Pragnienia Elżbiety. Małe tęsknoty

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2018-02-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788376746722
Liczba stron: 288

Ocena: 5.5 (6 głosów)

W drugiej części trylogii Małe tęsknoty spotykamy znajome już bohaterki: Kalinę, Elżbietę i Lenę. Pewnego dnia przewrotny los przypadkowo splótł ze sobą ich losy i wywrócił ich życie do góry nogami. Każda na własną rękę usiłuje się pozbierać i rozliczyć z demonami przeszłości.

Elżbieta po wypadku zapada w śpiączkę i choć nie ma z nią kontaktu, ona sama odbywa podróż w przeszłość, do wydarzeń z młodości, które położyły się cieniem na całym jej życiu.

Kalina traci dziecko i dręczona wyrzutami sumienia nie jest w stanie wrócić do pracy, która do tej pory dawała jej mnóstwo satysfakcji. Dodatkowo żyje w ciągłym lęku, że trafi do więzienia za spowodowanie wypadku.

Lena, najmłodsza z bohaterek, wciąż ma problemy z budowaniem relacji. Kiedy zyskuje zainteresowanie starszego od siebie Adama, przez chwilę wierzy, że teraz wszystko w jej życiu się zmieni. Niestety, ten związek zwiastuje wyłącznie kłopoty...

Czy kobiety będą umiały stawić czoło przeciwnościom i pierwszy raz w życiu powiedzieć, że są szczęśliwe?

Pragnienia Elżbiety to niesamowicie prawdziwa powieść, przepełniona uczuciami i emocjami, które poruszają najczulsze struny w sercu i duszy. To niebanalna historia, która skłania do wielu refleksji i daje nadzieję na lepsze jutro. Właśnie takie historie pisze prawdziwe życie. Gorąco polecam!

Sylwia Stawska, Kobiece recenzje

Kup książkę Pragnienia Elżbiety. Małe tęsknoty

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Pragnienia Elżbiety. Małe tęsknoty

„Ułamek sekundy i nic nie wygląda, jak wcześniej”.


W tej części cyklu Małe tęsknoty kontynuujemy przygodę ze znanymi nam już trzema bohaterkami: Elżbietą, Leną i Kaliną, których to los splótł się w dość niefortunnej sytuacji i wprowadził zamęt w ich poukładane dotąd życie. Tym razem autorka przybliża nam postać tytułowej Elżbiety. Kobieta zapada w śpiączkę i choć nie reaguje na bardzo silne bodźce, to jest świadoma tego, co się wokół niej dzieje, bo wszystko słyszy i doskonale rozumie. A nawet udziela odpowiedzi na zadane pytanie, jednak świadoma jest ich tylko ona sama. Tym samym czytelnik ma wgląd w jej myśli i odbywa wraz z nią podróż w daleką i bolesną dla niej przeszłość, dzięki czemu poznaje jej historię niemalże od podstaw. Dowiaduje się, dlaczego jest w miejscu, w którym znajduje się obecnie; jak to się stało, że nie założyła rodziny; dlaczego nie została wielką i słynną malarką. Uzyskujemy odpowiedzi na te i wiele innych pytań, które pojawiały się już w Marzeniach Kaliny.


„Choć na co dzień żyjemy wokół siebie, to zazwyczaj wiemy o sobie tylko tyle, na ile inni nam pozwolą”.


W dalszym ciągu wątki trzech kobiet przeplatają się ze sobą. Mimo iż Kalinę bliżej poznaliśmy w pierwszym tomie, to jej postać nabiera barw, zostaje bardziej rozbudowana i dopracowana, podobnie jak postać Leny. Kobiety starają się pozbierać po wypadku i rozliczyć z demonami przeszłości. Robią swego rodzaju rachunek sumienia, zastanawiają się nad swoim dotychczasowym życiem, a następnie podejmują stanowcze decyzje. Natomiast czytelnik ma możliwość przeżycia wszystkich emocji wraz z nimi, oraz poznać ich marzenia, pragnienia, wady i zalety.


„Ważne, aby znaleźć ludzi, dla których największą wartością jest drugi człowiek”.


Aneta Krasińska w swoich książkach pisze o kobietach i kieruje je w większości do kobiet. Nie boi się podejmować trudnych tematów, które mogą dotyczyć nas samych, bądź kobiet w naszym bliskim otoczeniu. Ponadto opisuje historie z właściwą sobie lekkością, wrażliwością i dbałością o szczegóły.


Autorka po raz kolejny serwuje nam prawdziwą historię, bez zbędnego koloryzowania, pełną życiowych dylematów i obserwacji umiejscowionych we współczesnych realiach. A przy tym zmusza nas do chwilowej refleksji. To szczera powieść o trudnych relacjach międzyludzkich i o tym, jak w zaledwie kilka dni może diametralnie zmienić się czyjeś życie. Samo zakończenie zaskakuje, pozostawia pewne niedomówienia, tym samym powoduje, że od razu chciałoby się sięgnąć po kolejny tom, toteż z niecierpliwością wyczekuję kontynuacji. Polecam.

Link do opinii

Przyjemnie było powrócić do losów Kaliny, Elżbiety i Leny. I choć obecnie każda z nich przeżywa swój własny dramat, to czułam niezwykłą więź z każdą z nich. Aneta Krasińska ma niezwykły dar do pisania bardzo emocjonujących historii o kobietach. Zawsze z zapartym tchem śledzę ich losy, a co najważniejsze oddają one niezwykłą rzeczywistość, w której mogłaby się znaleźć każda z nas.

Losy trójki naszych bohaterek przecinają się podczas nieszczęśliwego wypadku. Kalina traci podczas niego dziecko na które tak długo oczekiwali z mężem. Elżbieta zapada w śpiączkę, ale w swoim umyśle toczy podróż w przeszłość. A Lena ulega kontuzji nogi, przez co jej wakacje wydłużają się o miesiąc. I choć każda z nich ucierpiała fizycznie, to jednak istotniejszą sprawą są ich cierpienia psychiczne. Każda z nich boryka się ze swoim problemem i nie wie jak sobie z nim poradzić.

Cierpienia każdej z bohaterek są widoczne niczym na tacy. Utrata dziecka, odrzucona miłość, nieakceptacja poprzez społeczeństwo, uczucie samotności. To problemy, z którymi każdego dnia spotyka się na świecie miliony osób. W takim przypadku niezwykle ważne jest, aby mieć obok siebie osoby, które będą nas wspierały, podnosiły na duchu i dodawały otuchy. Najgorsze co człowiek może zrobić to załamanie się. Problemy są, były i będą, należy tylko nauczyć się z nimi walczyć. Wiadomo, niektórych wydarzeń z życia nie da się ot tak wyprzeć. Utrata tego, na co tak długo czekaliśmy jest dotkliwie bolesna. Świadomość, że dopiero co się udało, a już trzeba było się pożegnać z tym pragnieniem. Jak sobie z tym poradzić?

Uwielbiam powieści autorki, gdyż nie tylko są nadzwyczaj życiowe, ale poruszają każdą głębię mojego umysłu i sprawiają, że muszę na chwilę zastanowić się nad własną egzystencją i dokonywanymi wyborami. Na niektóre rzeczy nie mamy wpływu, dzieją się pod wpływem chwili i już. Jednak to, jak je odbierzemy, zależy tylko i wyłącznie od nas samych. To my decydujemy, czy w danej chwili będziemy odczuwać radość, czy też smutek.

"W następnej chwili Lena usłyszała dźwięk przerywanego połączenia. Zapatrzyła się w okno; szare niebo doskonale wpisywało się w jej nastrój. Wsunęła dłonie do kieszeni, żeby ukryć ich drżenie. Znowu była małą dziewczynką, która źle wypełniała polecenia matki. Po chwili obraz się rozmazał i poczuła ściekające po policzkach łzy. Doskonale znała ich słony smak. Ile by dała, by móc zapomnieć o tym, co boli."

Los naszych trzech bohaterek choć obcych sobie, sprawia, że jednak łączy je uczucie smutku, bólu i cierpienia. Może ich los miał właśnie tak się potoczyć. Może nieszczęśliwy wypadek, miał sprawić, by mogły sobie wzajemnie pomóc? Nic nie dzieje się bez przyczyny, a czasem ludzie, których wcześniej nie znaliśmy, nagle stają się dla nas niezwykle ważni.

Kalina cierpi, gdyż straciła tak długo oczekiwane dziecko. Dopiero co się dowiedziała o ciąży, by za chwilę musieć pogodzić się z jego stratą. Każda kobieta, która znalazłaby się w podobnej sytuacji, cierpiałaby równie mocno co ona. Elżbieta pomimo tego, iż znajduje się w szpitalu w śpiączce, odbywa podróż w przeszłość, by w końcu uświadomić sobie istotne sprawy. Tak długo żyła ze skrywanym w sobie bólem, nikomu o nim nic nie mówiąc. Tłumienie w sobie cierpienia, to chyba najgorsza z możliwych rzeczy. Natomiast Lena, cierpi, gdyż czuje się dziwadłem wśród społeczności szkolnej, nie ma koleżanek, z nikim się nie spotyka. Staje się zamknięta w sobie, a upust swoim emocjom daje poprzez okaleczanie się.

Bohaterowie wykreowani przez autorkę są rzeczywiści, wręcz namacalni. Wspólnie z nimi odczuwamy ich rozterki i stajemy się świadkami ich wędrówki przez ludzkie dramaty. Fabuła wciąga już od pierwszych stron, nie pozwalając przejść obok tej lektury obojętnie. Przygotujcie się na ogrom emocji, których tutaj nie zabraknie.

"Miłość do Tadeusza wiązała się dla niej z ciągłym cierpieniem, które odzierało ją z sił, pozbawiało nadziei i groziło nieuchronnie zbliżającym się szaleństwem. Dzisiaj wiedziała, ile błędów popełniła, odsłaniając przed nim swoje wnętrze, dlatego zmierzała odciąć się od przeszłości i zacząć żyć na nowo."

No i zakończenie, które jest dla mnie zaskoczeniem. Z niecierpliwością będę oczekiwała kontynuacji losów naszych bohaterek.

"Pragnienia Elżbiety" to powieść dzięki której wielu z nas, może zmienić swój tok myślenia. Cierpienie i ból nie są elementami naszego życia, których można się pozbyć, ale takimi, którymi możemy dzielić się z bliskimi, a nie tłumić je w sobie. Jeśli lubicie życiowe książki z mnóstwem refleksji, nie zwlekajcie, tylko czym prędzej czytajcie. Polecam!

Link do opinii

"Choć na co dzień żyjemy wokół siebie, to zazwyczaj wiemy o sobie tylko tyle, na ile inni nam pozwolą"

Znów stykamy się z bohaterkami "Marzeń Kaliny" Po wypadku, w którym brały udział, każda z nich przeżywa go po swojemu.

Elżbieta jest w śpiączce, choć wszystko słyszy nie może się odezwać, poruszyć

Kalina - po utracie dziecka musi ciągle zażywać tabletki, aby zasnąć, a tu jeszcze prokurator, rodzina Elżbiety...

Najmłodsza - Lena - fizycznie ma tylko złamaną nogę, lecz jej psychika również pozostawia wiele do życzenia

Poznajemy je na ile nam pozwalają, trochę lubimy, trochę nienawidzimy jak to w życiu.

Polecam

Link do opinii
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2018-05-22, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2018,
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2018-03-16, Ocena: 6, Chcę przeczytać, Mam, 52 książki 2018,

Cieszy mnie to, iż bez konieczności czekania mogłam od razu poznać dalsze losy bohaterek. Zakończenie "Marzeń Kaliny" było dla mnie wstrząsające, dlatego czym prędzej zabrałam się za kontynuację. To, co czekało na mnie tym razem... przerosło moje najśmielsze oczekiwania.

 

W tej części spotykamy znane już nam bohaterki: Kalinę, Elżbietę i Lenę. Pewnego dnia przewrotny los przypadkowo splótł ze sobą ich losy i wywrócił ich życie do góry nogami. Każda na własną rękę usiłuje się pozbierać i rozliczyć z demonami przeszłości. Elżbieta po wypadku zapada w śpiączkę i choć nie ma z nią kontaktu, ona sama odbywa podróż w przeszłość, do wydarzeń z młodości, które położyły się cieniem na całym jej życiu. Kalina traci dziecko i dręczona wyrzutami sumienia nie jest w stanie wrócić do pracy, która do tej pory dawała jej mnóstwo satysfakcji. Dodatkowo żyje w ciągłym lęku, że trafi do więzienia za spowodowanie wypadku. Lena, najmłodsza z bohaterek, wciąż ma problemy z budowaniem relacji. Nie znajduje wspólnego języka z rówieśnikami, nie lubi chodzić do szkoły. Kiedy spotyka dużo starszego od siebie Adama, przez chwilę wierzy, że teraz wszystko w jej życiu się zmieni. Niestety, ten związek zwiastuje wyłącznie kłopoty… Czy kobiety będą umiały stawić czoło przeciwnościom i pierwszy raz w życiu powiedzieć, że są szczęśliwe? Czy poradzą sobie ze skutkami wypadku drogowego w wyniku, którego wszystkie zostały ofiarami?

 

Nasze bohaterki nic nie straciły na swojej wyrazistości. Nadal sprawiają wrażenie rzeczywistych. Wraz z nimi przeżywamy wszystko to, co je spotyka. Ogrom cierpienia, bólu i smutku, z jakimi muszą się zmierzyć są jeszcze większe niż w pierwszej części. Mogę powiedzieć, że tam to był dopiero jego zalążek. Czy los, przeznaczenie, jedna chwila, która łączy trzy kobiety sprawi, że wzajemnie sobie pomogą? Podobno nic nie dzieje się bez przyczyny... Oczywiście nie brak żywych emocji, które towarzyszą nam od pierwszej do ostatniej strony. Zakończenie ponownie mnie zaskoczyło, ale zgoła inaczej. Z niecierpliwością będę wyczekiwała kontynuacji losów bohaterek.

 

"- Choć na co dzień żyjemy wokół siebie, to zazwyczaj wiemy o osobie tylko tyle, na ile inni nam pozwolą (...)"

 

Aneta Krasińska nic nie koloryzuje, pokazuje rzeczywistość taką jaka jest. W życiu nie zawsze jest kolorowo, częściej otacza nas zwykła szarość. Ważne jest jednak to, by w tej szarości nie pozostawać długo, otworzyć się na drugiego człowieka, na jego pomocną dłoń. Autorka poprzez opowiedzianą historię zmusza nas niejako do zastanowienia się naszymi wyborami. Przypomina, że jedna decyzja może mieć niebagatelny wpływ nie tylko na nasze życie, ale i zupełnie obcych nam ludzi. Pod wpływem emocji zdarza się nam podejmować decyzje, których z czasem żałujemy. Nie możemy przewidzieć wszystkich konsekwencji naszych działań. Zdarza się, że dopiero po fakcie jesteśmy w stanie racjonalnie ocenić sytuację.

 

"Zbyt długo tłumiła własne potrzeby. Kiedyś bała się marzyć, by nie poczuć, jak wiele straciła. Teraz wreszcie miała odwagę, by przyznać się do tego, że zamiast walki wybrała przegraną."

"Pragnienia Elżbiety" to powieść przepełniona cierpieniem, bólem i smutkiem o trudnych relacjach międzyludzkich, o nieufności wobec drugiego człowieka, potrzebie miłości i bliskości, dająca nadzieję na lepsze jutro, jednocześnie skłaniająca do refleksji oraz zmiany podejścia do wielu spraw. Polecam, nie będziecie zawiedzeni!

Link do opinii
Avatar użytkownika - dzagulka
dzagulka
Przeczytane:2018-03-08, Ocena: 6, Przeczytałam,

„Choć na co dzień żyjemy wokół siebie, to zazwyczaj wiemy o sobie tylko tyle, na ile inni nam pozwolą […]”

 Aneta Krasińska zaprasza nas do kontynuacji losów bohaterek trylogii „Małe tęsknoty”. W „Pragnieniach Elżbiety” – Kalina, Lena, Elżbieta muszą poradzić sobie ze skutkami wypadku drogowego, którego wszystkie trzy były ofiarami…

Kalina, traci dziecko, o które starała się z mężem od lat. Dręczą ją wyrzuty sumienia, trawi smutek i rozpacz. Nie jest nawet w stanie ponownie wrócić do pracy, która dotychczas sprawiała jej tyle przyjemności, radości i satysfakcji. Dodatkowym obciążeniem psychicznym jest strach przed więzieniem, które grozi jej za spowodowanie wypadku. Lena, która w wypadku doznała kontuzji nogi, nadal walczy z niskim poczuciem własnej wartości. Nie potrafi w pełni się otworzyć i zaufać drugiemu człowiekowi. Czuje się wyobcowana, odrzucona i wyśmiewana przez rówieśników. Naiwna wiara w atencję starszego od siebie mężczyzny, przynosi jej tylko dodatkowe stresy i zmartwienia. Elżbieta, ponosi najcięższe skutki wypadku. Zapada w śpiączkę. Otoczenie zewnętrzne nie ma z nią kontaktu, jednak ona wszystko czuje i słyszy. W podświadomości odbywa podróż w przeszłość, która położyła się cieniem na całym jej życiu. Dokonuje rozrachunku z nieszczęśliwą miłością i czynem, którego wówczas dokonała. Pragnie odtąd żyć, pełnią życia… Kiedy wydaje się, że nic nie może już stać na drodze do osiągnięcia upragnionych celów, staje się nieoczekiwane..

„Pragnienia Elżbiety” to książka, w której towarzyszymy głównym bohaterkom, w próbach ułożenia sobie życia od nowa, po wielu rozczarowaniach i dramatycznym wydarzeniu.

Każda z postaci na swój własny sposób radzi sobie z kłodami, które rzuca jej pod nogi przewrotny los. Każda z nich, wyczekuje zmiany, poprawy na lepsze.

W tej pełnej bólu i wrażliwości opowieści, nie brakuje pięknych, inspirujących, mądrych słów, które nie raz zmuszają czytelnika do zatrzymania się i zastanowienia nad ich sensem.

Autorka uświadamia również, że każdy ból, smutek, cierpienie, dźwiga nam się lżej, kiedy pozwolimy sobie dzielić je z kimś innym. Czy to z rodziną, bliskimi, czy z całkiem przypadkowo napotkaną na naszej drodze osobą…

Kolejna emocjonująco życiowa lekcja, odrobiona….

                                                                                    

Link do opinii
Inne książki autora
Szukając szczęścia
Aneta Krasińska0
Okładka ksiązki - Szukając szczęścia

W momencie gdy u malutkiej Dagusi zdiagnozowano zespół Pierre’a Robina, cały szczęśliwy świat Malwiny runął. Młoda niepracująca matka – opuszczona...

W sieci uczuć
Aneta Krasińska0
Okładka ksiązki - W sieci uczuć

Kamila stara się być pilną studentką, idealną córką i doskonałą pracownicą, jednak umiejętne pogodzenie tych wszystkich obowiązków wymaga...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy