Matka siedzi z tyłu. Opowieści z d**y wzięte

Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 2021-07-14
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788380326309
Liczba stron: 360
Język oryginału: polski

Ocena: 5.2 (5 głosów)

Poznajcie Joannę. To Bareja w spódnicy - w loży szyderców czuje się jak ryba w wodzie. Siedzi z tyłu, ale czujnym okiem skanuje każdą sferę życia. Wykpi, obśmieje, wścieknie się, sama niejedną gafę palnie, czasem zagra na nerwach, ale robi to z wdziękiem i polotem, jakich mało. Gdy trzeba, to i szpagat zrobi, choć woli być luźna jak guma.

Zawodów ma kilka, a jeden z nich to matka. Może i pogdera, ale tak naprawdę można z nią konie kraść. Nigdy cię nie oszuka - zawsze powie, że przytyłaś. Z niejednego pieca chleb jadła i chyba nic jej nie zaskoczy. Śmiech jest jej niezbędny do życia jak powietrze, bez niego się dusi.

To idealna lektura dla tych, którzy chcą sobie odpuścić. Dla zmęczonych codziennością, dla wszystkich, którzy mają chęć wdziać Kuboty, wyciągnięty dres i popijając ,,ekspresso" lub modżajto zanurzyć się w absurdalnym i pełnym przygód świecie absurdu i groteski.

Tagi: Literatura humorystyczna

Kup książkę Matka siedzi z tyłu. Opowieści z d**y wzięte

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Matka siedzi z tyłu. Opowieści z d**y wzięte

Avatar użytkownika - klaudiahanczuk
klaudiahanczuk
Przeczytane:2021-08-22, Ocena: 6, Przeczytałem,

💭" Oczywiście mnie też w życiu wiele rzeczy wyszło, na przykład włosy z głowy. Wyszłam też parę razy z siebie. To umiejętność każdej matki."💭

"Matka siedzi z tyłu. Opowieści z d**y wzięte" kto nie czytał ten, powinien szybko nadrobić tę książkę, która jest świętym Graalem każdej matki Polki. Książka oryginalna i wyjątkowa, napisana z wielkim poczuciem humoru i sarkazmem, nie obyło się też od dużej dawki przekleństw, ale wybaczcie no bo która z nas mając dom i dzieci, nie wyrzuciła z siebie choćby jednego brzydkiego słowa🤭

💭"Jogę to ja mam codziennie, zwłaszcza twarzy, jak drę się na dzieci."💭

Autorka przedstawiła kilkanaście, krótkich opowiadań opisujących rzeczywistość widzianą i postrzeganą z perspektywy kobiety, matki i żony. A tak w wielkim skrócie chodzi tu po prostu o zwykłe narzekanie na trudy życia codziennego, czyli to, co ja robię najczęściej, dzień bez narzekania to przecież dzień stracony, czyż nie prawda😁

💭"- Nie zna życia ten, kogo nie budzi podłokietnik jadowity współmałżonka- powiedziałam. Ile razy wystraszyłam się, że grzmi, a to jelita męża budziły się do życia. Bo wiadomo, że kobiety nie pierdzą, tylko wypuszczają powietrze."💭

Czytanie ich to była sama przyjemność, idealna lektura na poprawę nastroju. Akurat na rynku wydawniczym brakuje właśnie takich książek, które w sposób trochę ironiczny i prześmiewczy pokazują nasze codzienne życie i przetrwanie każdego dnia bez ofiar w ludziach i dzieciach🤪 Frustracja, brak sił, niekiedy załamie, jeśli myślicie, że Was los nie szczędzi i jest bezlitosny, to przeczytajcie, co spotyka taką Dżoanne, ona to akurat ma pod górkę. Świetny pomysł na książkę jest to szczególnie pozycja dla osób z dużym dystansem do siebie i ogromnym poczuciem humoru.

💭"- Matko z córką, gdzie ja zamknęli, w szafie? - zapytałam zaniepokojona.
- Nie, siedzi w areszcie, wsadzili ją na dwie doby- odpowiedział ze spokojem.
- Jak to? - Nie mogłam zrozumieć jego radości.
- Matka kilkorga dzieciaków nam doradziła.

Najpierw przeczytajcie, co spotyka taką Dżoannę, ona to akurat ma pod górkę. Świetny pomysł na książkę jest to szczególnie pozycja dla osób z dużym dystansem do siebie i ogromnym poczuciem humoru.

💭"- Matko z córką, gdzie ja zamknęli, w szafie? - zapytałam zaniepokojona.
- Nie, siedzi trzeba narozrabiać, żeby mieć pewność, że cię zgarną. A potem to przynajmniej 48 godzin spokoju od rodziny i lekcji. Robimy tak na zmianę z żoną."💭
Czy to nie jest genialny pomysł😂
Za egzemplarz książki dziękuję @wielkalitera ❤️

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:,

Przychodzę do Was z debiutem autorki, której notka z tyłu książki brzmi tak...
"Mistrzyni ciętego humoru, słownej szermierki i jechania po bandzie".
To Bareja w spódnicy. Wykpi, wyśmieje, zagra na nerwach.
Brzmi ciekawie? Co takiego mogła napisać osoba z tej zapowiedzi.

Napisała opowieści z d... wzięte i to dosłownie. Pomieszanie z poplątaniem. Do tego cięty język, świetne dialogi, przemyślenia nie wiadomo skąd. Do tego te słodziutkie zwroty, milutkie epitety, opisy sytuacyjne. Kurwuniu.
Bohaterka wymiata, a osoby ją otaczające dodają smaczku.
Jeśli lubicie przeczytać coś innego, coś zabawnego, coś w czym może i odnajdziecie siebie to ja polecam.
Najlepiej audiobook, bo interpretacja jest cudowna.
Koniecznie uważajcie, gdzie będziecie słuchając, bo wybuchy niekontrolowanego śmiechu gwarantowane.
Książka dla osób z pewnym dystansem, bo ma to być przednia zabawa, a nie obrażanie się.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Wolinska_ilona
Wolinska_ilona
Przeczytane:2021-09-02, Ocena: 5, Przeczytałam,

Czy okładka znowu przykuła mój wzrok ?👀 Nie.
Opis ? Też nie.
Gdyby nie jedna z moich bookstagramowych koleżanek to myślę, że nie poznałabym historii dnia codziennego z życia 40-letniej Dżoany.

Co się uśmiałam przy tej książce, to moje😅 cięty język okraszony dużą dawką humoru, tego mi było trzeba. Nie będę Wam streszczała fabuły, nie widzę w tym sensu. "Matka siedzi z tyłu" to książka opisująca życie 40-letniej żony, matki i kobiety pracującej, z przymrużeniem oka, po którą możesz sięgnąć gdy jest Ci smutno. Czytając często wybuchałam takim śmiechem, że moja 5-letnia córka przychodziła do mnie i pytała "Mamo, co się stało?". Śmiałam się i płakałam jednocześnie.

Chcecie się pośmiać? Ta książka jest wprost idealna na poprawę humoru.
Szczerze Wam polecam, tylko pamiętacie, żeby podejść do niej na luzie, z dystansem i bez przysłowiowego kija w dupie. 😉

@wielkalitera ♥️

Link do opinii

Przezabawna opowieść o codziennej niecodzienności.

 

Joanna to dojrzała kobieta, żona, matka i przyjaciółka, a w każdej relacji czaruje nas swoim specyficznym urokiem. Nadużywa słowa ,,kurwuniu", które niespodziewanie wkradło się do mojej codzienności, a jej sposób opowiadania kojarzy się z literackim stand-upem.

 

Za oknem padał deszcz, a ja leżałam na łóżku kuląc się ze śmiechu. Humor Joanny Mokosy-Rykalskiej bowiem idealnie wpisał się w moje gusta, a jedyne, o czym ta pisała, to codzienność. Ośmieszenia, porażki i chwile radości, choć nie brakowało absurdalnych sytuacji chociażby z lamami w roli głównej. Autorka na świat patrzy z dystansem, a w jej słowach nie brakuje sarkazmu. Nie filtruje rzeczywistości, a jej humor czasami jest tak czarny, że miałam łzy rozbawienia w oczach. Sytuacje przedstawia w sposób niemalże karykaturalny, przerysowany, co nie do każdego trafia, ale moje serce podbiło.

 

Miałam ciężkie dni i nie czułam się dobrze psychicznie, a potem w moje ręce trafił ten zbiór krótkich historyjek i... Było lżej. Płakałam ze śmiechu, niektóre strony czytałam po dwa razy i czułam się nadzwyczaj lekko. Lektura więc była naprawdę miłym przeżyciem!

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2021-08-12, Ocena: 6, Przeczytałem,

Słuchajcie, jeśli ktokolwiek z was poszukuje książki przepełnionej niesamowitym humorem i całą górą plotek, to ta książka jest dla was idealna! Rozbawiła mnie od samego początku ukazując życie znajomych naszej bohaterki poprzez facebooka. Co chwila natrafiałam na jakieś cięte riposty, które były prawdziwe i niezastąpione.

,,-Posłuchaj tego: Wojciech Wierzecki, sobotnie bieganko, pływanko i jedzonko- przeczytałam, świetnie się bawiąc. Do podpisu było dołączonych kilka zdjęć, które potwierdzały wykonywane czynności.
-Weź mu odpisz, że jutro będzie niedzielne dymanko, jak się dobrze postara- drwiła Baśka".

Naprawdę nie sposób czytać ją z zimną krwią, gdyż zabawa jest tutaj przednia. Ja również posiadam dystans do siebie i bardzo często z siebie żartuję, jednak nawet w połowie nie jestem tak dobra jak Joanna. Ona zawsze miała dobry żart w zanadrzu. Pokazała jak można być matką i obserwatorką jednocześnie. Nie trzeba się udzielać prywatnie na przeróżnych portalach, żeby móc komentować i w zabawny sposób umilać innym życie;-)

Oczywiście nie znalazłam tu żadnych złośliwości. Książka służy do poprawy humoru, a nie go pogorszenia. Zabierze wam niecałe pięć godzin czytania i uwierzcie mi, że będą to najlepiej wykorzystane godziny w waszym życiu.

Styl niesamowicie lekki i taki codzienny. Postacie poznacie po wypowiadanych zdaniach, gdyż znacznie różni się jeden od drugiego. Mają otwarte umysły i rozwiązania wszystkich problemów na wyciągniecie ręki. Rozdziały nie są długie, a ich tytuł intonuje nam sfery w jakie będziemy się zagłębiać. Bohaterów poznamy z doskoku, dlatego nie spodziewajcie się wylewności, no chyba, że w przypadkach, kiedy jest on w sferze plotek;-) Pamiętajcie, że czterdziestoletnia matka ma prawo mieć swoje zdanie. Pokazuje nam życie codzienne, które wiedzie niejeden z nas, aczkolwiek ona potrafi się do niego przyznać. Zalicza czasem makabryczne wpadki, ale zawsze wychodzi z nich z klasą. Każdy, kto lubi sobie pożartować będzie tą książką zachwycony. Ja jestem bardzo!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Margarita1980
Margarita1980
Przeczytane:2021-07-27, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2021, Legimi,

,,Matka siedzi z tyłu. Opowieści z d**y wzięte" to debiut literacki Joanny Mokosy-Rykalskiej. Nie jest to powieść, ale zbiór krótkich opowiadań o przeróżnej tematyce, od macierzyństwa, przez karierę, pandemię po działkę, problemy małżeńskie i przyjaźń zarówno damsko-męską jak i słynną kobiecą solidarność.

 

Opowiadania cechuje ostry humor, często okraszony wulgaryzmami, niekiedy koniecznymi, innym razem niekoniecznie. Ironia, cięta riposta i satyra, to cechy łączące każde opowiadanie.

 

Być może poczucie humor i styl autorki nie każdemu przypadną do gustu, mi w większości przypadków jednak przypadły. Książka ta, to idealne odzwierciedlenie mema ,,Kto mieszka w Polsce, ten w cyrku się nie śmieje",  więc to pozycja dla tych, którzy mimo wszystko się śmieją.

Jeśli lubicie słuchać audiobooki, to ten polecam, Ilona Chojnowska świetnie interpretuje test, sprawiając, że kąciki ust same się podnoszą.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Tam, gdzie nie pada
Michael Sowa
Tam, gdzie nie pada
Przepustka do męskości
Paweł Pollak
Przepustka do męskości
Żyje się tu i teraz
Katarzyna Kaźmierczak
Żyje się tu i teraz
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy