Okładka książki - Światło w mroku

Światło w mroku


Ocena: 6 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

„Codziennie obiecuję sobie, że z tym skończę, ale każdego dnia zasypiam z kolejnym grzechem na sumieniu”.

Rosaline, żyjąca pod dyktando innych, dawno pogodziła się z tym, że jej zdanie nic nie znaczy. Uwięziona w świecie przemocy i strachu każdego dnia balansuje na granicy przetrwania, nie wiedząc, czy kolejny poranek przyniesie ulgę, czy nową ranę. Pozbawiona godności i resztek nadziei nie widzi już sensu w dalszej walce o lepszą przyszłość.

Nagle w jej życiu pojawia się on – tajemniczy mężczyzna, który patrzy na Rosaline inaczej niż wszyscy pozostali. Z czasem dziewczyna staje się jego obsesją, azylem i jedyną siłą zdolną powstrzymać go przed całkowitym zatraceniem się w złu.

Choć Liam może pomóc Rosaline, ona nie potrafi ocenić, czy nieznajomy okaże się jej wybawieniem, czy może kolejnym źródłem cierpienia.

„Światło w mroku” to opowieść o granicy między upadkiem a odkupieniem. To historia o nadziei, która pojawia się wtedy, gdy wszystko wydaje się stracone.

 

Informacje dodatkowe o Światło w mroku:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-02-18
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368650006
Liczba stron: 312

więcej

Kup książkę Światło w mroku

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Światło w mroku - opinie o książce

Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-03-14, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Twórczość autorki jest mi dobrze znana, jej książki dość regularnie pojawiają się w mojej biblioteczce, a ta zdecydowanie może starać się o pozycję ulubionej. Książka zachwyca przepięknym wydaniem, mroczą okładką, barwionymi brzegami, detalami w środku, a sama historia, która należy do ciężkich i bardzo trudnych, wciąga od pierwszej strony. To dark romans z prawdziwego zdarzenia, pełen mroku, ciężkich i kontrowersyjnych tematów, brutalności, zła i trudnych wyborów, gdzie łaska, zaufanie czy odkupienie są towarem deficytowym.

Rosaline od dawna żyje pod dyktando brata, który traktuje ją niczym nic nie wartą śmieć. Dziewczyna pracuje, znosi kolejne poniżenia, groźby i agresję brata, który czerpie na niej korzyści, ale wciąż mu mało. Wkrótce też Ros trafia do piekła, do świata, w którym staje się towarem, rzeczą, a ku jej rozpaczy skazał ją na to wszytko jej rodzony brat. Dziewczyna traci nadzieję, nie widzi sensu dalszej walki i życia, staje na granicy życia i śmierci, a wtedy pojawia się ON. Liam mężczyzna, który trafił do tego świata z ważnego powodu, który się w nim zatracił, ale Rosaline stała się dla niego światłem, drogą do odkupienia. Liam chce jej pomóc, wyciąga do niej pomocną dłoń, nie mając pojęcia gdzie to wszystko ich zaprowadzi, tym bardziej, że każdy czeka na ich najdrobniejszy błąd by wykorzystać to przeciwko nim.

To było mocne, nawet bardzo, choć powiem szczerze, że gdzieś tam myślałam, że będzie jeszcze mocniej. To książka ciężka, poruszająca bardzo trudne tematy, przepełniona mrokiem, brutalnością i złem. To co się w niej dzieje nie jest dla wrażliwych, więc naprawdę przed lekturą trzeba się dobrze zastanowić. To powieść, pełna drastycznych wydarzeń, wymownych i dość obrazowych opisów, niektóre opisywane wydarzenia mogą budzić u niektórych dyskomfort, a dla mnie podobnych popaprańców stanowić może kwintesencję dark romansu. Autorka tutaj nie przebierała w środkach i ja jestem pełna podziwu, dla tego co stworzyła i dla jej odwagi, że tak mocno weszła w te niebezpieczne i kontrowersyjne rewiry.

Książka zabiera nas do mrocznego i brutalnego świata, w którym trzeba walczyć o przetrwanie, gdzie zaufanie czy nadzieja to luksus. Autorka pokazuje nam bezwzględnych ludzi, którzy dla pieniędzy są gotowi na wszystko. Odkrywamy tutaj najmroczniejsze strony człowieczeństwa i patrzymy na to jak nawet ci najbardziej prawi potrafią się pogubić. Nie znajdziecie tutaj uroczego romansu, słodkich scen, namiętnych wybuchów czy iskier napięcia. Poczujecie dreszczyk emocji, dostaniecie skomplikowaną relację, która budowana jest po trupach. Dostaniemy relację pełną bólu, napięć, niedopowiedzeń, krzyków, niepewności, strachu, która rodzi się po cichu, z potrzeby odrobiny czułości, uwagi czy chęci ratunku. Ogólnie wątki romantyczne niby są, ale ukryte pomiędzy wierszami.

Na uwagę oczywiście zasługują tutaj bohaterowie, których autorka nam tutaj umiejętnie wykreowała, i choć zdecydowanej większości nie da się lubić, nawet powiedziałabym, że nie wolno ich lubić, to ich kreacje są po prostu genialne. Każdy ważny dla powieści bohater ma swoje cechy, jest ukształtowany w każdym nawet najmniejszym szczególe, skupiając się głównie na tych negatywnych cechach. Główni bohaterowie zaś mają w sobie tą odrobinę światła, tej nadziei, tli się w nich jakaś ociupinka dobra, która pomimo tego całego chaosu i bagna w jakim się znaleźli wciąż jest i czeka na to co dalej. Jestem pod ogromnym wrażeniem tych postaci, choć nie powiem, że się z nimi polubiłam, bo nie da się ich jednoznacznie określić, a mieli też w sobie te cechy, które mnie szczerze irytują więc, ocenić ich musicie sami.

Książka wciągnęła mnie z marszu, była dokładnie taka jak lubię. Było mrocznie, brutalnie, krwawo, niebezpiecznie, z dreszczykiem, z emocjami, z trudnymi tematami, z napięciem, z tym czymś, co nie pozwoliło mi się od niej oderwać ani na sekundę. Przeczytałam za jednym zamachem, lektura mnie poruszyła, wywarła na mnie ogromne wrażenie, czytałam ją z zapartym tchem i z otwartą buzią, z czego nawet moje dzieci się śmiały. Mimo to, że mi się ogromnie podobało i szczerze będę tą książkę polecać, to jednak nie jest to lektura dla wszystkich, wrażliwym czytelnikom radzę się dobrze zastanowić nad jej lekturą, to trochę książka dla odważnych, którzy za pan brat są z dramatami, drastycznością, psycholami, złolami itp. Ja polecam i zachęcam do lektury, ale zalecam też rozważne podejście do lektury, bo 18+ to moim zdaniem trochę nieadekwatne oznaczenie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - FascynacjaKsiazk
FascynacjaKsiazk
Przeczytane:2026-03-10, Ocena: 6, Przeczytałam,

🖤„ŚWIATŁO W MROKU”nie jest lekką i przyjemną lekturą o której się szybko zapomni.To historia w której mrok przejmuje kontrolę i nie ma miejsca na odkupienie bądź jakąkolwiek pomoc.Liczy się władza,kasa i interesy przepełnione krwiä.

🖤Zaczynając czytać zostajemy pochłonięci przez mroczne i brutalne wydarzenia w których nie liczy się ofiar.Liczy się tylko cel i każde zlecenie dające pieniądze. Poruszane brutalne wątki tych procederów napawają szokiem i niedowierzaniem,że ludzie są potworami na ziemi.Czerpią ogromne zyski a brak sumienia powoduje,że wykonują zlecenia bez mrugnięcia oka!

🖤Tu tyle dzieje się zła,że aż mi brak słów! A pomiędzy tym jest bohaterka przyjmująca kolejne ciosy,nawet z rąk osoby,która była światłem🥺 Cierpienie boli a kolejne czyny bardziej O Liamie można powiedzieć sporo-lecz sami musicie go poznać.Będziecie nim zaskoczeni-tym co robił i dlaczego mrok tak go pochłonął. Nie jest mężczyzną,który chce się sprzeciwić,lecz mężczyzna brnący do celu i trochę zagubionym swych poczynaniach i misji!

🖤„ŚWIATŁO W MROKU” to historia dla osób o mocnych nerwach.Zło przejmuje kontrolę i nieraz jest tego dużoWielokrotnie zaparło mi dech w piersiach i świadczy to o tym,że ta mroczna opowieść potrafiła mną wstrząsnąć i poruszyćAtutem są zwroty akcji,które zaskakują i robi się wielki WOWJestem poruszona i zachwycona! Dla mnie to mega historia w głębinach mroku!
🖤Polecam📖

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2026-03-25, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

Rosaline to dziewczyna, której odebrano godność, wybór, prawo do decydowania o sobie. A pragnęła jedynie wolności. Nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie siebie w takiej sytuacji. Natomiast Liamowi odebrano prawo do bycia słabym. Tu pojawia się pytanie, czy potworem się rodzimy, czy może potworów się tworzy? To skomplikowana postać. To, co robił i mrok, jaki go pochłonął... Czy będzie w stanie się zmienić? Czy Rosaline okaże się dla niego światłem?  

 

"Te godziny spędzone w jej towarzystwie pozwalały mu przetrwać kolejny dzień naznaczony krwią i krzykami ofiar. Już nie pamiętał, jak być dobrym człowiekiem. W lustrze widział tylko odbicie potwora, w którego oczach czaiło się zło."

 

Relacja pary głównych bohaterów jest trudna. Nie ma tu czułych, romantycznych gestów. To skrajności, a wręcz obsesja. To pragnienie bliskości i jednoczesny strach przed nią. Rosaline i Liam nie mają łatwo. Bardzo im współczułam. To dwoje złamanych, pogubionych ludzi. Żywią nadzieję, że będzie lepiej, ale nie wydaje się, żeby to miało nadejść...

 

"Codziennie obiecuję sobie, że z tym skończę, ale każdego dnia zasypiam z kolejnym grzechem na sumieniu."

 

Autorka doskonale kreśli również relacje rodzinne. Zwłaszcza te między Rosaline a jej okrutnym psychopatycznym bratem. W głowie się nie mieści, że można w ten sposób traktować siostrę, łamać psychicznie i fizycznie. Ten wątek wstrząsa do głębi. Świetnie zostało ujęte to, w jaki sposób dziewczyna walczy o siebie, żeby w końcu ona i jej bliscy mogli żyć w bezpiecznym świecie. 

 

Magdalena Szweda nie przebiera w środkach przekazu. Opisy są sugestywne, sceny przemocy, gwałtu czy handlu kobietami (w tym dziećmi) są brutalne, drastyczne. Autorka zabiera nas do świata, w którym liczy się tylko władza, pieniądz i interesy. Tu na pierwszym miejscu nie stoi człowiek, a cel i zlecenie, za które wypchamy kieszenie pieniędzmi. Ludzi tych charakteryzuje brak sumienia. Ogromne zyski sprawiają, że nie zawahają się przed niczym. Zło, jakie spotykamy na kartach książki, jest wszechogarniające. To ono rozdaje karty. Ta historia jest tak strasznie prawdziwa. Pokazuje, że za zamkniętymi drzwiami może rozgrywać się piekło, którego nikt z nas nie chce zobaczyć. 

 

"Światło w mroku" to historia z tych, które krzyczą, miażdżą ogromem bólu, cierpienia i bezsilności. Skrajne emocje są namacalnie, jesteśmy całym sobą z bohaterami. To mocny, przytłaczający, trudny i wart poznania dark romance! Oczywiście, jeśli nie straszne Wam tego typu książki.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - patka_517
patka_517
Przeczytane:2026-03-11, Przeczytałem, Mam,

,,Światło w mroku" to historia, która zdecydowanie nie jest dla każdego. Zanim sięgniecie po tę książkę, naprawdę warto zapoznać się z ostrzeżeniami poruszane są tu bardzo ciężkie tematy?

To jedna z tych historii, które potrafią złamać serce.

Los Rosaline jest naprawdę wstrząsający. Dziewczyna od dawna żyje pod dyktando innych, pozbawiona poczucia bezpieczeństwa, godności i wpływu na własne życie. To, przez co musi przechodzić każdego dnia a szczególnie to, do czego zmusza ją jej własny brat jest wręcz niewyobrażalne. Czytając jej historię, trudno mi było nie czuć złości, bezsilności i ogromnego współczucia.

W pewnym momencie w jej życiu pojawia się Liam, tajemniczy mężczyzna, który patrzy na nią inaczej niż wszyscy inni. Dla Rosaline staje się on pewnym promykiem nadziei, światełkiem w tunelu. Liam sam jednak od dawna żyje w mroku i zmaga się z własnymi demonami. Spotkanie z Rosaline zaczyna go zmieniać, choć nie wszystko idzie tak, jak by tego chciał.

Relacja tej dwójki jest trudna, pełna bólu, sprzeczności i emocji. To historia o ludziach, którzy próbują odnaleźć odrobinę światła w świecie, który wielokrotnie ich zawiódł.

Na uwagę zasługuje też samo wydanie książki, jest naprawdę przepiękne. Barwione brzegi wciąż robią na mnie ogromne wrażenie, a każdy rozdział rozpoczyna się stylizowaną, lekko przyciemnioną ilustracją, która świetnie buduje klimat całej historii.

To moja druga książka tej autorki i jestem naprawdę zaskoczona, jak bardzo różni się od poprzedniej. Wcześniej czytałam ,,Do zakochania dwa ugryzienia", które było uroczą i lekką komedią romantyczną. ,,Światło w mroku" jest jej całkowitym przeciwieństwem znacznie mroczniejsze, cięższe emocjonalnie, ale równie wciągające.

Dwie zupełnie różne historie, a jednak obie mają swój wyjątkowy klimat i czyta się je świetnie.

Link do opinii
Inne książki autora
Żona diabła
Magdalena Szweda 0
Okładka ksiązki - Żona diabła

Autorka Króla Midasa i Doręczyciela powraca z nową, ekscytującą powieścią! Dante Fiorucci jako przyszły spadkobierca mafijnego królestwa na polecenie...

Król Midas
Magdalena Szweda0
Okładka ksiązki - Król Midas

Leonardo Binenti miał wszystko, na czym mu zależało: władzę, szacunek i pieniądze. Pracował na to wiele lat dopingowany przez zemstę i rozgoryczenie. Kiedy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy