Mroczne realia PRL-u, gdzie granica między dobrem a złem jest niepokojąco płynna. Świat służb specjalnych, duchowieństwa i ludzi, którzy próbują odnaleźć sens w rzeczywistości pełnej manipulacji, zdrad i podstępów.
Kapitan Antoni Szarzyński, agent w IV Wydziale Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Katowicach, zjawia się w mieszkaniu młodego księdza, Piotra Czetwertyńskiego. Jaką tajemnicę wyjawi zmagającemu się z kryzysem wiary, ale dobrze zapowiadającemu się duchownemu były agent Służby Bezpieczeństwa? Kim jest Antoni i jaki sekret kryje się za śmiercią jego rodziców i dzieciństwem spędzonym w szemranym domu dziecka? Na czym polegała operacja ,,Hermes"? Czy SB prowadziła ją na zlecenie Watykanu? Co łączyło dostojników watykańskich z oficerami KGB? Czy w latach osiemdziesiątych Europa znalazła się na krawędzi wojny, która miała zmienić oblicze tej części świata?
Przywodzące na myśl najlepsze thrillery Fredericka Forsytha czy Davida Morrella Przemienienie to więcej niż sensacja. To literacki obraz epoki, który wciąga i zmusza do refleksji. Powieść inspirowana badaniami księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego nie jest jednak publicystyczną polemiką, lecz pełnokrwistą opowieścią o uwikłaniu i duchowej pustce.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Żydowski gangster. Polskie piekło. Warszawa 1937. Nowa powieść Szczepana Twardocha w interpretacji Macieja Stuhra. Piękne samochody, kobiety...
W tradycjach ludów wolnych i bitnych broń jest i symbolem i faktyczną gwarancją pewnej elementarnej wolności i równości tych, którzy ją noszą, i zarazem...
Przeczytane:2026-02-28, Ocena: 5, Przeczytałam,
Czy powieść sprzed osiemnastu lat nadal może zaskoczyć świeżym spojrzeniem? W przypadku powieści Szczepana Twardocha - może! "Przemienienie" po raz pierwszy wydane było w roku 2008, kiedy to doskonale wpisywało się w publiczną debatę o działaniach SB w stosunku do środowiska duchownego, teraz, w 2026, na polskim rynku pojawiało się ponownie. A choć politycznie zaprzątają nas teraz inne zagadnienia, to jednak powieść pozostaje równie dobra i zachwyca tym, jak świetnie przeobraża gatunek thrillera szpiegowskiego w realia Śląska późnych lat 80-tych. Historia zbudowana jest na zasadzie klamry - początek i koniec toczą się w czasach, kiedy książka została wydana, a wszystko to, co pomiędzy, to zapis historii toczącej się latem 1985 roku. Bohaterem pierwszoplanowym jest młody mężczyzna, esbek, który właśnie rozpoczyna pracę w Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w Katowicach. I jest to kreacja rozbudowana i pełna kontrastów, które doskonale w jednej postaci zamykają codzienność życia w komunistycznej Polsce tamtych lat. To bohater, który świetnie czytelnikiem manipuluje, budząc w nim emocje wszelakie. Sama intryga osadzona na kanwie powieści szpiegowskich - można więc w niej znaleźć tajne operacje, sceny przeróżnych inwigilacji i dynamicznych pościgów - opatrzona jest dużą wiedzą faktycznych działań SB tamtych lat, zarówno działań operacyjnych, jak i biurowych. Choć zdarzenia toczą się dynamicznie, to w powieści w dużej mierze tego się nie odczuwa ze względu na stylu autora - długie zdania, które przypominają nieco strumień świadomości, raz lirycznie piękne, raz brutalnie dosadne. Styl, w którym trzeba wyczuć rytm, łapać te wszystkie powiązania tematyczne i refleksyjne - to może podzielić czytelników, ja jednak bez wątpliwości zaliczam się do tych, którzy taką prozą się zachwycają!