Okładka książki - Mój sąsiad wróg. Tom 1

Mój sąsiad wróg. Tom 1


Ocena: 5.6 (10 głosów)

Poruszająca opowieść o miłości ponad podziałami i cenie, jaką trzeba za nią zapłacić...

Według Biblii Bóg dał Izraelczykom ziemię, ale żyli już na niej ludzie, którzy zgodnie z tą samą księgą zostali stworzeni przez tego samego Boga. To był początek trwającego od tysięcy lat konfliktu, który w ciągu ostatnich dekad przybrał niezwykle krwawą i okrutną formę.

Izraelczycy i Palestyńczycy. Dwa żyjące obok siebie narody. Oba doświadczone ludobójstwem. Oba naznaczone wzajemną nienawiścią. W obu żyją ludzie, którzy nie chcą wojny. I tacy, którzy wojną żyją. W obu są tacy, którzy nie rozumieją jej sensu - i tacy, dla których stała się ona jedynym sensem.

,,Mój sąsiad wróg" to historia niezwykłej rodziny, która powstała z miłości między członkami dwóch zwaśnionych, choć mieszkających obok siebie narodów. Ich losy pokazują, jak potężna jest nienawiść. Jak bezsensownie rani. Najczęściej tych, którym jest obca. Erzsébeti Hassan są jak współcześni Romeo i Julia, tyle że im przyszło żyć w świecie opresji, bomb, karabinów i gwałtów.

Oto pierwsza z dwóch części opowieści, której początki sięgają tysięcy lat przed naszą erą, a tragiczne skutki trwają do dziś.

Marcin Margielewski - pracował jako dziennikarz radiowy, prasowy i telewizyjny. Przez dziesięć lat podróżował, mieszkając między innymi w Wielkiej Brytanii, Dubaju, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Był dyrektorem kreatywnym kilku światowych marek. Autor bestsellerowych książek: ,,Jak podrywają szejkowie" (2019), ,,Była arabską stewardesą" (2019), ,,Zaginione arabskie księżniczki" (2020), ,,Tajemnice hoteli Dubaju" (2020), ,,Urodziłam dziecko szejka" (2020), trzytomowej serii ,,Niewolnicy" (2021), ,,Porzuciłam islam, muszę umrzeć" (2022), ,,Wyrwana z piekła talibów" (2022), ,,Kłamstwa arabskich szejków" (2022), ,,Zaginiony arabski książę" (2023), ,,Piekło kobiet Iranu" (2023), ,,Handlarze arabskich niewolników" (2023), ,,Sekrety arabskich kurortów" (2023), ,,Luksus arabskich pałaców" - tom 1 i 2 (2024), ,,Szofer arabskich bogaczy" (2024), ,,Tajemnice arabskich szpitali" - tom 1 i 2 (2025), ,,Zakazana arabska miłość" (2025) oraz ,,Arabscy influencerzy. Zbrodnia i sława" (2025).

Informacje dodatkowe o Mój sąsiad wróg. Tom 1:

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-01-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788383913513
Liczba stron: 328

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

Kup książkę Mój sąsiad wróg. Tom 1

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Mój sąsiad wróg. Tom 1 - opinie o książce

„Mój sąsiad wróg. Tom 1” to poruszająca powieść obyczajowo-polityczna osadzona w jednym z najbardziej zapalnych rejonów świata – w rzeczywistości konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Marcin Margielewski podejmuje temat trudny, wielowarstwowy i bolesny, pokazując go nie przez pryzmat politycznych analiz, lecz przez losy konkretnych ludzi.

Fabuła koncentruje się na historii rodziny powstałej z miłości dwojga osób należących do dwóch zwaśnionych narodów. Erzsébet i Hassan – niczym współcześni Romeo i Julia – próbują budować wspólne życie w świecie naznaczonym nienawiścią, uprzedzeniami i przemocą. Ich uczucie staje się aktem odwagi, ale też źródłem nieustannego zagrożenia. Autor pokazuje, jak konflikt przenika codzienność: relacje rodzinne, wychowanie dzieci, sąsiedzkie więzi. Tu nie ma prostych podziałów na dobro i zło – są ludzie skrzywdzeni historią, traumą i propagandą.

Bohaterowie są wielowymiarowi, zmagają się z lojalnością wobec własnych korzeni i z pragnieniem spokojnego życia. W obu społecznościach znajdziemy zarówno tych, którzy marzą o pokoju, jak i tych, dla których wojna stała się tożsamością. To właśnie ten kontrast najmocniej wybrzmiewa w książce – pokazując, jak cienka bywa granica między ofiarą a katem.

Emocje w powieści są intensywne: miłość przeplata się z lękiem, nadzieja z rozpaczą, a poczucie wspólnoty z odrzuceniem. Czytelnik doświadcza napięcia niemal na każdej stronie – świadomość, że bohaterowie żyją w cieniu bomb, karabinów i radykalnych ideologii, nie pozwala czytać tej historii obojętnie. To lektura, która wzrusza, momentami szokuje i skłania do refleksji nad bezsensem wielopokoleniowej nienawiści.

Styl Marcina Margielewskiego jest dynamiczny i bezpośredni. Autor potrafi łączyć szerokie tło historyczne z intymną perspektywą bohaterów. Narracja jest przystępna, emocjonalna, momentami reporterska, co nadaje historii autentyczności i realizmu. Widać dbałość o kontekst kulturowy i historyczny, ale to ludzkie dramaty pozostają w centrum opowieści.

Gatunkowo książkę można określić jako powieść obyczajową z silnym tłem polityczno-historycznym. To propozycja dla czytelników zainteresowanych współczesnym światem, konfliktami społecznymi i historiami o miłości wystawionej na najcięższą próbę. Spodoba się osobom, które cenią literaturę poruszającą aktualne tematy i niebojącą się trudnych pytań.

Wśród głównych motywów pojawiają się: miłość ponad podziałami, tożsamość narodowa, dziedziczona trauma, fanatyzm, lojalność wobec rodziny oraz cena, jaką płaci się za próbę życia „po swojemu”. Silnie wybrzmiewa motyw sąsiedztwa – fizycznej bliskości dwóch narodów i jednoczesnej przepaści mentalnej między nimi.

To historia o tym, jak potężna potrafi być nienawiść i jak bezbronna wobec niej bywa miłość, a jednocześnie o tym, że nawet w najbardziej podzielonym świecie rodzą się uczucia zdolne przekraczać granice. „Mój sąsiad wróg” to książka, która nie daje prostych odpowiedzi, ale zmusza do myślenia i zostaje z czytelnikiem na długo – zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

Link do opinii
Avatar użytkownika - judytaszostak
judytaszostak
Przeczytane:2026-03-01,

Izraelczycy i Palestyńczycy, dwa żyjące obok siebie narody, od pokoleń żyjące w nienawiści. Wśród konfliktu trwającego od tysięcy lat rodzi się miłość. Wbrew rozsądkowi, nie zważając na religię, podziały, politykę. Erzsébet i Hassan, żydówka i muzułmanin.
Muszą stawić czoła całemu światu, w którym na każdym kroku będą im rzucane kłody pod nogi.
Przekonamy się, jak potężna jest nienawiść, ale równie silna jest miłość.
A życie ogromnie ich doświadczy.

Marcin Margielewski to znany i ceniony autor powieści o kulturze arabskiej. To moje pierwsze spotkanie z jego twórczością. Przyznam, że opowieść o ziemi obiecanej mnie nieco nużyła. Jednak nie zniechęciłam się, a czytając dalej, przechodząc do właściwej opowieści, przekonałam się, że był to przemyślany zabieg! Autor chciał nam pokazać, od czego zaczął się konflikt na Bliskim Wschodzie. Nie miałam pojęcia, że powód znajdziemy w Biblii, a dokładniej-tysiące lat temu Bóg dał Izraelczykom ziemię, a oni nadal o te tereny toczą wojny. Aż ciężko w to uwierzyć! I to żydzi, którzy tyle przecież wycierpieli podczas drugiej wojny światowej. Z ofiar stali się katami.
Czytam sporo powieści osadzonych w czasie drugiej wojny światowej, często spotykałam się z tym, iż żydzi ocaleni z Holokaustu wyjeżdżali do Palestyny. Nie zastanawiałam się jednak nad tym dlaczego tam i w jaki sposób zbudują tam swoje życie.
Autor pokazuje nam brutalną rzeczywistość- prześladowania, nienawiść, wygnanie. Izrael powstał kosztem morza przelanej krwi, cierpienia mnóstwa ludzi. To przerażające... A przecież to nadal się dzieje!
Pan Margielewski wiele rozjaśnił mi w głowie, zmusił do głębszego zastanowienia się, przeglądałam również mapy chcąc na nich umiejscowić sobie te informacje.

Historia Erzsébet i Hassana urzekła mnie. Postać Erzsébet, stała mi się bardzo bliska, to niezwykła, pokorna, szlachetna osoba. To jak gotowa była walczyć o miłość jest godne podziwu.
Bardzo podobało mi się, że poznajemy ją już w okresie dzieciństwa, widzimy, jak wiele przeszła.

"Erzsébet szła przez życie po cichu i niezauważona, ale w kluczowych momentach chwytała za lejce i potrafiła nim sterować w kierunku, który sobie obrała. Nawet w sytuacjach, na które, jak się wydawało, nie miała żadnego wpływu".

"Babcia Eli była w tej kwestii niereformowalny. Nigdy nie zdarzyło jej się zapomnieć o innych, zawsze zapominała o sobie[...]".


Jestem ogromnie ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Wyczekuję informacji czy kobieta odnajdzie utraconego przed laty brata lub choćby dowie się czegokolwiek o jego losie.

Jestem zachwycona tą historią i planuję sięgnąć po inne powieści autora.

Link do opinii
Avatar użytkownika - _read_andzia_
_read_andzia_
Przeczytane:2026-02-13, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2026,

Kto mnie obserwuje dłuższy czas, ten doskonale wie jak bardzo lubię twórczość Marcina Margielewskiego. Czytam go od premiery książki w 2019 "Jak podrywają arabscy szejkowie", później dosłownie pochłaniałam każdą kolejną premierę, choć przyznam, że od 2022/23 czytałam jego książki wybiórczo, nie nadążałam czytać wszystkich na bieżąco. 

Cenię książki Marcina za lekką formę przekazu, choć poruszają trudne i często brutalne sytuacje. Każda książka to była ogromna dawka wiedzy przyswajana w bardzo przyjemny sposób.

Wszystkie wciągały mnie niemal od pierwszej strony, jednak tym razem coś poszło nie tak.... Czytałam opinie innych i wiem, że wiele osób pokochało "Mój sąsiad wróg" i nie potrafili się oderwać, jednak ja bardzo zmuszałam się do jej lektury. Zdarzały się opisy nic nie wnoszące do relacji bohaterów, bardzo mi się one ciągnęły i towarzyszyła mi myśl, że czytam je po nic... A już szczególnie trudne były dla mnie wstawki cytatów z Biblii. Sprawiały, że zapominałam o tym co dotychczas czytałam i powodowały w mojej głowie ogromny mętlik, znudzenie. 

Sama historia Erzsébet i Hassana bardzo mnie poruszyła, ciężko mi było przetrawić to, że takie sytuacje miały, a w zasadzie nadal mają miejsce.. 

Kiedy tylko sobie o nich przypomnę, ogarnia mnie ogromna nienawiść względem tych, którzy zgotowali im takie piekło... Czuję ogromną niesprawiedliwość, żal i niemoc.. jest mi tak źle, że ludzie są dla siebie tacy wredni, zawistni. 

Jest to pierwszy tom dylogii i choć książka mnie nie porwała to chętnie poznam dalszą część historii losów współczesnego Romea i Julii. 

Wydaje mi się, że moje niezadowolenie głównie wyniknęło z moich wygórowanych oczekiwań, nastawiłam się na fabularyzowaną opowieść jak za dawnych lat, a otrzymałam taką wymagającą wyjątkowego skupienia i cierpliwości. 

Kochani, zachęcam Was do przeczytania i wyrobienia własnego zdania na ten temat. 

Mam nadzieję, że traficie do grona fanów! Najlepiej całej twórczości Marcina. 

Link do opinii

Recenzja

„Mój sąsiad wróg”

Autor: Marcin Margielewski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Współpraca reklamowa, barter

"To było irracjonalne, bo przecież obserwowanie czyjegoś nieszczęścia wcale nie łagodzi naszego, jednak być może sprawia, że nie czujemy się w nim tak bardzo osamotnieni."

„Mój sąsiad wróg" to opowieść, która nie pozwala pozostać obojętnym, porusza, boli, wzrusza i zmusza do refleksji nad tym, jak cienka jest granica między miłością a nienawiścią oraz jak wielką cenę trzeba czasem zapłacić za uczucia, które nie powinny istnieć w świecie podzielonym przez konflikt.

Autor zabiera czytelnika w samo serce konfliktu izraelsko-palestyńskiego, ale nie opowiada o nim językiem polityki. Opowiada o nim językiem emocji. Pokazuje codzienność ludzi, dla których strach, strata i niepewność nie są wyjątkami, lecz rzeczywistością. Dzięki temu konflikt przestaje być odległym wydarzeniem znanym z nagłówków, a staje się osobistym dramatem konkretnych osób.

W centrum tej historii znajdują się Erzsébet i Hassan, dwoje ludzi, których los połączył w świecie zbudowanym z murów, uprzedzeń i bólu. Ich relacja przypomina współczesną tragedię, miłość, która nie powinna się wydarzyć, a jednak się rodzi. Każde ich spotkanie staje się aktem odwagi, a każde uczucie niesie ze sobą konsekwencje, których nie sposób przewidzieć. Autor niezwykle sugestywnie pokazuje, że miłość może być jednocześnie schronieniem i ciężarem, siłą i słabością.

Autor niezwykle sugestywnie pokazuje, jak miłość może stać się zarówno schronieniem, jak i przekleństwem. W tej historii nie ma łatwych wyborów, nie ma prostych rozwiązań. Jest tylko człowiek postawiony wobec rzeczywistości, której nie da się oswoić.

Los Eli, babci Yasira, jest jednym z najbardziej poruszających elementów tej opowieści. Jej droga, naznaczona wojenną traumą, stratą i wykorzenieniem, pokazuje, jak bardzo historia potrafi wniknąć w życie pojedynczego człowieka. Jej dzieciństwo zostało brutalnie przerwane przez wydarzenia, które odebrały jej poczucie bezpieczeństwa i niewinność, a późniejsza podróż do Izraela miała być symbolicznym początkiem nowego życia. Zamiast tego stała się kolejnym rozdziałem pełnym niepewności i trudnych wyborów. Margielewski w niezwykle sugestywny sposób pokazuje, że nawet miejsce obiecujące schronienie nie zawsze potrafi uleczyć rany przeszłości.

Bohaterowie zostali wykreowani z niezwykłą wiarygodnością i emocjonalną głębią. Nie są idealni – noszą w sobie lęk, wątpliwości i blizny przeszłości, co czyni ich prawdziwymi i bliskimi czytelnikowi. Erzsébet to postać wewnętrznie rozdarta między tym, czego ją nauczono, a tym, co podpowiada jej serce. Jej dzieciństwo naznaczone samotnością i trudnym doświadczeniem sierocińca nauczyło ją milczenia, przetrwania i ukrywania emocji, ale nie odebrało jej godności ani wewnętrznej siły. Z kolei Hassan doskonale rozumie ciężar rzeczywistości, w której dorastał, i wie, że każdy wybór może nieść poważne konsekwencje. Ich historia porusza właśnie dlatego, że ich emocje są szczere, surowe i boleśnie ludzkie, nie tylko się je obserwuje, ale naprawdę czuje.

Największą siłą tej książki jest jej emocjonalna autentyczność. Margielewski prowadzi narrację w sposób prosty, ale niezwykle przejmujący. Nie epatuje dramatyzmem, pozwala, by dramat przemówił sam. Opisy straty, przemocy i bezsilności są mocne, lecz nigdy nie tracą swojej prawdy. Dzięki temu czytelnik nie tylko poznaje tę historię, ale ją przeżywa.

To opowieść o miłości silniejszej niż uprzedzenia.
O strachu, który staje się codziennością.
O nadziei, która nie gaśnie nawet wtedy, gdy wszystko inne przestaje istnieć.
Ale przede wszystkim jest to opowieść o człowieku, o jego kruchości, sile i potrzebie bliskości, nawet w świecie podzielonym nienawiścią.

Szczególnie poruszające są momenty, w których bohaterowie muszą podejmować decyzje pod presją konfliktu, wiedząc, że każdy wybór może zmienić ich życie nieodwracalnie.

„Mój sąsiad wróg” to książka poruszająca i niezwykle potrzebna. Przypomina, że za każdym konfliktem stoją ludzie, z ich uczuciami, marzeniami i pragnieniem normalnego życia. To historia, która boli, ale jednocześnie daje przestrzeń na refleksję.

Nie jest to łatwa lektura, lecz właśnie dlatego jest tak ważna. To powieść, która pozostaje w sercu i pamięci na długo po jej zakończeniu.

Link do opinii
Avatar użytkownika - KaroBookLand
KaroBookLand
Przeczytane:2026-02-05, Ocena: 6, Przeczytałam,

Książkę otrzymałam od wydawnictwa w ramach współpracy recenzenckiej. 


Są książki, po których przeczytaniu brakuje nam słów. Takie, gdy podczas czytania leci nam łza. Historia, która sprawia, że w trakcie czytania sprawdzasz miejsca, które są opisywane. Zagłębiasz się w tę opowieść, upewniasz się, bo nie wierzysz, że to, co jest opisywane mogło wydarzyć się naprawdę. I niestety, przekonujesz się, że się wydarzyło.

To jest właśnie taka książka.

Erzsébet poznajemy, gdy jest nastolatką. Z dnia na dzień jej świat się rozpada, a ona pozostaje sama, bez najbliższych. Samotność, strach, ciężka praca nie są jej obce. Po wojnie dostaje szansę na podróż do ziemi obiecanej. Tam poznaje Hassana. Choć młodym wydaje się, że najgorsze za nimi, los postanawia pokazać, że wcale tak nie jest. Los, a może sąsiedzi - nie wiem co gorsze. Ich miłość z góry wydaje się być skazana na porażkę, ale oni udowadniają, że nie poddadzą się tak łatwo.

To tak w skrócie, bardzo dużym skrócie. Tej historii nie da się opisać w kilku zdaniach. Opowieść o życiu Erzsébet i Hassana jest przeplatana informacjami historycznymi, tak, aby czytelnik zrozumiał, o czym jest mowa. Wierzcie mi, rozumie. Autor w bardzo ciekawy sposób przekazuje swoją ogromną wiedzę - tak, to się da zauważyć. Przy tym, pokazuje nam, jak to wygląda z każdej perspektywy. Nie narzuca nam swojego poglądu na ten konflikt.

Nie będę oceniać historii i jej biegu, ponieważ nie mamy wpływu na przeszłość. Wydawać by się mogło, że naród, który zaznał wiele cierpienia, będzie dążył do tego, żeby nie wyrządzić krzywdy drugiemu człowiekowi. Jednak historia pokazuje, że jest inaczej.

Mnie ta książka poruszyła. Nie rozumiem tego okrucieństwa, jakie człowiek może zadać drugiemu człowiekowi. Podziwiam bohaterów za ich odwagę i siłę w przeciwstawianiu się niesprawiedliwości.

To książka dla osób, które nie boją się historii trudnej i niewygodnej. Myślę, że jest dobrą propozycją dla osób, które chcą się zagłębić w przyczyny konfliktu na Bliskim Wschodzie.

A moją oceną tej książki niech będzie to, że po przeczytaniu ostatniego zdania, od razu chwyciłam telefon i zamówiłam drugą część.

Link do opinii
Avatar użytkownika - FascynacjaKsiazk
FascynacjaKsiazk
Przeczytane:2026-01-30, Ocena: 6, Przeczytałam,

💙„MÓJ SĄSIAD WRÓG.Tom I” to powieść przedstawiająca wydarzenia zwaśnionych narodów,którzy walczą w imię Boga,a tak naprawdę wyniszczają się nawzajem. Otrzymujemy nie tylko ciekawą historię zakazanej miłości w ciężkich czasach,ale również powrót do ważnych historycznych zdarzeń sprzed wieków,gdzie narodził się naród i zawiść.Od pokoleń pielęgnowana jest nienawiść i trwa do dnia dziejącego na ziemiach Palestyny i ziemi świętej.
💙Autor zrobił bardzo dokładny reaserch historyczny.Dodając do tego wątki z Biblii czy istotnych zdarzeń religijnych. Wzbogacił tą opowieść,by zrozumieć strach bohaterów przed ich trudnym i zakazanym związkiem.Te fakty są intrygujące i bardzo ciekawe.


💙Losy bohaterów powodują łezkę w oku,ponieważ spotkali się i pokochali w bardzo trudnych czasach.Ich walka o to uczucie oraz wzajemne wspieranie się jest ujmujące.Lecz nie mieli kolorowo,gdy musieli ciągle pokazywać światu,że są dla siebie wszystkim.Ciężkie życiowe momenty ranią serce,a walka o każdy dzień była bardzo trudna.


💙Jest to pierwsza część tej opowieści,która pokazuje jak świat ludzi bliskiego wschodu jest naznaczona krwią i cierpieniem.Już wyczekuję drugiej części a was zachęcam do zagłębienia się w tą lekturę.
💙Polecam 📖

Link do opinii
Avatar użytkownika - KamaZ03
KamaZ03
Przeczytane:2026-05-18, Ocena: 6, Przeczytałem,

Mój sąsiad wróg to powieść, która nie daje czytelnikowi komfortu obojętności. To historia przepełniona bólem, tęsknotą, stratą i emocjami tak intensywnymi, że momentami trudno złapać oddech. Autor zabiera nas w sam środek konfliktu izraelsko-palestyńskiego, jednak nie skupia się na polityce, datach czy historycznych analizach. Zamiast tego oddaje głos ludziom, którzy każdego dnia próbują przetrwać w świecie zbudowanym z lęku, uprzedzeń i nieustannego poczucia zagrożenia.

Największą siłą tej powieści jest właśnie jej ludzki wymiar. Margielewski pokazuje konflikt nie przez pryzmat państw czy ideologii, ale przez emocje zwykłych ludzi, którzy zostali wrzuceni w rzeczywistość pełną przemocy i podziałów. Dzięki temu wydarzenia przestają być odległym problemem znanym z wiadomości, a stają się dramatem konkretnych osób, ich rodzin, marzeń i codziennych wyborów.

W centrum tej historii znajdują się Erzsébet i Hassan -- dwoje ludzi pochodzących z dwóch różnych światów, których wszystko powinno dzielić. Ich relacja od początku naznaczona jest niebezpieczeństwem, napięciem i świadomością, że uczucie, które się między nimi rodzi, może przynieść wyłącznie cierpienie. Autor niezwykle sugestywnie pokazuje, jak cienka granica oddziela miłość od nienawiści oraz jak ogromną cenę trzeba czasem zapłacić za uczucia, które nie mają prawa istnieć w świecie rozdartym konfliktem.

Ich historia przypomina współczesną tragedię -- pełną tęsknoty, niemożliwych wyborów i emocjonalnych ran. Każde spotkanie Erzsébet i Hassana staje się aktem odwagi, buntem przeciw rzeczywistości, która próbuje odebrać im prawo do bliskości. To właśnie w tych momentach najmocniej wybrzmiewa przekaz książki: miłość może być jednocześnie schronieniem i przekleństwem, siłą pozwalającą przetrwać, ale też ciężarem, który prowadzi do cierpienia.

Margielewski bardzo świadomie unika idealizowania swoich bohaterów. Erzsébet nie jest wyłącznie romantyczną bohaterką -- to kobieta głęboko naznaczona samotnością, doświadczeniem sierocińca i emocjonalnym wycofaniem. Przez lata nauczyła się milczeć, tłumić emocje i walczyć o przetrwanie, ale mimo to zachowała w sobie ogromną wrażliwość i wewnętrzną siłę. Jej rozdarcie między tym, czego nauczył ją świat, a tym, co podpowiada jej serce, wypada niezwykle autentycznie.

Równie mocno wybrzmiewa postać Hassana, który doskonale rozumie brutalność rzeczywistości, w której dorastał. Wie, że w świecie pełnym konfliktów każdy wybór może mieć tragiczne konsekwencje. Nie jest bohaterem pozbawionym lęku -- przeciwnie, jego strach, bezsilność i wewnętrzne rozterki czynią go postacią niezwykle ludzką. Dzięki temu relacja tej dwójki nie wydaje się wyidealizowana ani sztuczna. Ich emocje są surowe, bolesne i prawdziwe, dlatego czytelnik nie tylko obserwuje ich historię, ale wręcz ją przeżywa.

Jednym z najbardziej poruszających wątków książki jest historia Eli -- babci Yasira. To właśnie poprzez jej los autor pokazuje, jak głęboko wojna i przemoc potrafią wniknąć w życie człowieka oraz jak traumatyczne doświadczenia wpływają na kolejne pokolenia. Jej dzieciństwo zostało brutalnie odebrane przez wydarzenia wojenne, a późniejsza podróż do Izraela miała być szansą na nowy początek i odzyskanie bezpieczeństwa. Zamiast tego stała się kolejnym etapem życia pełnym niepewności, bólu i trudnych wyborów.

Ten wątek szczególnie mocno pokazuje, że nawet miejsce obiecujące schronienie nie jest w stanie uleczyć wszystkich ran. Trauma nie znika wraz ze zmianą kraju czy rozpoczęciem nowego życia -- pozostaje w człowieku, wpływa na jego decyzje, relacje i sposób postrzegania świata. Margielewski bardzo dojrzale ukazuje mechanizm dziedziczenia bólu i lęku, dzięki czemu historia Eli staje się jednym z najbardziej emocjonalnych elementów całej powieści.

Ogromne wrażenie robi również sposób prowadzenia narracji. Autor pisze prostym językiem, ale właśnie w tej prostocie tkwi największa siła tej książki. Nie próbuje szokować na siłę ani epatować dramatyzmem. Pozwala, by emocje wybrzmiewały naturalnie. Opisy przemocy, straty i bezsilności są mocne, momentami wręcz przytłaczające, ale nigdy nie tracą swojej autentyczności. Dzięki temu czytelnik czuje ciężar tej historii niemal fizycznie.

Szczególnie poruszające są sceny, w których bohaterowie zmuszeni są podejmować decyzje pod presją konfliktu, wiedząc, że każdy wybór może nieodwracalnie zmienić ich życie. W tych momentach najmocniej widać, jak wojna odbiera ludziom poczucie bezpieczeństwa i możliwość normalnego życia. Nie ma tutaj dobrych rozwiązań ani prostych odpowiedzi -- jest tylko człowiek próbujący przetrwać w świecie pełnym chaosu i nienawiści.

,,Mój sąsiad wróg" to nie tylko historia miłosna osadzona w trudnej rzeczywistości politycznej. To przede wszystkim opowieść o człowieku -- jego kruchości, potrzebie bliskości, pragnieniu miłości i nadziei, która potrafi przetrwać nawet w najbardziej mrocznych warunkach. Autor przypomina, że za każdym konfliktem stoją prawdziwi ludzie -- z własnym bólem, marzeniami i tęsknotą za spokojnym życiem.

To książka niezwykle emocjonalna, bolesna i momentami wręcz przygniatająca, ale właśnie dlatego tak potrzebna. Zmusza do refleksji nad tym, jak łatwo świat dzieli ludzi na wrogów i jak trudno dostrzec w drugim człowieku po prostu człowieka.

Nie jest to lektura łatwa ani lekka. To historia, która zostawia ślad -- w sercu, w myślach i emocjach czytelnika. I właśnie dlatego trudno o niej zapomnieć długo po przeczytaniu ostatniej strony.

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Agatonik
Agatonik
Przeczytane:2026-04-25, Ocena: 5, Przeczytałam, 2026,

To nie jest typ literatury, po który sięgam często. Zaczynając tę książkę obawiałam się, że będzie to głównie obyczajowa historia miłosna. Tymczasem okazało się, że autor próbuje zrobić coś znacznie ciekawszego - wykorzystuje osobistą historię bohaterów jako punkt wyjścia do opowiedzenia o jednym z najtrudniejszych i najbardziej bolesnych konfliktów współczesnego świata. Bardzo doceniam fragmenty, w których pojawiają się odniesienia do faktów historycznych. Dla mnie były one niezwykle pomocne, bo po raz pierwszy miałam poczucie, że zaczynam naprawdę rozumieć, skąd wziął się konflikt palestyńsko-izraelski.

Czytałam tę książkę niedługo po reportażu ,,Nie koniec, nie początek" Anny Bikont i to zestawienie okazało się niezwykle interesujące. W reportażu Bikont patrzymy na historię przez doświadczenie Żydów i ich powojenne losy. Tutaj pojawia się zupełnie inna perspektywa - relacja między Żydami a Palestyńczykami. I trudno nie zauważyć pewnego paradoksu: zachowania Żydów wobec Palestyńczyków przypominają mechanizmy przemocy, których sami wcześniej doświadczyli.

To skłania do zadania wielu pytań. Czy jest w tym potrzeba odreagowania własnej traumy? Próba odzyskania poczucia siły kosztem słabszego narodu, któremu odebrano część państwa i który sam padł ofiarą historii? A może działa tu bardziej uniwersalny mechanizm - że ci, którzy sami doświadczyli przemocy, stosują ją później wobec innych?

 

I właśnie to było dla mnie w tej książce najciekawsze. Bo pokazuje, że historia bardzo rzadko daje się zamknąć w prostym podziale na niewinne ofiary i oczywistych sprawców. Role potrafią się zmieniać, a ludzkie zachowania - nawet te najbardziej bolesne - często powtarzają się w zaskakująco podobny sposób. Dlatego ta książka okazała się dla mnie znacznie ciekawsza niż początkowo się spodziewałam. Jako punkt wyjścia do refleksji nad tym, jak działa historia, pamięć i przemoc między narodami.

Link do opinii

Czy w dzisiejszym czasie wyznawana religia ma znaczenie w przypadku wyboru życiowego partnera?

Czy żydówka może pokochać muzułmanina? Przekonacie się o tym, podczas czytania najnowszej książki Marcina Margielewskiego pod tytułem "Mój sąsiad wróg". Jeżeli znacie jego twórczość, to wiecie, że biorąc do ręki tę historię, otrzymacie wstrząsającą opowieść. I tak było.
Autor mnie zaskoczył, cofając się do Biblijnych czasów i przedstawiając historię żydów od samego początku. Czy to, że Bóg w Biblii dał Izraelczykom ziemię, upoważnia ich do tego, żeby wyrzucać z niej zamieszkałych tam ludzi? Czy to, co się stało podczas Holokaustu, niczego nie nauczyło ludzi? Dzięki książce "Mój sąsiad wróg" lepiej zrozumiałam wojnę pomiędzy Izraelem a Palestyną. Margielewski dosłownie otworzył mi oczy. Jest mi przykro, że po cudem przeżytej wojnie pewien naród zaczął gnębić innych i przywłaszczył sobie ich ziemie. Zapewne Bóg tak nie chciał.
W tej historii poznajemy życie pewnej rodziny. Dla Erzsébet i Hassana miłość dosłownie nie zna granic. Ona była żydowską sierotą z Rumunii. Tam przeżyła drugą wojnę światową. Mimo okropności, które ją spotkały, wyrosła na mądrą kobietę, która niestety bardzo bała się klątw. Mocno w nie wierzyła. Czy to dobrze, czy źle? Niestety, dużo osób w jej życiu rzucało na nią klątwy. Dlaczego? Polubiłam tę postać i mocno jej współczułam. Przeżywałam z nią jej każde wzloty i upadki. Ona miała dużo szczęścia w nieszczęściu.
Życie Hassana i jego tożsamość poznacie sami. Były momenty, w których nie rozumiałam jego postępowania. Jednak mimo wszystko, Hassan zasługuje na waszą uwagę.
Po przeczytaniu pierwszej części książki "Mój sąsiad wróg" z przyjemnością sięgnę po kolejną. Już się nie mogę doczekać dalszej części przygód Erzsébet i Hassana.
Cieszę się, że autor nie bał się podejść do trudnych tematów związanych między innymi z religią. 

Link do opinii

Miłość tych dwojga nie powinna mieć miejsca, według religii żydowskiej. Jednak pomimo i na przekór otoczeniu, Erzsebet i Hassan się kochają. Co więcej, zrobią wiele aby tę miłość zalegalizować. Żydzi i Palestyńczycy. Kiedyś sąsiedzi, żyjący w zgodzie obok siebie, a teraz? Kiedy po II Wojnie Światowej liżąc rany wyruszyli na Bliski Wschód z ofiar, w ekspresowym tempie stali się katami i to dla tych, którzy byli zmuszeni oddać im wszystko. 

 

Kto by przypuszczał, że teraźniejsze konflikty są skutkiem wydarzeń sprzed tysięcy lat przed naszą erą. Na pewno zdajecie sobie sprawę z okrucieństwa dziejącego się na Bliskim Wschodzie i to od dłuższego czasu. Widzicie jak państwo powstałe nie tak dawno temu, dokonuje ludobójstwa na społeczności, której ziemie zostały odebrane. Z woli - co tym bardziej przeraża i jest dla mnie niezrozumiałe - innych narodów. Historia opisana w książce poraża nienawiścią i bezwzględnością ze strony tych, którzy przeżyli koszmar wojny. Doświadczenie nie nauczyło ich niczego. Trwają w jakimś zadufaniu, są pełni pychy i wyniosłości za nic mając życie ludzkie. Na takich fundamentach nie powstanie nic dobrego. 

Autor tocząc opowieść o Erzebet przytacza fakty, które pomagają czytelnikowi zrozumieć historię i konkretną sytuacje w jakiej znajdują się bohaterowie. Meandrując w czasie ukazuje drogę jaką przebyły osoby opisywane w książce. Bardzo dobra powieść, która uświadamia i tłumaczy o co chodzi w tym, trwającym długi czas konflikcie. Serdecznie polecam. 

Link do opinii
Inne książki autora
Luksus arabskich pałaców
Marcin Margielewski0
Okładka ksiązki - Luksus arabskich pałaców

Możliwość zajrzenia za pilnie strzeżone mury arabskich pałaców jest dostępna tylko dla nielicznych. W świecie, w którym miliony ludzi nie mogą zaspokoić...

Szofer arabskich bogaczy
Marcin Margielewski0
Okładka ksiązki - Szofer arabskich bogaczy

Arabscy arystokraci chętnie odwiedzają Europę. Latem, kiedy na Bliskim Wschodzie temperatury biją rekordy, tysiące z nich przenoszą się do największych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy