Dubaj krwią zbudowany

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2021-09-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788382342390
Liczba stron: 312
Język oryginału: polski

Ocena: 5.5 (2 głosów)

Dubaj opływa złotem i krwią tych, którzy go budują.

Wstydliwy sekret, który władcy Dubaju woleliby ukryć przed światem.

Porażający los ludzi, którzy poświęcają swoje życie, by inni mogli swoje wieść w luksusie. Biedni, brudni, umęczeni i kompletnie niewidzialni dla bogatych mieszkańców i turystów odwiedzających Dubaj. Setki tysięcy robotników pracujących przy budowie zachwycających świat budynków każdego dnia ryzykują życie w ciężkich warunkach i śmiertelnym upale. Transportowani do pracy jak bydło, mieszkający w przypominających ciężkie więzienie obozach. Tracą zdrowie, a często życie, składając je na ołtarzu pychy, jaką napawa władców budowana przez nich metropolia.

Oficjalnie tylko nieliczni giną na budowach. Dane podawane są rzadko i tylko wtedy, gdy nie da się ich ukryć, ale ambasady liczą każdego zmarłego obywatela. I każdego roku giną ich tu tysiące. Samobójstwa, choroby, udary, zawały, zatrucia. Historie kilku z setek tysięcy budowniczych Dubaju opowiada Marcinowi Margielewskiemu polski inżynier, który przez lata pracował dla największych deweloperów działających na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

To trzecia, po "Modelkach z Dubaju" i "Koszmarze arabskich służących" książka z serii "Niewolnicy", opowiadającej o ludziach, którzy na Bliskim Wschodzie traktowani są jak zwykły towar.

Marcin Margielewski - pracował jako dziennikarz radiowy, prasowy i telewizyjny. Przez dziesięć lat podróżował, mieszkając między innymi w Wielkiej Brytanii, Dubaju, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Był dyrektorem kreatywnym kilku światowych marek. Autor bestselerowych książek: "Jak podrywają szejkowie" (2019), "Była arabską stewardesą" (2019), "Zaginione arabskie księżniczki" (2020), "Tajemnice hoteli Dubaju" (2020), "Urodziłam dziecko szejka" (2020) oraz trzytomowej serii "Niewolnicy" (2021).

Tagi:

Kup książkę Dubaj krwią zbudowany

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Dubaj krwią zbudowany

Czy jest wśród Was ktoś, kto tak jak ja nie miał jeszcze styczności z twórczością Marcina Margielewskiego?

"Dubaj krwią zbudowany" to pierwsza książka autora, jaką miałam przyjemność przeczytać. Na początku zastanawiałam się co takiego mnie podkusiło, by po nią sięgnąć, ale gdy tylko zasiadłam do czytania wiedziałam, że to jednak była dobra decyzja.

Z czym kojarzy się Wam Dubaj? Drapacze chmur, luksusowe wakacje, przepiękne widoki? Czy zastanawialiście się kiedyś czyje ręce pomagały budować te wszystkie przepiękne hotele, wyniosłe wieże? Dubaj to nie tylko luksusy, piękne kobiety, przystojni szejkowie. To przede wszystkim kraj, który słynie z niewolnictwa, prostytucji czy też handlu ludźmi. Tego tematu podjął się Marcin Margielewski. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jaką wiedzę posiada autor na temat tego, co dzieje się na ociekających ludzką krwią budowach w jednym z najbogatszych krajów świata. Czytałam i niedowierzałam. Najgorsze jest to, że ta książka to nie fikcja, a reportaż o ludziach, którzy by móc wyjechać za chlebem, by wieść lepsze życie skłonni byli oddać nerkę.

Książkę czytałam z ogromnym zaciekawieniem, nie mogłam się od niej oderwać. Wywołała we mnie ogrom emocji, nie spodziewałam się, ze książki autora potrafią poruszyć najgłębsze zakamarki serca. Niezwykle życiowa, ciężka i bardzo trudna. Momentami miałam łzy w oczach czytając, do czego zdolni są bogaci ludzie by mieć darmowych pracowników. Bardzo żałuję, że wcześniej nie zdecydowałam się sięgnąć po książki autora. Z pewnością to nadrobię. Polecam tym, którzy nie boją się czytać książek, które poruszają ciężkie tematy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - glam_yoshi
glam_yoshi
Przeczytane:,

Dubaj zazwyczaj kojarzy się z ogromnym luksusem, przepychem i bogactwem. Monumentalne drapacze chmur, luksusowe hotele i centra handlowe przykuwają uwagę - możemy zastanawiać się ile osób znajduje tam zatrudnienie, ale raczej nie myślimy o tym ile osób straciło życie w trakcie ich budowy. 😱

"Dubaj krwią zbudowany" to książka poruszająca, wstrząsająca, a przede wszystkim otwierająca oczy.

Mamieni dobrymi warunkami pracy i godziwą pensją, która pozwoli w niedalekiej przyszłości na odłożenie pieniędzy, dzięki którym los ich rodzin ulegnie poprawie - wyjeżdżają, głównie młodzi mężczyźni z biednych regionów Azji i Afryki.
Na miejscu zastają koszmarne warunki zakwaterowania, katorżniczą pracę do wykonania za ułamek obiecanej kwoty, brak perspektyw na poprawę tego stanu, a przede wszystkim ogromny dług na start - za rzekome załatwienie formalności czy koszty podróży do Dubaju - dług, którego wielu z nich nawet nie spłaci, bo "dług to narzędzie kontroli".
Poznajemy tu historie ludzi, którzy często po kilkunastu miesiącach czy paru latach wracali do swoich krajów nie dość, że z ogromnym bagażem tragicznych doświadczeń, uszczerbkiem na zdrowiu, to jeszcze równie biedni jak przed wyjazdem. I choć zabrzmi to okrutnie, to oni są szczęściarzami...bo niektórzy nie wracają w ogóle - bez należytej opieki medycznej pracując ponad swoje siły oddają tam życie. 😱

Najbardziej wstrząsnęła mną historia trzech braci, którzy sprzedali swoje nerki, żeby mieć pieniądze na podróż do tego obiecanego, wyśnionego miejsca pracy, które pozwoli im odmienić los swój i swoich rodzin, jak bardzo się mylili przekonali się już w kilka chwil po przyjeździe. Płakałam jak bóbr gdy o tym czytałam. 😭

Książka porusza temat tak ciężki, momentami aż wydawać by się mogło abstrakcyjny, bo jak to możliwe, że to wszystko może być prawdą. Że jeden człowiek drugiemu człowiekowi może zgotować taki los.

"Dubaj krwią zbudowany" - moim zdaniem to książka, którą należy przeczytać, żeby wiedzieć i móc o tym mówić, żeby te historie mogły dotrzeć do wielu czytelników i otworzyć im oczy na ludzką krzywdę. 

Link do opinii

,,Dubaj krwią zbudowany" to trzeci tom z cyklu ,,Niewolnicy". Marcin Margielewski pokazuje nam prawdziwy Dubaj, a nie ten, który bogaci magnaci próbują nam wcisnąć. Poznacie tutaj straszne losy zwykłych ludzi, którzy wyjechali za chlebem do Dubaju. Dostali niewolniczą pracę w niebezpiecznych warunkach bez możliwości powrotu nim minie kontrakt. Czasami ludzie nie dożywają końca kontraktu. Część z nich została oszukana. Mieli obiecane duże pieniądze za sprzedaż nerki. Mieli za to wylecieć do Dubaju lub innego dużego miasta. A co otrzymali? Psie grosze i często nie przeżywali takiego zabiegu. Część z nich umiera po kilku dniach w straszliwych męczarniach. Nikt nie dba o dawców narządów. Tak upokarza się człowieka. A w jakich warunkach dochodzi do operacji? Aż strach pomyśleć. Dodatkowo oczywiście o ile przeżyją zaciągają długi u agencji ,,pracy", których tak naprawdę nigdy nie spłacą, bo im na to nie pozwolą. Stają się niewolnikami agencji. Tylko śmierć może ich ocalić. Skandal! To się dzieje na naszych oczach. Jest mi z tego powodu bardzo przykro.
Marcin Margielewski miał informatora, dzięki któremu poznaliśmy straszne historie zwykłych ludzi pracujących w Dubaju. Dubaj spływa krwią. Wydaje mi się, że to wszystko by ustało, gdyby turyści olali to miejsce. Po tej lekturze nie mam ochoty wcale tam polecieć. Ludzie tracą życie tylko po to, żeby szejkowie mieli dobrze. Skandal!
Pracownicy pracują naprawdę w ciężkich warunkach. Często za źle wykonaną pracę płacą własnym życiem. Transportowani są gorzej niż bydło. Wyobrażacie to sobie? O tym wszystkim opowiada polski inżynier, który nie chciał ujawniać swoich danych - wiadomo z jakiego powodu. Pomaga najbiedniejszym. Dostarcza im jedzenie (batony) i wodę. Oczywiście to jest nielegalne. Musi to ukrywać. Inaczej by go wywalili z kraju i biedni ludzie padliby z głodu. Brawo dla tego pana za odwagę.
Bardzo mi przykro, że Zjednoczone Emiraty Arabskie wspierają proceder niewolnictwa. Tyle dobrych ludzi wyjechało za chlebem dla swojej rodziny, a spotkało ich tylko upokorzenie i śmierć.
Bardzo wstrząsająca, wzruszająca i szokująca książka i chyba najmocniejsza w dorobku tego autora.
Książkę ,,Dubaj krwią zbudowany" polecam wszystkim tym co wybierają się do tego miasta. Zobaczcie jego prawdziwe oblicze, a nie to sztucznie pompowane.
Mimo ciężkiego tematu polecam przeczytajcie.
Nie ukrywam, że najnowsze dzieło Marcina Margielewskiego wycisnęło ze mnie morze łez. Na długo zostanie w mojej pamięci. Szok i niedowierzanie. Dziękuję autorowi za to, że otworzył mi oczy na zło, które dzieje się na naszych oczach.

Link do opinii
Inne książki autora
Tajemnice hoteli Dubaju
Marcin Margielewski0
Okładka ksiązki - Tajemnice hoteli Dubaju

Nawet najbardziej luksusowe hotele mają swoje mroczne sekrety. Przemilczana prawda o najdroższych hotelach świata. W luksusowych hotelach Dubaju...

Jak podrywają szejkowie
Marcin Margielewski0
Okładka ksiązki - Jak podrywają szejkowie

Przemilczana prawda o życiu arabskich szejków. Historia młodego księcia, syna jednego z arabskich szejków, który ze względu na swoją pozycję i bogactwo...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy