Marta Kisiel problemem polonistów?

Autor: pobarski

Na stronie promującej program prof. Jana Miodka na Facebooku pojawiło się pytanie jednego z użytkowników dotyczące zapisu „ałtorka” używanego przez Martę Kisiel, polską pisarkę i tłumaczkę. Nikt nie spodziewał się, że w komentarzach rozgorzeje taka dyskusja…

Marta Kisiel znana jest z charakterystycznego poczucia humoru. Widać je nie tylko podczas spotkań autorskich czy na targach książki, ale także w jej książkach. Całkiem niedawno wydała książkę Toń, a wkrótce na rynku pojawi się powieść jej autorstwa przeznaczona dla młodzieży – Małe Licho. W tym roku została także nagrodzona Zajdlem za opowiadanie Szaławiła, o czym pisaliśmy tutaj.

Marta Kisiel prześmiewczo mówi o sobie „Ałtorka”. Swego czasu używała także przydomka „Kisiel z Kłulika”, z którym kojarzona jest do dziś. Jej lekki stosunek do języka i jej zabawa nim zostały jednak przeanalizowane przez obserwatorów strony na Facebooku programu językowego „Słownik polsko@polski”, emitowanego na kanale TVP Polonia.

Pytanie przesłane do redakcji strony brzmiało: „[…] czy poprawny jest zapis ałtorka?”. Oczywiście, w dyskusji wzięli udział zarówno miłośnicy Marty Kisiel, jak i osoby, które nie znają jej twórczości lub którym zwyczajnie nie podoba się to określenie.

Autorce solidnie się oberwało – tak można podsumować część komentarzy, które zdecydowanie nie były przychylne stosowanemu przez Martę Kisiel określeniu. Kiedy zaznajomieni z zapisem użytkownicy tłumaczyli zabawę językiem, „zdrowy dystans” autorki oraz powiązanie z „forum Fahrenheita” (Fahrenheit to najstarszy e-zin; forum skupia fanów literatury fantasy), reszta użytkowników nieco sobie pofolgowała.

Zasugerowano, że autorka być może pochodzi z „kazachstańskiej Ałma-Aty” i może jeździ „ałtobusem”, a nie autobusem, jak wszyscy. Dalej – komentowano, że autorka powinna znaleźć sobie słownik poprawnej polszczyzny. Wisienką na torcie było zaś stwierdzenie: „Jaka pisarka – taki czytelnik”, a twórczość Kisiel porównano z powieściami Katarzyny Michalak, nazwanej zresztą grafomanką.

Z całą pewnością, Marta Kisiel, pisząc „ałtorka”, popełniała błąd celowo, co zresztą nierzadko podkreślała. I prawdopodobnie każdy, kto dokona analizy wpisów na jej profilu na Facebooku (o przeczytaniu książek nie wspominając), sam dojdzie do takiego wniosku. Co więcej – Marta Kisiel dokonała niedawno tłumaczenia „Morderstwa w Orient Expressie” Agathy Christie, świetnie zresztą przyjętego przez czytelników. Co więc jest nie tak? Dlaczego krytykujemy kogoś bez znajomości tematu?

Może komentujący fani profilu „Słownik polsko@polski” kochają swój język ojczysty i dbają o jego poprawność (choć interpunkcja w komentarzach często pozostawiała wiele do życzenia), jednak z całą pewnością – zamiast krytykować i wystawiać sądy – sami powinni najpierw dokonać dobrego researchu.

Fot. użyta w nagłówku: Klapi / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0
1

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - Smolucha
Smolucha
Dodany: 2019-04-01 02:29:28
0 +-

Eskarina: Wcale nie dziwne, ma dystans do samej siebie i poczucie humoru jak widać XD


Ale niektórzy, że tak powiem, 'przydzbanili'... Ale są takie osobniki które wygarną ci każdy przecinek/jego brak i każdy błąd ortograficzny czy z twojej winy popełniony czy przez nieuwagę/korektę w telefonie... No są tacy.

Avatar użytkownika - gosiaczek
gosiaczek
Dodany: 2018-10-30 11:44:41
0 +-

Słowne szaleństwo!

Avatar użytkownika - MonikaP
MonikaP
Dodany: 2018-08-18 21:16:56
0 +-

Aleeee problem! :D

Avatar użytkownika - Eskarina
Eskarina
Dodany: 2018-08-17 18:38:40
0 +-

No tak, ale z drugiej strony - ałtor lub ałtorka to prześmiewcza nazwa osoby, która kiepsko pisze, więc trochę dziwne, że ktoś samą siebie tak nazywa ;)

Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Dodany: 2018-08-17 13:40:21
0 +-

Dla mnie to zabawa słowami.

Książka
Szaławiła
Marta Kisiel
Autor

Warto przeczytać

Recenzje miesiąca
Złoty dukat
Grażyna Bąkiewicz
Złoty dukat
Gruzińskie wino
Anna Pilip
Gruzińskie wino
Trzeci etap
Katarzyna Ryrych
Trzeci etap
Po prostu Mama
Renata Piątkowska
Po prostu Mama
Dzieci żółtej gwiazdy
Mario Escobar;
Dzieci żółtej gwiazdy
Polscy szpiedzy 2
Sławomir Koper
Polscy szpiedzy 2
Kieszonkowiec
Fuminori Nakamura
Kieszonkowiec
Obserwatorka
Alicja Sinicka
Obserwatorka
Pokaż wszystkie recenzje