Siostra Księżyca

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2019-02-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-8125-471-7
Liczba stron: 576
Tytuł oryginału: The Moon Sister
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Anna Esden-Tempska

Tom 5 cyklu Siedem Sióstr

Ocena: 5 (11 głosów)

Wyjątkowa opowieść – po części saga rodzinna, po części baśń – która zręcznie wciąga nas w zawikłaną historię pochodzenia siedmiu sióstr.

"Sześć sióstr. Choć urodziły się na różnych kontynentach, wychowały się w bajecznej posiadłości na prywatnym półwyspie Jeziora Genewskiego. Adopcyjny ojciec, nazywany przez nie Pa Saltem, nadał im imiona mitycznych Plejad.  Każda ułożyła sobie życie po swojemu i rzadko mają okazję spotkać się wszystkie razem. Do domu ściąga je niespodziewana śmierć ojca, który zostawił każdej list i wskazówki mogące im pomóc w odkryciu własnych korzeni. I w odnalezieniu odpowiedzi na pytanie, co się stało z siódmą siostrą."

Tiggy po śmierci ojca przeprowadza się do dzikiej Szkocji, by robić to, co zawsze kochała – opiekować się zwierzętami. Trafia do odosobnionej posiadłości Kinnaird, której właścicielem jest tajemniczy Charlie. Wkrótce spotyka odwiecznego mieszkańca majątku – starego Cygana. I dowiaduje się od niego, że w jej żyłach płynie krew ludzi posiadających dar uzdrawiania. Oraz że dawno temu przepowiedziano mu, że kiedy Tiggy do niego przybędzie, ma wskazać jej drogę do spalonej słońcem Granady.

W cieniu okazałych murów Alhambry Tiggy odkrywa swój związek z członkami słynnej cygańskiej społeczności Sacromonte, którzy zostali zmuszeni do ucieczki ze swych domów podczas wojny domowej, i z La Candelą – największą tancerką flamenco swojego pokolenia. A pod okiem cygańskiej wiedźmy zaczyna uczyć się leczyć.

Przyjdzie jednak czas, kiedy los każe jej wybierać, czy powinna zostać z nowo poznaną rodziną, czy wrócić do Kinnaird, do Charliego…

Tagi: Fantasy

Kup książkę Siostra Księżyca

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Siostra Księżyca

Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2019-04-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 2019, 52 książki 2019, Obyczajowe,

"Siostra Księżyca" Lucindy Riley opowiada historię sześciu sióstr. "Siostra Księżyca" jest opowieścią Tiggy. Chociaż wszystkie urodziły się na różnych kontynentach to wychowały się razem w bajecznej posiadłości Atlantis na prywatnym półwyspie Jeziora Genewskiego. Adopcyjny ojciec nazywany przez nie Pa Saltem nadał im imiona mitycznych Plejad. Tajgete, czyli Tiggy jest piątą w kolejności sióstr.

Każda z nich ułożyła swoje życie po swojemu i rzadko mają okazję spotkać się wszystkie razem. Jednak do domu ściąga je niespodziewana śmierć ojca, który zostawił każdej z nich list i wskazówki, które pomogą im w odnalezieniu własnych korzeni. Oraz w znalezieniu odpowiedzi, co stało się z siódmą siostrą. 

Gdyby nie Chilly, stary człowiek, którego Tiggy poznała w szkockiej posiadłości, by opiekować się dzikimi zwierzętami, być może nigdy nie podążyłaby za wskazówkami pozostawionymi jej przez Pa Salta. Mimo zafascynowania swoim pracodawcą, a może właśnie przez Charliego Tiggy decyduje się lecieć do Grenady.

W Sacromonte byłej cygańskiej osadzie położonej w cieniu Alhambry poznaje historię swojej babki, słynnej tancerki flamenco.

Tajgete pod okiem Angeliny, swojej kuzynki, którą dopiero, co poznała rozwija swój niezwykły dar, będzie musiała zdecydować, czy zostać w miejscu, w którym żyli jej przodkowie, czy wrócić do mężczyzny, który zawładnął jej sercem.

Lucinda Riley w serii o mitycznych Plejadach opisuje nie tylko teraźniejszość, ale również przeszłość. Każda z sióstr odkrywa losy swoich przodków. Autorka ubarwia powieść barwnymi opisami. 

Uważam, że powieści o Siedmiu Siostrach są niesamowite. Z niecierpliwością czekam, żeby się wreszcie dowiedzieć, co się stało z Merope.

Tiggy jest najbardziej uduchowioną z sióstr. Przez jej odkrycie tajemnicze okoliczności śmierci Pa Salta stają się jeszcze bardziej tajemnicze. Tiggy po swoich przodkach odkryła moc.

Tajgete jest weganką, która nade wszystko kocha zwierzęta. Czuję się związana z tą częścią z perspektywy Tiggy, ponieważ ja sama uwielbiam zwierzęta. Czytałam powieść z zapartym tchem czekając na to, co się może zdarzyć.

Powieść jest typowo obyczajowa. A okładki powieści Lucindy Riley mnie zachwycają. Cała seria ogromnie mi się podoba i już nie mogę się doczekać następnej serii. Tym razem o Elektrcie. Wiele mnie ciekawi w jej postaci. Jestem ciekawa jak zostanie przedstawiona powieść z jej perspektywy. Autorka przedstawiła w swojej powieści "Siostra Księżyca" przedsmak następnej części przez,co jeszcze bardziej nie mogę się doczekać opowieści o Elektrcie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - mamawswiecieksia
mamawswiecieksia
Przeczytane:,

Książka "Siostra Księżyca" to piąta część z tej serii "Siedem sióstr". Do tej pory poznaliśmy już historie: Mai, Ally, Star i CeCe. Razem z każdą siostrą podróżowaliśmy przez odległe zakamarki naszego globu, odkrywaliśmy tajemnice kultur czy znanych osobistości, o których wielu już nie pamięta. Teraz nadeszła pora na Tiggy.

Tiggy według sióstr jest najbardziej uduchowiona ze wszystkich dziewcząt. Po śmierci ojca przyjmuje pracę w szkockiej posiadłości należącej do zamożnego kardiologa Charliego. Tam poznaje starca o imieniu Chilly, który jest Cyganem oraz męskim odpowiednikiem Brui- czarownicy. To od niego dziewczyna dowiaduje się, że jest częścią pradawnej kultury, którą obecnie niektórzy mają w pogardzie i posiada ona dar uzdrawiania. Natomiast jemu wiele lat temu przepowiedziano, że spotka młodą dziewczynę, której ma wskazać drogę do słonecznej Grenady, do domu. Tiggy po wielu przygodach w posiadłości Kinnaird postanawia wyruszyć na spotkanie ze swoją przeszłością. Z listu otrzymanego od Pa Salta dowiaduje się, że ma szukać niebieskich drzwi, na wzgórzu Sacromonte, naprzeciw cudownej Alhambry. I tak wyrusza do słonecznej Hiszpanii.
W 1912 r. w biednej cygańskiej społeczności na wzgórzu Sacromonte rodzi się Lucía Amaya-Albaycin. Dziewczyna od małego przejawia swój talent do tańca flamenco. Kiedy w Alhambrze zostaje ogłoszony konkurs flamenco dla amatorów ojciec Lucii bierze w nim udział, a córkę zabiera ze sobą. Jury widząc tańczącą dziewczynkę ogłasza ją La Candela, co oznacza wewnętrzny płomień, który płonie w niej gdy tańczy. Lucía mając 10 lat wyjeżdża z bezpiecznego Sacromonte wraz z ambitnym i utalentowanym ojcem gitarzystą, aby tańczyć w barze flamenco w Barcelonie. Jej matka jest zdruzgotana utratą córki. Lucia nie odwiedza matki przez kolejne dziesięć lat. W Hiszpanii wybucha wojna domowa, a tragedia wojny uderza w resztę rodziny, która została w osadzie. Teraz, będąc w Madrycie Lucía i jej zespół są zmuszone do ucieczki z ukochanego kraju. Wyruszają daleko w głąb oceanu do Ameryki Południowej i ostatecznie do Ameryki Północnej i Nowego Jorku - marzenia Lucii. Ale aby to osiągnąć, musi wybrać między swoją pasją, a mężczyzną, którego uwielbia i kocha.

Za każdym razem, gdy czytam kolejną część serii, tak łatwo jest mi się w niej zatracić , że minuty zamieniają się w godziny, a ja nadal czytam z zapartym tchem. Uwielbiam odkrywać wszystkie egzotyczne miejsca i podróżować po świecie z każdą z bohaterek. W tej książce Tiggy jest duchową kobietą. Ja do aż tak uduchowionych osób nie należę, ale udało mi się ją polubić najbardziej spośród poznanych mi do tej pory sióstr.
Przejście od historii współczesnej Tiggy do historii jej babki Lucii było bez zarzutu i bez jakiegokolwiek wysiłku. Riley jest utalentowaną pisarką i sprawia, że każda historia jest wyjątkowa i ekscytująca, podczas gdy żadna z nich nie jest w stanie przyćmić drugiej. Z każdym kolejnym rozdziałem miałam wrażenie, że płynę przez kolejne kartki. Jedną z rzeczy, które najbardziej pokochałam w tej powieści, były opisy tańca flamenco oraz przyjście na świat małego Teddy'iego. Autorka naprawdę ożywiła kulturę i piękno flamenco do życia w tej książce. A opis, kiedy Angelina przyjmowała poród był wzruszający.Absolutnie uwielbiam tę serię i nie mogę się doczekać kiedy zostanie wydany kolejny tom. A po przeczytaniu epilogu z udziałem Electry jestem głodna kolejnej historii. Seria "Siedem Sióstr" to są książki, które chcesz czytać w kółko i mieć je na swojej półce!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Mephelome
Mephelome
Przeczytane:2020-08-21, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Tiggy szczególnie przeżywa śmierć ojca. Ponieważ zawsze była silnie uduchowiona, nie może pogodzić się z tym, że nie wyczuła, że szykuje się coś takiego. Kiedy miejsce, w którym do tej pory pracowała kończy swoją działalność, Tiggy stara się o posadę konsultantki od spraw zwierząt w posiadłości Kinmaird w Szkocji i chce pomóc swojemu pracodawcy Charliemu w odbudowaniu naturalnego ekosystemu tego miejsca. W tym miejscu poznaje także kogoś, kto wie coś, na temat jej korzeni i powoli pokazuje jej świat i przeszłość, w którym dominuje  flamenco.

Siostra Księżyca Lucindy Riley (po raz pierwszy w tłumaczeniu Anny Esden-Tempskiej) jest już piątą częścią tego wspaniałego cyklu. Dość spokojna historia Tiggy świetnie kontrastuje z żywiołem jej babci Lucii, dzięki czemu obie wspaniale się dopełniają. I choć jak zwykle jestem zachwycona wspaniałą pracą autorki nad przekazem wizualnym i kulturowym bohaterów, to po raz pierwszy były pewne zgrzyty, które nieco przeszkodziły mi w pełnym zaangażowaniu się w wydarzenia. Być może jest to kwestia innego niż do tej pory tłumaczenia, może wina leży w elektronicznej wersji, z którą się zapoznałam, a może taki był zamysł twórczy, jednak, szczególnie, ciągła zmiana rasy zwierzęcia (naprzemiennie nazywanie go jeleniem i bykiem) okropnie drażniły. Poza tym nie mam nic do zarzucenia i jest to godna kontynuacja cudownej serii, którą każdemu polecam z całego serca.

Link do opinii
Avatar użytkownika - OKsiazkami
OKsiazkami
Przeczytane:2020-07-21, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - stokrotka22
stokrotka22
Przeczytane:2020-05-27, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - ewelinaab
ewelinaab
Przeczytane:2020-02-07, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Uwielbiam tą serię. Każda siostra jest inna, każda na swój ciekawa. Żałuję że bohaterka nie pociągnęła dalej tajemnicy w piwnicy. Mam nadzieję że to się wyjaśni w ostatnim tomie sagi. Z niecierpliwością czekam na nowe tomy.

Link do opinii

Jak na powieść z serii "Siedem sióstr" "Siostra księżyca" była podejrzanie mało dopieszczona i miejscami nudnawa. Jakby autorka nie do końca wiedziała, jakie przeszkody postawić przed bohaterami. Zabrakło tu większych emocji i przekonujących konfliktów, które cechowały poprzednie części. Albo po prostu Tiggy nie jest moim typem bohaterki. Skończyłam książkę z wrażeniem, jakbym wcale nie poznała tej historii. Coś tu nie zagrało, choć stylistycznie powieść jest poprawna. Nie wiem... może innym bardziej się spodoba niż mi. Na pewno nie warto przerywać w takim momencie, bo coś czuję, że jeszcze będzie się działo.

Link do opinii
Inne książki autora
Siostra Perły
Lucinda Riley0
Okładka ksiązki - Siostra Perły

Sześć sióstr. Choć urodziły się na różnych kontynentach, wychowały się w bajecznej posiadłości na prywatnym półwyspie Jeziora Genewskiego...

Dziewczyna z Neapolu
Lucinda Riley0
Okładka ksiązki - Dziewczyna z Neapolu

W świecie muzyki kochać kogoś znaczy wybrać ścieżkę najtrudniejszą z możliwych. Bo nic nie brzmi tak pięknie, jak pieśń miłości, ale nic też nie spala...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Wszyscy dajemy radę jak trzeba (...) Dopiero kiedy poznajemy coś lepszego, dociera do nas, jak było ciężko.


Więcej

Nie odmawiaj tym, co cię kochają, możliwości otoczenia cię opieką.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki