Okładka książki - Strażniczki moralności

Strażniczki moralności


Ocena: 5.57 (14 głosów)

Pogrzeb w sobie rodzica- dopiero wtedy będziesz dorosły.

Jaga Branson ma wszystko - sukces zawodowy, udany związek, bliską relację z córką, ciepły dom. Jest cenioną psycholożką i autorką najpoczytniejszych poradników. Każdego dnia pomaga innym wyzwalać się z bolesnych więzów. Ale czy potrafi pomóc samej sobie? Naznaczona jest bowiem trudną do zagojenia raną. Tym dotkliwszą, że zadaną przez kogoś, kto powinien chronić i kochać bezwarunkowo - własną matkę.

W głębi duszy Jaga wciąż jest małą dziewczynką czekającą na jedno dobre słowo, gest akceptacji. Zamiast tego spotyka się z ciągłym odrzuceniem i osądem ze strony tej, która wydała ją na świat, oraz jej przyjaciółek - samozwańczych strażniczek moralności. Śledzą one każdy krok Jagi i roszczą sobie prawo do komentowania jej życiowych wyborów.

Poruszająca do głębi, pełna napięcia powieść opotrzebie miłości, której brak boli przez całe życie. O relacjach, które zamiast budować - niszczą. O destrukcyjnym wpływie nienawistnych komentarzy i cenie, jaką płacą za nie ofiary hejtu.I wreszcie o tym, że siła rodzi się wtedy, gdy odcinamy się od przeszłości i opinii innych na nasz temat.

***

Anna H. Niemczynow z niesamowitą przenikliwością wnika w świat dramatycznych doświadczeń rodzinnych i emocji, które dochodzą do głosu, gdy to bliscy krzywdzą najbardziej. Bestsellerowa autorka powraca z historią, która chwyta za serce i zostaje w nim na zawsze.

Informacje dodatkowe o Strażniczki moralności:

Wydawnictwo: Luna
Data wydania: 2025-09-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368381139
Liczba stron: 560

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

Kup książkę Strażniczki moralności

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Strażniczki moralności - opinie o książce

Avatar użytkownika - zainspirowanawku
zainspirowanawku
Przeczytane:2025-11-02,

Znacie książki Anny H. Niemczynow? Ja mam kilka ze sobą i zawsze mocno na mnie oddziaływują. Dzisiaj przychodzę z najnowszą pod tytułem "Strażniczki moralności". Jaga Branson to kobieta, która wiedzie udane życie. Ma fajny związek, córkę oraz pracę, w której się realizuje. Jest cenioną psycholożką, która na co dzień pomaga innym uwolnić się z toksycznych relacji. Ale o ironio losu sama jest uwięziona w emocjonalnej relacji z jej matką, siostrą oraz matki przyjaciółkami zwanymi "strażniczkami moralności". Kobiety nieustannie osądzają każdy krok w życiu Jagi. Jaga cały czas była odtrącana przez matkę i ciągle słyszała, że jest gorsza od siostry. Niestety to co było w dzieciństwie trwa nadal a obie kobiety za wszystkie swoje niepowodzenia obwiniają właśnie ją. Mimo tylu bólu, upokorzeń i cierpienia kiedy matka zapada na poważną chorobę to Jaga postanawia się nią zaopiekować. Czy matka wreszcie doceni młodszą córkę i przeprosi za wyrządzoną krzywdę? Ta historia jest tak prawdziwa, bolesna i trafiająca w głąb serducha. Ile jest osób takich jak Jaga, które latami są gnębione psychicznie? Ale autorka w tym bólu daje również oczyszczenie i nadzieję, że mimo wszystko warto a nawet należy walczyć o siebie, bo nasze zdrowie psychiczne jest najważniejsze. Muszę przyznać, że listy Jagi do matki rozłożyły mnie na łopatki. Nie jest to łatwa książka ale na pewno warto ją przeczytać.

Link do opinii

,,Kto jak kto, ale Jaga Branson wiedziała, że czasami oznaką największej miłości jest pozwolenie najbliższej osobie upaść."

Tak naprawdę z całej książki te słowa właśnie miały dla mnie wielkie znaczenie. Często bowiem, kiedy widzimy jak ktoś robi sobie krzywdę, to robimy co możemy aby tą osobę podnieść. Próbujemy ją przegadać, pokazać co robi źle, żeby najlepiej ją naprostować. I to nie jest dobre wyjście, bo im bardziej naciskamy, tym mocniej ona utwierdza się w przekonaniu, że robi dobrze. Dopiero, kiedy znajdzie się na dnie dojdzie do niej, co sama robiła źle. To właśnie jest moment przełomowy, takie przejście czy wejście do nowego świata, gdzie stajemy się silniejsi. Tam nikt nas nie złamie, bo na dnie już byliśmy. Poprzez gniew i samozaparcie wychodzimy na prostą.
W tej historii poznajemy kobietę, która jako mała dziewczynka zawsze była o wszystko zazdrosna. O status społeczny jej znajomych, o lepsze traktowanie siostry, o miłość rodziców, zwyczajnie o wszystko. Ta zazdrość nie jest ukazana tylko od złej strony, tylko mamy jej też nieco pozytywów. Poprzez swoje traumatyczne życie postanowiła odnieść sukces tam, gdzie będzie mogła nieść pomoc innym. Każdego dnia idzie jej coraz lepiej, choć bywają dni nostalgii, gdzie nie wierzy w to, co ma. Wciąż pamięta czasy, kiedy była tą drugą. Gdy nosiła ubrania po kimś i przyrównywano ją do kogoś, oraz kiedy nawet jedzenie było w większej ilości przeznaczone dla tej drugiej. Widać tutaj przejmujący smutek, takie błaganie o miłość i akceptację. Tutaj jeśli czytelnikiem jest rodzic, to sam ujrzy swoją faworyzację jednego z dzieci i zobaczy jakie przykre konsekwencje będzie miało to drugie, ,,i ty też, pójdzie z tobą, ona może a ty?, ona potrafi to zrobić". Nikt nie lubi być oceniany i przyrównywany do kogoś. Ten, kto tak mówi z pewnością nie chce skrzywdzić nikogo, ale nie wie jak to wygląda w tym drugim serduszku. Jak po latach pełna spełnienia Jaga wciąż ma nadzieję na odrobinę uwagi swojej mamy.
Nie wiem czy wiecie, ale książki autorki zawsze mają wydźwięk terapeutyczny. Ona pisze dla ludzi o ludziach. Polecam skorzystać z tej mądrej wiedzy zaklętej w formie opowieści, która porusza bardziej niż wizyta u psychoterapeuty. Moje serce i dusza każą ją polecić i tak zrobię. Z myślą dla dobra nas wszystkich:-)

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2025-10-14, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

"Strażniczki moralności" Anny H. Niemczynow to poruszająca i emocjonalna powieść, która chwyciła mnie za serce i skłoniła do głębokiej refleksji. To nie jest zwykła historia obyczajowa, ale prawdziwe studium toksycznej relacji między matką a córką 💔
Główną bohaterką jest Jaga Branson  z pozoru kobieta, która odniosła pełny sukces.  Ceniona psycholożka, bestsellerowa autorka poradników, ma wspaniałą córkę i udany związek. Pod tą fasadą kryje się jednak zraniona dziewczynka, całe życie czekająca na miłość i akceptację swojej matki, Aliny.  Jaga na co dzień pomaga innym uwalniać się z toksycznych więzi, sama będąc emocjonalnie uwięziona w relacji z matką i jej przyjaciółkami   tytułowymi "strażniczkami moralności". Kobiety te nieustannie osądzają każdy krok Jagi, roszcząc sobie prawo do komentowania jej życia.
To opowieść o bólu odrzucenia, który trwa przez całe życie,  sile i przemianie,  o odradzaniu się i odnajdywaniu nadludzkiej siły, by odciąć się od przeszłości, przemocy psychicznej i destrukcyjnym wpływie hejtu, nawet tego pochodzącego od najbliższych,  trudnym procesie wybaczania i uwalniania się od przeszłości, który nie kokietuje prostymi rozwiązaniami.

"Strażniczki moralności" to lektura, która wyciska z oczu łzy, ale i daje nadzieję. Autorka napisała swoją najbardziej osobistą i najdojrzalszą powieść, która momentami jest okrutnie bolesna w swoim realizmie, ale finalnie uzdrawia złamane serca. Autorka z niezwykłą odwagą i szczerością zagląda w zakamarki ludzkiej psychiki, pokazując, jak skomplikowane i bolesne mogą być relacje z rodzicami. Czytając, towarzyszy się Jagdzie w jej wewnętrznej walce, doświadczając całej gamy emocji, od szoku i wściekości, przez współczucie, po bezbrzeżny smutek i wzruszenie.
Powieść zmusza do postawienia sobie pytań. Czy wszystko można wybaczyć? Gdzie leży granica między miłością a poczuciem obowiązku? Dzięki temu nie kończy się wraz z ostatnią stroną, lecz zostaje z czytelnikiem na długo.

🎯 Dla kogo jest ta książka?

"Strażniczki moralności" to idealna pozycja dla Ciebie, jeśli  szukasz historii autentycznej, szczerej i dogłębnie emocjonalnej,  jesteście gotowi na intensywną podróż przez trudne tematy, takie jak toksyczne relacje, odrzucenie i przemoc psychiczna, chcesz przeczytać opowieść, która  mimo bólu  nie pozbawia nadziei i pokazuje siłę wewnętrznej transformacji.
"Strażniczki moralności" to mocna, dojrzała i piekielnie dobra powieść, która bez wątpienia jest jednym z najważniejszych głosów w polskiej literaturze obyczajowej 2025 roku. To książka, która boli, ale też leczy. Polecam ją z całego serca każdemu, kto gotowy jest na tę emocjonalną podróż ❤️‍🩹

Moja ocena: 10/10🌟

Zdecydowanie polecam!

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2025-09-30, Ocena: 5, Przeczytałem,

“Trzeba nam nauczyć się odchodzić od tych, którzy nie doceniają tego, że jesteśmy”.

Jaga Branson – na pozór kobieta spełniona. W życiu prywatnym ma wiele powodów do radości: szczęśliwy związek, pełną ciepła relację z córką, poczucie stabilności. Tworzą rodzinę, o jakiej wielu marzy. Również zawodowo odniosła sukces – ceniona psycholożka, autorka bestsellerowych poradników, na co dzień wspierająca innych. A jednak… za tą fasadą kryje się bolesna rana. Dzieciństwo Jagi było naznaczone cierpieniem. Największy ból zadała jej osoba, która powinna kochać i chronić – matka. To ona raniła najmocniej, odrzucała, osądzała, sprawiała, że córka czuła się niegodna. Codziennością były złośliwe komentarze i wieczne poczucie bycia „nie dość dobrą”. A samozwańcze strażniczki moralności – przyjaciółki matki – dolewały oliwy do ognia, pozwalając sobie na ocenę każdego kroku Jagi. Jak nauczyć się żyć, gdy brakowało miłości tam, gdzie być powinna?

Autorka snuje historię w sposób przemyślany i dopracowany, prowadząc nas przez sieć sprzecznych uczuć. Fabuła nie pozwala oderwać się ani na chwilę – to opowieść, która budzi niepokój, wzrusza i zachwyca. A styl? Lekki, płynny, subtelny – prawdziwa przyjemność czytania. Autorka czaruje słowem, umiejętnie oddaje emocje, wewnętrzne rozterki i porywy serca. Bohaterowie – wyraziści, zwyczajni, a jednak nietuzinkowi – jak ludzie, których mijamy każdego dnia. Autorka tworzy galerię barwnych, autentycznych charakterów, z mocnym psychologicznym rysem.

Powieść, która zaskakuje, trzyma w niepewności i pokazuje, że nic nie jest tak proste, jak na początku mogłoby się wydawać. To historia o trudnym dzieciństwie, które cieniem kładzie się na dorosłość. O tym, jak ciężko odciąć się od toksycznej przeszłości, od bólu odrzucenia i wiecznej krytyki. O relacji matki i córki – tej najważniejszej, a jednak najboleśniejszej. O samotności, niezauważeniu, o hejcie, manipulacji i psychicznej przemocy. Ale też o sile – tej wewnętrznej, która potrafi podnieść z dna i sprawić, że zaczniemy od nowa.

Czy wszystko da się wybaczyć?

To mądra, przejmująca, trudna i głęboko emocjonalna opowieść. Zmusza do refleksji, długo zostaje w sercu. Polecam z całego serca! Tatiasza i jej książki :) 

Link do opinii

O tym, że uwielbiam książki pani Ani to wiecie od dawna. Mam wszystkie (oprócz najnowszej) i kolejny raz mogę śmiało przyznać, że to moja ulubiona autorka (i to samo podkreślam, gdy na spotkaniach autorskich ktoś pyta mnie o ulubionych autorów). Gdy otrzymałam "Strażniczki moralności" wiedziałam, że na moją półkę wyląduje kolejna piękna historia, którą będę polecała każdemu. Autorka w swoich książkach porusza trudne życiowe tematy, z którymi większość z nas może mieć styczność.

 

Tak też było w tym przypadku... "Strażniczki moralności" to historia o trudnych relacjach z matką oraz o braku akceptacji przez rodziców. To historia, która pochłonie was i mimo ilości stron (559) to nie będziecie mogli się od niej oderwać, a jak już będziecie przestawali czytać to tylko po to, aby przeanalizować pewne sytuacje znajdujące się w książce. 

Jaga Branson to na pozór szczęśliwa kobieta, matka i konkubina. Wiedzie godne życie, jest lubiana, doceniana i wychwalana. Uwielbia kontakty z innymi ludźmi, uważa, że pomoc drugiej osobie to coś co może ofiarować innym, dlatego też została psychologiem. Znają ją chyba wszyscy a to zasługa występów w telewizjach, radiach, gazetach... Ale czy fakt iż ma wszystko co niby do szczęścia jest potrzebne sprawia, że faktycznie jest szczęśliwa? 

Otóż nie! Jej relacje z matką oraz siostrą nie należą do najlepszych (to najłagodniejsze słowo jakie można tu użyć). Kobieta wręcz błaga o miłość swojej rodzicielki... jest na każde jej zawołanie, pomaga jej finansowo i nie tylko... stara się o nią dbać jak najlepiej potrafi, lecz jej starania idą na marne. Matka wciąż wyzywa ją, obgaduje do swoich przyjaciółek, buntuje ludzi przeciwko niej. A co za tym idzie Jaga zaczyna doświadczać bejtu w Internecie i doskonale wie, że to wszystko zasługa matki i siostry, bo znajduje tam szereg takich informacji, o których wiedziały tylko te dwie osoby. 

I wiecie co... ta książka jest naprawdę trudna... Widzimy bohaterkę, która bardzo stara się o to, aby relacje z rodziną się poprawiły. Widzimy jej słabość, podajemy emocje, gdy kolejny raz za jej dobre serce otrzymuje bolesny cios... Odczuwamy razem z nią smutek, bezradność... Kibicujemy jej mocno, ale i czasami denerwujemy się, że powinna odpuścić sobie, mimo iż to jej rodzicielka...

"Strażniczki moralności" to trudna książka mówiąca o tym, że bardzo ciężko nam zerwać relacje z osobami, które nas niszczą... to historia o tym, że zostało nam wpojone, iż z rodziną powinno się mieć kontakt, bo... to rodzina... Jest tu pokazane, że słowa nie ważne kiedy wypowiedziane zostają w nas na zawsze, ale... czujemy tak silną więź z daną osobą, że ciężko nam jest zerwać tę nić, która nas niszczy... To książka, o której będzie się długo pamiętało...

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo
ksiazkowo
Przeczytane:2025-12-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

 

 

,,Strażniczki moralności" Anny H. Niemczynow to książka, którą trudno czytać spokojnie bo ona nie jest po to, żeby było wygodnie. Ona jest po to, żeby bolało tam, gdzie wciąż coś uwiera, i żeby rozświetlić miejsca, które zazwyczaj chowamy nawet przed sobą.

To historia Jagi, kobiety silnej, dojrzałej, świadomej... a jednak w środku poranionej jak dziecko. Kogoś, kto zbudował dla siebie świat z sukcesów, mądrości i doświadczenia, a mimo to wciąż wraca do jednego pytania: dlaczego osoba, która powinna kochać najbardziej, była tą, która raniła najmocniej?

Ta powieść pokazuje, jak długo człowiek potrafi nieść w sobie echo cudzych ocen, jak trudno odciąć się od głosu, który mówił: ,,nie jesteś dość dobra". I jak bardzo ten głos potrafi wracać nawet wtedy, gdy z zewnątrz wszystko wygląda idealnie.

Najmocniejsze jest jednak to, że autorka nie użala się nad bohaterką, ona daje jej drogę. Niełatwą, krętą, czasem brutalnie szczerą, ale prawdziwą. Drogę ku sobie, ku temu momentowi, kiedy przestajesz żyć tak, jak chcą inni i zaczynasz żyć tak, jak potrzebujesz ty.

Dla mnie ta książka jest jak lustro ustawione odrobinę za blisko. Nie zawsze chcesz w nie patrzeć, ale kiedy już spojrzysz, trudno udawać, że niczego nie widzisz. To opowieść, która potrafi otworzyć stare rany, ale też delikatnie je oczyścić, zostawić w człowieku cichą odwagę, by żyć po swojemu, nie pod dyktando ,,strażniczek" i ich lęków.

To książka szczera, czuła, potrzebna i taka, którą odkłada się z westchnieniem bo dotknęła miejsca, które zwykle chronimy najbardziej.

 

 

Link do opinii

Jaga odnosi sukcesy zawodowe. Obok siebie ma kochającego mężczyznę a jej córka właśnie dostała się na studia.

Nie może jednak zapomnieć o trudnym dzieciństwie.

Wciąż tkwi w toksycznej relacji z matką. Z siostrą nie może się porozumieć. 

Chociaż wciąż jest poniżana przez matkę, nie potrafi się od niej uwolnić. Pragnie akceptacji, miłości, pojednania. Musi zmierzyć się z oszczerstwami i hejtem. 

Prawdziwym wyzwaniem jest choroba matki. Jaga będzie musiała stawić czoła wielu ludziom aby udowodnić sobie, że jest dobrym człowiekiem i w chwili ostatecznej będzie mogła spojrzeć sobie w oczy.

A tytułowe strażniczki to ludzie, którzy oceniają innych po pozorach, wierzą w kłamstwa i je powielają. Nie widzą swoich wad a z chęcią krytykują innych.

Wielowarstwowość skomplikowanych relacji z rodzicem, dojrzałość emocjonalna, brak miłości, ból z powodu zerwanych więzi.

 

Link do opinii

 Z całą pewnością są tutaj fani twórczości Anny H. Niemczynow, do których grona ja również rzecz jasna nieodmiennie się zaliczam.

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam nieco o książce tej właśnie autorki. Powieść, o której mowa ukazała się we wrześniu tego roku i nosi bardzo wymowny, przynajmniej według mnie, tytuł ,,Strażniczki moralności".

Główną bohaterką i narratorką historii jest Jaga Branson, uznana i ceniona (a co za tym idzie również zamożna) psycholożka i psychoterapeutka. Kobieta ma poukładane, stabilne życie, kochającego partnera Krisa i dorosłą córkę, z którą łączy ją silna, głęboka i piękna więź.

Mimo że Jaga pomaga wielu ludziom, wciąż nie potrafi pomóc samej sobie w uporaniu się z trudnym dzieciństwem i wczesną młodością, w których była jeszcze Jagodą Broniewską... Ogromnie trudna, bolesna relacja z matką wciąż kładzie się cieniem na życiu kobiety, tym bardziej, gdy okazuje się, że Aniela zmaga się ze śmiertelną chorobą...

Relacje między Jagą, a jej siostrą Mel również, mówiąc delikatnie, nie należą do łatwych...

Fabuła tej historii to opowieść o toksycznych relacjach, odrzuceniu, bólu, fizycznym i psychicznym cierpieniu, ale jednocześnie o miłości, chęci niesienia pomocy i wspierania drugiej osoby pomimo wszystko.

Książka ta budzi w czytelniku całe mnóstwo różnorodnych emocji. Na przykładzie Jagi widzimy, jak świadoma siebie, dojrzała kobieta jednocześnie może być wewnętrznie głęboko poranioną dziewczynką szukającą miłości i akceptacji - najmocniej tam, gdzie z różnych powodów nie dane jej było (i wciąż jest) ich znaleźć.

Moim zdaniem jest to opowieść o próbie godzenia się z tym, czego nie możemy zmienić, o przebaczaniu innym, ale również sobie. W historii tej autorka pokazała, że rodzice również borykają się z deficytami, które sprawiają, że nie potrafią oni okazywać swoim dzieciom miłości, zainteresowania etc.

W moim odczuciu jest to najbardziej osobista opowieść pisarki. To przejmująca historia o budowaniu siebie pośród gruzów, tego, co minione i o tym, że przeszłość pomimo wszystko nie musi na zawsze nas definiować.

Choć nie zawsze mamy wpływ na to co się wydarza to nasze reakcje są już naszym wyborem - oczywiście bywa to trudne, ale jest możliwe do wypracowania. A bycie dobrym człowiekiem to nie tylko dbanie o innych za wszelką cenę lecz dbanie również o siebie poprzez odcinanie się on pewnych relacji, hejtu i od tego, co uważają na nasz temat inni ludzie. Bywa to bolesne, ale w niektórych przypadkach bezwzględnie konieczne.

,,Strażniczki moralności" to głęboko poruszająca, zapadająca w umysł i serce czytelnika historia. Wszystko, co zostało poruszone na jej kartach skłania odbiorcę do refleksji oraz analizy własnych relacji z rodziną, przyjaciółmi i szeroko pojętym otoczeniem.

