reklama

Gościniec

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2021-04-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788382340891
Liczba stron: 504
Język oryginału: polski

Ocena: 5.5 (4 głosów)

Kolejny, po "Skrawku pola", tom wiejskiej sagi, przedstawiającej autentyczne losy chłopskich rodzin, inspirowanej opowieściami bliskich i wspomnieniami autorki.

Dom rodzinny powinien być bezpieczną przystanią, zdarza się jednak, że jest zupełnie inaczej. Z taką sytuacją niełatwo się zmierzyć dorosłemu, a co dopiero dziewczynce z wiejskiej chałupy. Bo choć wokoło zawsze będą oczy, które widzą, to rzadko znajdą się uszy gotowe do słuchania, a tym bardziej ręce chętne do pomocy.

Wojna zmieniła świat, ale czy na lepsze? Po odzyskaniu niepodległości życie w Tynczynie toczy się dalej, ze wszystkimi jego trudami i radościami. Ciężka praca, śluby, zdrady, ucieczki. Starzy ustępują miejsca młodym, a ci, obiecując sobie, że będzie inaczej, popełniają te same błędy, co ich matki i ojcowie.

Kasia Bulicz-Kasprzak - choć dziś mieszka w mieście, od lat jest związana ze wsią; od pokoleń chłopka, właścicielka niewielkiego gospodarstwa na Zamojszczyźnie. Potrafi doić krowy, prowadzić ciągnik. Odróżnia zboża jare od ozimych i zna tajniki uprawy buraków cukrowych. Niezmiennie fascynuje ją polska wieś, jej specyficzny klimat i relacje między mieszkańcami. Pisarka, matka, gospodyni.

Tagi:

Kup książkę Gościniec

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Gościniec

Z największą przyjemnością przeczytałam powieść autorstwa Pani Kasi Bulicz-Kasprzak pt. '' Gościniec" Cykl: Saga wiejska (tom 2).

Zaprezentowane w niej losy rodzin znanych nam w powieści pt. '' Skrawek pola" Cykl: Saga wiejska (tom 1) troszkę bliżej przybliżyła, nam kto kim jest i jak wyglądało bohaterów życie na wsi.

Czytając, tę powieść można się oderwać od otaczającej nas współczesnej rzeczywistości pamiętając o tym, że poznawani przez nas nowi bohaterowie mają ukryte sekrety rodzinne oraz należy doceniać to, że praca i rodzina są dla nich ważne.

Właściwie to jesteśmy świadkami życia codziennego na wsi rozpoczynającego się w 1922 roku i czasu, jaki spędzali bohaterowie, przebywając w domu, na podwórku, w rozmowach sąsiedzkich, rodzinnych, jakie łączyły ich relacje.

Można z łatwością ocenić, który to z występujących w tej powieści bohaterów lub bohaterek spodobał się najbardziej i dlaczego?

W tej części poznamy niełatwe dla tychże bohaterów życie na wsi, ale pełne za to niezwykłej barwności obrazy polskiej wsi, jak i również sposoby spotkań młodych dziewcząt z kawalerami, o czym oni rozmawiali, czy lubili się spotykać, na co zwracali, uwagę podczas przebiegu tych uważam, że był trafnie ujęty, a przy okazji z każdym czytanym rozdziałem budziły te opisywane wątki ciekawość.

Podoba mi się to, w oto tej powieści, że można odnaleźć w niej odpowiadające klimaty i czuć się, jakby się mieszkało, na wsi czytając, o niej tak opisuje o niej z ogromną pasją i miłością autorka.

Temat wsi jest mi osobiście bardzo bliski. Lubię, czytać o nim cenne opowieści wzbogacając dodatkowo swoją wiedzę, a przyznam, że atrakcji nigdy nie brakuje, żyjąc na wsi, uczestnicząc corocznych tradycjach np. dożynki, prace polowe, które odzwierciedlają przyjemne obserwacje jej i co zmienia, się mając na względzie czy następne młode pokolenia będą umiały zadbać o piękne tradycje z nimi związane.

Autorka zamieściła również w tej oto powieści na ciekawe przepisy kulinarne na sernik wspaniały, ciastka szwajcarskie, ciastka drożdżowe pochodzące od kucharki gotującej na dworze Zofii Malickiej, wyjaśnione w niej zostały dokładne nazwy narzędzi używanych w codziennej pracy na roli.

Powieść ta składa się z 22 rozdziałów.

Wydawnictwu Prószyński i S-ka dziękuje za podarowanie mi do zrecenzowania egzemplarza powieści autorstwa Pani Kasi Bulicz-Kasprzak pt. '' Gościniec'' Cykl: Saga wiejska (tom 2).

Polecam przeczytać tę powieść.

Link do opinii

Życie na wsi to nie tylko przepiękna przyroda, świeże powietrze czy naturalna, zdrowa żywność. To przede wszystkim ciężka praca od rana do wieczora; harówka, przez którą ręce są pełne odcisków, a ciało dosłownie wyczerpane ze wszelkich możliwych sił. Praca na roli w dzisiejszych czasach bywa pieruńsko ciężka, a co dopiero na początku XX wieku, kiedy siłę motoryczną zastępowały zwykłe, ludzkie dłonie?

Kasia Bulicz-Kasprzak w swoim "Gościńcu", bezpośredniej kontynuacji "Skrawka pola", zabiera czytelników na powrót to niewielkiej wioski, Tynczyna, by poznać dalsze losy jej mieszkańców. Główna akcja rozpoczyna się w 1922 roku, kiedy to znani już bohaterowie nadal mierzą się z typowo wiejskim życiem. Praca w polu uzależniona od pory roku, domowe gotowanie czy codzienny obrządek w oborze i kurniku towarzyszy ludziom na każdym kroku, podobnie jak miliony plotek, kłótnie między sąsiadami oraz afery spowodowane przykładowo nietrafionym zamążpójściem.

Autorka w drugiej części głos oddaje głównie młodszemu pokoleniu poznanemu w "Skrawku polu". Natala Hubówna, córka Weroniki, wnuczka Ksawerego Huby, powoli wkracza w wiek, w którym zaczynają zjeżdżać się kawalerowie z wódką. Problem w tym, że bardziej do roli żony skłania się jej matka. Najprzystojniejszy z całej wioski, Jaśko Lipczewski, trafiony strzałą Amora z kolei nie może spać po nocach, a jedyne, o kim marzy, to Bronka.

Oprócz głównej akcji książkę urozmaicono o wątek Katarzyny Malickiej - kobiety, która w życiu przeszła dosłownie piekło. Najpierw tyranizowana przez matkę, która w jednej chwili wesoło świergocze, a w następnej smaga pasami, a później bita przez męża. Historia Katarzyny jest jedyna w swoim rodzaju, ponieważ mimo mających miejsce tragedii kobieta przepełniona jest nadzieją na lepsze jutro i przeogromną miłością do córeczki. A wszystko to w otoczeniu zbliżającej się wielkimi krokami I wojny światowej...

Kasia Bulicz-Kasprzak po raz kolejny porywa czytelnika i wprowadza go wir interesujących przygód oraz wielobarwnych bohaterów. "Gościniec" zachwyca nie tylko wartką fabułą, ale również leniwymi, urodziwymi opisami przepięknej, wiejskiej przyrody, przez co momentami marzy się wyłącznie o ucieczce z miasta, tych szaroburych bloków i brukowanych ulic.

Miło było poznać dalsze losy mieszkańców Tynczyna, które - mogłoby się wydawać - są zupełnie zwyczajne, a jednak zaskakują. Pełnoprawne romanse, zaloty, pierwsze miłostki, plotki oraz kłótnie, kłamstwa, popadanie w alkoholizm czy nagła śmierć to zaledwie kilka z poruszanych w "Gościńcu" tematów. Doskonałym pomysłem było również wplecenie do historii opowieści o Katarzynie Malickiej, która choć tragiczna, mocno poruszała i oddawała multum emocji. Najbardziej zaskakujące jest jednak to, że opisywane w "Gościńcu" wydarzenia są inspiracją z prawdziwych wspomnień rodzinnych autorki, przez co przytaczane opowieści zyskują na wartości.

Przed każdym rozdziałem ponownie zamieszczano starodawne przepisy na różnego rodzaju ciasta, a także opisy używanych niegdyś do pracy w polu czy w gospodarstwie sprzętów, co urozmaiciło lekturę. Wielkim plusem jest także używanie przez autorkę wiejskiej gwary, przez co wypowiedzi/zachowania bohaterów stają się mocno autentyczne.

"Gościniec" Kasi Bulicz-Kasprzak to zajmująca, wciągająca lektura idealna na leniwe poranki, od której ciężko się oderwać. Z książki dosłownie wylewają się tony uczuć, bohaterowie zachwycają realizmem, a opisy przyrody ujmą nawet najbardziej wymagającego czytelnika. Drugi tom Sagi Wiejskiej polecam bez wahania, choć radzę najpierw zapoznać się ze "Skrawkiem pola."

Link do opinii

Jakaż była moja radość gdy kurier przyniósł przesyłkę z drugą częścią Sagi Wiejskiej Kasi Bulicz - Kasprzak.
Pierwsza część podobała mi się bardzo, na długo utkwiła mi w pamięci. Byłam ciekawa, co czeka mnie tym razem.
Na pięciuset stronicowej powieści poznałam dalsze losy znanych mi już rodzin. Czas płynął dalej, jedni umierali, rodzili się drudzy mieszkańcy wsi Tynczyn. Zawierucha wojenna odchodziła pomału w niepamięć. Ludzie chcieli żyć, uprawiać pola, mieć zdrowie i spokój. Młodzi chodzili na potańcówki, bawili się i zakochiwali. Zakładali rodziny pełni nadziei na lepsze jutro.
Równocześnie z losami znanych już bohaterów mamy wpleciony wątek Krystyny, który zaczyna się w 1892 roku. Wtedy to poznajemy malutką Krysię, która będąc z matką u znajomej dostała małe lustereczko. Przejrzała się w nim, zobaczyła swoje oblicze, ale odkładając je zobaczyła jeszcze coś. Diabła. A legenda niosła, że jeśli dziewczyna w piątek się przejrzy w lustrze, to może zobaczyć w nim diabła. A jeśli dodatkowo je w tym czasie jabłko, to będzie on jej mężem, a Krysia jadła wtedy jabłko i był to piątek...
Losy Krystyny były straszne. Można by nimi obdarować nie jedną osobę. A tu jedna kobieta musiała iść przez życie z tym wszystkim...
A do tego, jak się dowiadujemy od autorki, Krystyna naprawdę istniała. Co prawda miała na imię Zofia, ale reszta jej życia ukazana w książce jest prawdziwa. Naprawdę, dla samej tej historii warto sięgnąć po "Gościniec".
Jedyne, czego żałuję po przeczytaniu tej książki, to tego, że się skończyła. Na szczęście jesienią będzie trzecia część ?
Dla mnie Saga Wiejska Kasi Bulicz Kasprzak to arcydzieło. Nie boję się użyć tego słowa i robię to z pełną świadomością.
To książka dopracowana w każdym calu. Cudowna. Wspaniała.
Dziękuję bardzo @kasiabuliczkasprzak za te chwile, w których mogłam się przenieść wraz z Twoimi bohaterami do ich świata. Dziękuję za te cudowne godziny ze "Skrawkiem pola" a teraz z "Gościńcem". Dziękuję ?

Link do opinii

To powieść nie tylko o ludzkich losach ale też baza wiedzy o ludowych zwyczajach, tradycjach i niepisanych normach określających sposób bycia, zachowania i podejmowania decyzji. Barwnym językiem autorka namalowała wiejskie życie zarówno w gospodarstwie jak i we dworze, zestawiając w ten sposób ze sobą dwa kontrastowe światy. Pokazuje trudy wiejskiego życia wyznaczanego przez pory roku, wschody i zachody słońca i rytm Matki Natury.

Poza ciekawą historią o minionych czasach jest ona także ogromną bazą wiedzy o używanych sprzętach w zagrodach gospodarskich, hodowanych zwierzętach, uprawianych warzywach, roślinach i zbożach oraz pielęgnowanych z pokolenia na pokolenie wartościach, uroczystościach i zwyczajach. Pani Kasia Bulicz-Kasprzak ponownie stworzyła niezwykle klimatyczną opowieść, dając poczuć powiew historii i zapraszając do świata, którego dziś już nie ma.

 

Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2021/04/763-gosciniec.html

Link do opinii
Inne książki autora
Szlachetne pobudki
Kasia Bulicz-Kasprzak0
Okładka ksiązki - Szlachetne pobudki

Powracają bohaterki książki „Dom na skraju”, o której czytelniczki pisały, że „podbiła ich serca, jest przepiękna i taka prawdziwa...

Weź głęboki wdech
Kasia Bulicz-Kasprzak0
Okładka ksiązki - Weź głęboki wdech

Michalina nie prowadzi bogatego życia towarzyskiego - od kontaktu z ludźmi woli obcowanie z naturą. Pracuje w Instytucie Botaniki, powoli pnąc się po szczeblach...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Spowiedź Goebbelsa
Christopher Macht
Spowiedź Goebbelsa
A miał być happy end
Katarzyna Kalicińska
A miał być happy end
Niskorosła
Joanna Bartoń
Niskorosła
Sam i Watson patrzą sercem
Ghislaine Dulier
Sam i Watson patrzą sercem
Czerwona księżniczka
Sofka Zinovieff
Czerwona księżniczka
Największy sekret
Rhonda Byrne
Największy sekret
Cóś
David Walliams
Cóś
Pokaż wszystkie recenzje