym momencie rozgrywki można zorientować się, które ślimaki nie należą do żadnego z rywali. Można więc zacząć stosować taką strategię, by nie tylko jak najrzadziej przesuwać do przodu własne pionki, ale też by starać się zaszkodzić rywalowi. Negatywna interakcja to zresztą integralna część zabawy.

Gdy uczestników jest więcej, wówczas sytuacja zmienia się dużo bardziej dynamicznie, nie ma (lub jest mniej) ślimaków pozbawionych właściciela. Chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się, że pól na planszy jest niewiele (20), a rzuca się aż 4 kostkami, gra wcale nie kończy się za szybko. Duża losowość sprawia, że rozgrywka szybko się nie nudzi, nie ma też praktycznie szans na powtórzenie identycznego przebiegu zabawy. Z drugiej strony – losowość sprawia również, że duże znaczenie ma szczęście uczestników, choć warto wypracować pewną strategię rozgrywki. W przypadku dzieci konieczne może okazać się wprowadzenie dla nich pewnej taryfy ulgowej, natomiast jeśli w grze uczestniczyć mają dorośli, rywalizacja okazać się może całkiem zacięta, choć szata graficzna przywodzi na myśl baśniową, uroczą opowieść dla najmłodszych. Dorośli starać się będą pokerową twarz, natomiast emocje malujące się na buziach młodszych dzieci pokazują, jak bardzo angażująca to rozrywka.

Ślimaki to mięczaki – czy warto?

Dynamiczna rozgrywka, napięcie, rywalizacja, naturalnie wprowadzony element edukacji ekologicznej i sporo radości – to wszystko przynosi gra „Ślimaki to mięczaki". To świetna propozycja przede wszystkim dla najmłodszych, choć zabawa nie powinna też nużyć dorosłych uczestników.

Grę Ślimaki to mięczaki kupicie w dobrej cenie w księgarni taniaksiazka.pl!

1

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Dodany: 2020-05-04 17:57:06
0 +-

Piękna szata graficzna, a ślimakowe pionki cudne!

Warto przeczytać

Recenzje miesiąca
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś
Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę
Winne
Jarosław Czechowicz
Winne
Złoty dukat
Grażyna Bąkiewicz
Złoty dukat
Gruzińskie wino
Anna Pilip
Gruzińskie wino
Trzeci etap
Katarzyna Ryrych
Trzeci etap
Po prostu Mama
Renata Piątkowska
Po prostu Mama
Polscy szpiedzy 2
Sławomir Koper
Polscy szpiedzy 2
Dzieci żółtej gwiazdy
Mario Escobar;
Dzieci żółtej gwiazdy
Pokaż wszystkie recenzje