Są takie publikacje, które bardzo trudno opisać, tak aby nie pozbawić ich głębi przekazu - po prostu trzeba je samemu przeczytać i odkryć - ,,Strażniczki moralności" z pewnością mogę zaliczyć do takiego właśnie gatunku.

Trzeba szczerze powiedzieć, iż na pewno nie jest to tak zwanym comfort book, ale jeśli szukacie lektury, która Was dotknie i poruszy do głębi to koniecznie sięgnijcie po ten tytuł. Myślę, że takich dzieci - jak Jaga, matek - jak Aniela, sióstr - jak Melania oraz pozostałych ,,strażniczek" jest wśród nas wbrew pozorom bardzo dużo, a co za tym idzie osób borykających się z problemami opisanymi w książce również nie brakuje.

Historia Jagi choć teoretycznie fikcyjna może być wsparciem i światełkiem w tunelu, dla osób, które znajdą w sobie odwagę, aby się na nią otworzyć i przejrzeć w niej, jak w lustrze. Myślę, że warto pochylić się nad tym, co zobaczymy w odbiciu...

Zatem, jak sami widzicie powieść ,,Strażniczki moralności" serdecznie polecam.


* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *
https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2025/12/trzeba-nam-nauczyc-sie-odchodzic-od.html

Link do opinii

Jaga,kiedyś Jagoda to ceniona pani psycholog, z powodzeniem prowadzi prywatne terapie, wydaje książki i tworzy podcasty. Ma jedną córkę i kochającego partnera. Jest jednak coś co ciągnie się za nią i regularnie przypomina o sobie sprawiając,że nad wyraz spokojna Jaga ma dość. Jak długo można wytrwać w toksycznej relacji, zwłaszcza jeśli tkwi się w niej z własną matką. Co trzeba zrobić aby zostawić przeszłość nareszcie za sobą? Każdy ma jakiś punkt po którego przekroczeniu nareszcie odpuszcza, jednak możliwe,że nie dotyczy to Jagi. 

 

Książki Ani są bardzo głębokie psychologicznie,refleksyjne i naszpikowane trudnymi emocjami. Tak jest i w tej powiesci. 

Ta która miała po prostu być, kochać i bronić, tylko wymaga, ciska w młodszą córkę przykrymi słowami absolutnie nie czując wdzięczności za to co dostaje. Aniela, matka która z jakiegoś powodu wspiera i słucha, przytakując jadowi wylewającemu się starszej z córek, nie traktuje Jagi jak powinna. Miejscami zachowywała się tak, że we mnie samej wzbierała ogromna złość i wiele innych negatywnych emocji. 

Ale, ale...jest i druga strona medalu. Jaga, bohaterka powieści która aż zionęła spokojem, była na każde zawołanie poświęcając swój czas i pieniądze dla matki. Oczekując chodźby małej drobiny wdzięczności. Niby nie przejmowała się tym co mówią inni, jednak odbijało się to na relacjach z partnerem. 

Pani psycholog nie dostrzegła tego w jak wielkim stopniu stała się zależna od humoru matki. 

Tu nie ma bohaterki, nad którą można by się było poużalać, chociaż taką wydaje się być Jaga. Dla mnie, jej zachowanie było aż za nadtto irracjonalne, to przywiązanie, dawanie z siebie wszystkiego, ciche oczekiwanie na pochwałę... Zamiast żyć z osobami które szczerze ją kochają, dzieliła swój czas z tymi, którzy nigdy nie traktowali jej z miłością. 

Ciężka, niesamowicie emocjonalna, smutna i otwierająca oczy na świat wokół nas. Także na nasze ocenianie opierające się często na słowach jednej ze stron. Polecam, warto ją przeczytać. 

Link do opinii
Inne książki autora
Tamta kobieta
Anna H. Niemczynow0
Okładka ksiązki - Tamta kobieta

Do gabinetu dr Romy Jasińskiej przychodzi mężczyzna z małą dziewczynką. W pięknej pani doktor rozpoznaje kobietę, której szukał przez wiele lat. Dlaczego...

Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam
Anna H. Niemczynow0
Okładka ksiązki - Gdzie ci mężczyźni, których nie poślubiłam

Znudzona codziennością Natalia otrzymuje zaproszenie na zjazd absolwentów ,,Matura 2000". Po powrocie wpada na odważny pomysł, by odnaleźć wszystkich mężczyzn...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy