Bez przemocy kryminał nie istnieje. Wywiad z Pawłem Pollakiem

Autor: redakcja

– Z mojej wiedzy wynika, że najwięcej morderstw przypada na pijackie libacje, podczas których uczestnicy, kłócąc się, sięgają po noże w charakterze argumentów – mówi Paweł Pollak, autor powieści Przepustka do męskości.  

 

Ma Pan bałagan w swoim samochodzie?

Nie, dlaczego?

Bo jeden z bohaterów Pana nowej książki, mówi, że mężczyzna musi mieć czyste skarpetki i czysty samochód. Faceci powinni dbać o porządek?

Faceci powinni dbać o porządek, podobnie jak kobiety i osoby niebinarne, bo jest to kwestia niezwiązana z płcią. A co mówią bohaterowie w mojej książce, to ich sprawa. Gdyby mówili tylko głosem autora, byłaby to bardzo kiepska powieść.

Wszyscy też powinni trzymać się reguł i zasad?

Tak, trzymanie się reguł i zasad, podobnie jak utrzymywanie porządku, nie ma żadnego związku z płcią.

Jedną z nich jest zasada „oko za oko, ząb za ząb”?

Nie. Historia ludzkości pokazuje, że przynosi ona wyłącznie nieszczęścia.

Wydawałoby się jednak, że takie zasady przyświecają części bohaterów Przepustki do męskości. Chodzi więc nie tyle o przemoc, ale o dokonywanie decyzji i ponoszenie za nie odpowiedzialności?

Chodzi o przemoc, bo Przepustka do męskości jest powieścią kryminalną, a bez przemocy kryminał nie istnieje. A żeby do przemocy doszło, bohater musi podjąć decyzję, że dokona zbrodni, później zaś, kiedy zostanie złapany, ponieść za nią odpowiedzialność.

Każdy z bohaterów pojawiających się w Przepustce… jest nieco inny. Nie ma więc jednej, prostej do zdefiniowania definicji „męskości”?

Bohaterowie Przepustki... są różni, bo moim zamiarem było pokazanie różnych ludzi, a nie wzorców męskości – bez względu na to, jak ją definiować.

Popularnie rozumiana „męskość” opiera się zatem na stereotypach?

Ano opiera się na stereotypach.

 

A tytułowa przepustka do męskości – czym właściwie jest?

To już każdy musi sam ustalić, czytając książkę.

Mówimy o mężczyznach, a co z kobietami? Czy naprawdę świat kobiet kręci się wokół mężczyzn?

Pewnie tak samo, jak świat mężczyzn kręci się wokół kobiet.

Myślę o Irenie Brzeckiej, która w domu nosiła przysłowiowe „spodnie”… Kobiety bywają znacznie silniejsze od mężczyzn?

Brzecka trzymała męża pod pantoflem, takich Brzeckich jest więcej, a zatem tak, kobiety bywają znacznie silniejsze od mężczyzn.

Kiedy jednak pani Irenka zostaje zamordowana, komisarz Marek Przygodny nie potrafi odnaleźć powodu, dla którego ktoś mógłby zabić dobiegającą emerytury kobietę. Najbardziej banalne sprawy często później okazują się najbardziej zawiłe?

Sprawa pani Irenki nie jest banalna. Taką byłoby zabójstwo w patologicznej rodzinie albo w porachunkach gangsterskich. Znalezienie mordercy spokojnej kobiety nastręcza dużo trudności, bo nie da się od razu powiedzieć, kto chciałby jej śmierci.

Marek zdaje sobie sprawę z tego, że zabójstwo nie jest przypadkowe. Morderstwa z premedytacją to te, których w policyjnych kartotekach jest najwięcej?

Z mojej wiedzy wynika, że najwięcej morderstw przypada na pijackie libacje, podczas których uczestnicy, kłócąc się, sięgają po noże w charakterze argumentów.

Ludzie zabijają nie tylko dla pieniędzy, ale przede wszystkim w afekcie?

Kiedyś przeczytałem, że przyczyną samobójstw jest znacznie częściej bankructwo czy brak środków do życia niż zawiedziona miłość. Pewnie przy morderstwach jest podobnie.

Książkę Przepustka do męskości kupicie w popularnych księgarniach internetowych:

1

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.