Powiem wam, że autor ma dosyć specyficzne pióro, które nie każdy może polubić. Według mnie to nie jest zwyczajna książka ze zgrozą w tle. Ona nie jest też straszna, nie posiada dla mnie cech wszystkich odmian kulturalnego strachu, tylko stwarza pozory obleśnej. Ja wiem, że grono osób może się ze mną nie zgodzić, ale pamiętajcie, że macie do tego prawo, gdyż każdy z nas jest inny i inaczej odbiera bodźce ze świata. Dla mnie ten z książki był naprawdę obleśny, ohydny, wręcz ociekający nieprzetrawioną śliną. Akt sugerujący przygotowanie do zbliżenia, w ogóle każda scena, która wiała grozą, to niebezpieczeństwo, spluwanie na boki, ach, to zdecydowanie książka nie dla mnie. Uwielbiam literaturę grozy, ale tej twardości nie mogłam przetrawić. Postacie oceniają się wzajemnie, nie mają o innych dobrego zdania. W ogóle mamy tu pewnego rodzaju lekkomyślność w różnych sferach. Niektórym się wydaje, że, będąc młodym, bądź starym, mają prawo do wszystkiego. Z tego powodu są nieuważni. Nie zauważają niebezpieczeństwa, dlatego dosięgają ich konsekwencje. Autor zwrócił też uwagę na pozory, którymi inni się kierują. Osądzają kogoś na podstawie niedomówień, wyglądu i sposobu bycia. Ciekawostką była tutaj legenda, której z uwagi na potworność nie opiszę. Będą tacy u których wzbudzi śmiech, ale drudzy wezmą ją sobie do serca. To będzie wędrówka między jawą a snem, gdzie po niektórych wydarzeniach pozostanie zdziwienie i zastanowienie, czy dana sytuacja się w ogóle wydarzyła. Tytuł dosłownie adekwatny do treści. Tak naprawdę śledztwa będą dwa, to policyjne i pewnej postaci, która zamiast spokoju zyskała rozgłos.
Powiem wam, że jeśli chodzi o książkę ogółem, to jest dobrze napisana. Autor wystarał się by za każdą postacią szła odpowiednia aura dotycząca jego życia i zachowania. Odpowiedzi na pytania zostały uzyskane, druk duży, niedługie rozdziały i ta zadziorność ludzi uważających się za wszystko i wszystkich. Do tego polityk w tle:-) Jedyne tylko co mi nie pasowało, to jej odbiór, typowy wzór ordynarności za którym nie przepadam. Myślę, że książka jest wartościowa, tylko akurat w tej części była nieco ZBYT. To dobry kryminał, przeczytajcie:-)
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2024-03-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 424
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Na nogach mieli kalosze, ale ich nogawki wyglądały, jakby właściciele przed wizytą na miejscu zbrodni uznali, że przycupną w szambie.
Zima. W lesie nieopodal Zielonej Góry odnaleziona zostaje ręka. Wstępne oględziny wskazują, że została ona... odgryziona przez człowieka. Atmosfera niepokoju...
A co jeśli sprawiedliwość postanowi wymierzyć ktoś inny? Audycję radiową przerywa telefon od tajemniczego człowieka, który przedstawia się jako Sędzia...
Nie pamiętała, kiedy jej serce było tak pełne nadziei. Przeżyła wystarczająco dużo i widziała jeszcze więcej, aby zrozumieć, że świat nie jest sprawiedliwy, a rządzą nim nie anioły, ale demony. Wbrew pozorom można to było bardzo łatwo zbadać empirycznie.
Więcej