Wielu z nas mogłoby stać się ofiarami psychopatów. Wywiad z Adrianem Bednarkiem

Data: 2022-11-08 13:07:41 Autor: paulinakaluza
udostępnij Tweet
Okładka publicystyki dla Wielu z nas mogłoby stać się ofiarami psychopatów. Wywiad z Adrianem Bednarkiem z kategorii Brak kategorii

– Nigdy nie możemy mieć pewności, co siedzi w głowie drugiego człowieka. Często pokazujemy innym maski, jakie chcemy, żeby w danym czasie oglądali, a sprytni psychopaci są mistrzami w ukrywaniu swojego prawdziwego oblicza. Uczą się od innych, grają, manipulują, uwodzą. Wykorzystują ludzi do zaspokojenia swoich celów – mówi Adrian Bednarek, autor thrillera zatytułowanego Pamiętnik diabła. Debiut pisarza z 2014 roku doczekał się wznowienia, podobnie jak cała seria o Kubie Sobańskim, zwanym Rzeźnikiem Niewiniątek. Pierwsza część serii nie tylko nieustannie trzyma w napięciu, ale także opowiada o dziecięcej krzywdzie, traumie i żalu, niszczących psychikę i potrafiących zmienić człowieka w okrutnego mordercę.

Nie każdy pisarz może pochwalić się powrotem do swojego debiutu. To nie tylko wzruszenie i wyzwanie, ale także możliwość przyjrzenia się zmianom w swojej twórczości, prawda?

Przede wszystkim to świetna przygoda, bardzo sentymentalna. Pracując nad wznowieniem serii z Diabłem, przypomniałem sobie pisarskie początki. Oczywiście było to dużym wyzwaniem, ale ja bardzo lubię wyzwania. Lata doświadczeń pozwoliły mi wyłapać mnóstwo błędów, dostrzec rzeczy, o których nie miałem pojęcia, zaczynając pisać książki. Dzięki temu Kuba prezentuje się teraz znacznie lepiej.

Dodajmy, że cała seria o Kubie Sobańskim jest zmieniona i uzupełniona dwoma kolejnymi częściami. Skąd pojawił się pomysł na wznowienie serii?

Pomysł na wznowienie serii, a właściwie propozycja wyszła od mojego wydawcy. Wiedzieliśmy, że Diabełki potrzebują poprawek, bo były wydawane bardzo dawno temu, kiedy brakowało mi obecnych umiejętności przy redagowaniu. Mój redaktor naczelny uważał, że ta seria zasługuje na coś więcej, niż miała do tej pory. Ja również czułem, że Kuba może być jeszcze lepszy, więc postanowiliśmy coś z tym zrobić. Można powiedzieć, że to wznowienie spełnia moje marzenia z czasów debiutu.

Czytając o Kubie, który dla Sandry, Tomka czy Michała jest zwykłym kolegą na towarzyskie wypady, naszła mnie myśl, że nigdy nie możemy być pewni, kim są ludzie, którymi się otaczamy.

Oczywiście. Nigdy nie możemy mieć pewności, co siedzi w głowie drugiego człowieka. Często pokazujemy innym maski, jakie chcemy, by w danym czasie oglądali, a sprytni psychopaci są mistrzami w ukrywaniu swojego prawdziwego oblicza. Uczą się od innych, grają, manipulują, uwodzą. Wykorzystują ludzi do zaspokojenia swoich celów.

Natalia jest idealnym przykładem bohaterki będącej blisko z Kubą i niejednokrotnie ocierającej się o śmierć. To się nazywa mieć szczęście, którego nawet nie jest się świadomym.

Natalia jest bodźcem, który rozbudził w Kubie potrzeby, uśpione od pewnego czasu. Stanowi „zakazany owoc" i rzeczywiście w pewnym sensie ma szczęście. Choć ciężko mówić o szczęściu, kiedy „wpada się w oko” seryjnemu mordercy.

Dokonując makabrycznych zbrodni, główny bohater daje nam się poznać jako potwór. Jednocześnie panicznie boi się więzienia i cierpi przez dawną krzywdę. Mordercy nie są tak pozbawieni ludzkich uczuć, jak by się zdawało?

Uczucia takie jak strach, podniecenie czy ekscytacja towarzyszą każdemu. Mordercy nie stanowią wyjątku. Ktoś, kto w ogóle nie odczuwa strachu, jest szalony, ale w zupełnie inny sposób, taki mniej wyrachowany albo nie ma nic do stracenia. A Kuba lubi swoje życie, skrupulatnie planuje przyszłość, nie chce skończyć w więzieniu. Nie odczuwa natomiast empatii do innych, ale potrafi świetnie udawać.

Opisał Pan ciąg krzywd, z którym wielu ludzi może się utożsamić. Co ciekawe, często ofiara mści się na Bogu ducha winnych ludziach. Kiedy Kuba poczuje, że już wystarczy?

Człowiek, który zabija przypadkowych ludzi z pobudek znanych jedynie sobie, to jeden z najgorszych rodzajów morderców. Paradoksalnie Kuba wcale nie chce zabijać, wolałby żyć bez tego piętna. Ale to jest jego nałogiem, który zaspokaja, żeby móc normalnie funkcjonować. Jego zepsucie z czasów dzieciństwa nie pozwala mu rzucić tego nałogu. Może tylko próbować go kontrolować, ograniczać częstotliwość przyjmowania i dbać, żeby nie ponieść konsekwencji.

Dlaczego seryjni zabójcy lubią zbierać trofea upamiętniające ich dokonania? Zachowanie dowodów wiążących ich z ofiarami jest ryzykowne.

Ryzykowne, ale to stanowi silny bodziec podczas wspominania swojego czynu. Wiadomo, że sprytny seryjny morderca nie zaspokoi się za każdym razem, kiedy ma ochotę, musi do tego stworzyć odpowiednie warunki. Strach przed konsekwencjami również powoduje wyciszenie. Wówczas dzięki trofeom może stymulować dawne przeżycia i fantazjować.

W książce często przewija się wątek brania kokainy. Dla bohaterów to sposób na zabawę, ucieczkę przed problemami? A może i jedno, i drugie?

Myślę, że w przypadku Kuby bardziej chodzi o zaznanie euforii. Nie radzi sobie z tym, co spotkało go w dzieciństwie, trauma go wyniszcza, szuka mocnych używek, które pozwolą mu zapomnieć choć na chwilę i odlecieć. On tak naprawdę od samego początku radzi sobie z traumą sam. Nie ma żadnej pomocy.

Wątek Michała trafiającego do aresztu wywołuje poczucie niesprawiedliwości. Szczególnie dotyka moment, gdy ma widzenie z człowiekiem, który powinien być na jego miejscu i patrzy na niego, jak na przyjaciela.

Życie często bywa niesprawiedliwie, a środowisko Kuby i ludzi, którymi się otacza, dobitnie to pokazuje.

Oprócz dostarczenia rozrywki, pisarze często chcą zwrócić szczególną uwagę na jakiś problem. Jak było w przypadku tego debiutu?

W dużej mierze chciałem pokazać, jak często bywamy nieostrożni, jak dużo prywatnych rzeczy pokazujemy w mediach społecznościowych, przez co przy niekorzystnym splocie wydarzeń wielu z nas mogłoby stać się ofiarami psychopatów. Kuba wybiera ofiary uważnie. Szuka tych, u których można łatwo znaleźć słabe punkty i wykorzystuje je do ataku.

Jak już wspomnieliśmy, seria została uzupełniona o piątą i szóstą część. Jaki raj przedstawi nam w tych tomach Kuba Sobański?

Kuba dojrzewa z każdym tomem. Lata mijają, przez co zmienia się jego sposób myślenia, inaczej kontroluje swój nałóg. Ludzie, których spotyka na swojej drodze, zwłaszcza kobiety, bardzo mocno wpływają na jego decyzje i czyny. Jego raj jest słodko-gorzki, chęć bycia normalnym ściera się z jego wewnętrznym mrokiem. Liczę, że jedno się nie zmieni i w każdym tomie będzie mógł dostarczyć Czytelnikom takiej rozrywki, jakiej oczekują, sięgając po thrillery Bednarka.

Powieść Pamiętnik Diabła kupicie w popularnych księgarniach internetowych:

1

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.