Strach to świetne narzędzie manipulacji. Wywiad z Alicją Sinicką

Autor: Magdalena Galiczek-Krempa

– Kiedy człowiek odczuwa strach, zaczyna myśleć bardzo wąsko. Z reguły chodzi tylko o to, żeby odzyskać poczucie bezpieczeństwa. To daje duże pole do popisu manipulatorom – mówi Alicja Sinicka, autorka powieści Będziesz tego żałować.

Świat widziany oczami Igi, bohaterki Pani książki Będziesz tego żałować, to przerażające i niebezpieczne miejsce.

W ten sposób zaaranżowałam rzeczywistość. Odbiorów rzeczywistości jest tyle, ile istnień żywych. Myślę, że wielu ludzi, niestety, w ten sposób postrzega świat. Wynika to z sytuacji w jakiej się znaleźli, często patowej, pozornie bez wyjścia. Wtedy ludzie naprawdę snują mroczne wizje.

I myślą, że zło jest wszędzie, a świat jest pełen psychopatów?

Zło na pewno może być wszędzie, a na świecie są psychopaci. Często nie ujawniają prawdziwego oblicza w obawie przed konsekwencjami. Niedawno usłyszałam mądre słowa: „wojna obnaża psychopatów". Gdy ogólnie przyjęte normy przestają istnieć, ludzie ściągają maski, na jaw wychodzi okrucieństwo. Wojennych przykładów z przeszłości mamy aż nadto.

Ale nie tylko wojna może nas przerażać. Gdy w naszym otoczeniu zaczynają dziać się złe rzeczy, potęguje się w nas uczucie strachu, a od paranoi oddziela nas tylko cienka linia.

Uważam nawet, że gdy zaczynają się dziać złe rzeczy w naszym życiu, możemy łatwo popaść w paranoję. Gdy rzeczywistość ulega załamaniu, nie ma na czym się oprzeć. Człowiek traci równowagę. Tak jest w wielu moich książkach. Myślę, że paranoja to szerokie pojęcie. Można z niego wiele wydobyć, odkryć prawdy o ludzkiej naturze.

Kiedy strach zaczyna nas niszczyć?

Kiedy odczuwamy go zbyt długo lub kiedy czujemy, że zagrożone jest nasze życie. Nie możemy wskazać źródła strachu, nie wiemy też, kto jest naszym oprawcą. Najgorszy wróg to ten, którego nie znamy.

Czy można nad strachem zapanować? Czy potrzebna jest pomocna dłoń? Trochę jak w przypadku oferty „Osiedla Marzeń"?

Duzo zależy od charakteru. Ludzie mniej wrażliwi generalnie lepiej radzą sobie ze strachem, choć czasem zdolni są do niekontrolowanych zrywów, pod wpływem emocji. Ludzie o wysokiej wrażliwości często potrzebują wsparcia. Wszystko odbierają bardziej, również te negatywne emocje.

Z założenia Osiedle Marzeń z powieści Będziesz tego żałować miało być idealnym miejscem do życia...

Zrobiłam tu mały eksperyment. Chciałam, żeby czytelnik zadał sobie pytanie, czy wytrzymałby w takich warunkach w imię bezpieczeństwa. Czy Osiedle Marzeń dla niektórych ludzi może być idealnym miejscem na ziemi? Myślę, że w książce znaleźli się bohaterowie, którzy powiedzieliby, że to idealna kraina.

Czy może istnieć raj na ziemi? Miejsce, w którym niczego nie musimy się bać?

Dopóki będą obok nas inni ludzie, zawsze będziemy mogli się czegoś bać. Wierzę, że raje na ziemi są związane z pojęciem czasu. W danej chwili jakieś miejsce może być dla nas idealne. W innym momencie, w tym samym miejscu może dojść do tragedii.

Zamknięte „Osiedle Marzeń" miało chronić mieszkańców przed zagrożeniami płynącymi z zewnątrz. Ale takie osiedla pomagają także chronić przed światem własne sekrety. 

Myślę, że jest dokładnie na odwrót. Na małych osiedlach ludzie patrzą sobie na ręce, obserwują się. To jest zapisane w ludzkiej naturze. Widać, słychać i czuć więcej. Inaczej patrzymy na pięciokondygnacyjny blok, w którym świecą się dziesiątki okien, a inaczej na zabudowę szeregową, składającą się z sześciu domów. Widzimy, kto wchodzi i wychodzi, co robi, czy z kimś rozmawia. Tu mamy więcej do odkrycia.

Największe tragedie rozgrywają się za zamkniętymi drzwiami?

Na tragedie nie ma reguły, z tym, że za zamkniętymi drzwiami często więcej można ukryć. O wielu sprawach nigdy się nie dowiemy

Decydując się na zamieszkanie na Osiedlu Marzeń, Iga musiała zaakceptować reguły mające bardzo duży wpływ na jej życie. Czy myśli Pani, że takie miejsce mogłoby istnieć w rzeczywistości, biorąc chociażby pod uwagę polskie prawo? 

Osiedle marzeń jest alegorią tego co się dzieje za zamkniętymi drzwiami wielu domów. Mam tu na myśli przemoc psychiczną i fizyczną. Prawo wyraźnie jej zabrania, a jednak ciągle do niej dochodzi.

Czy dla własnego bezpieczeństwa warto zrezygnować z części swoich praw, w jakimś sensie nawet z prawa do decydowania o sobie?

Na to pytanie może odpowiedzieć tylko osoba, która znalazła się w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia. Myślę, że wielu takich ludzi powiedziałoby, że warto. Bo życie jest najważniejsze.

Niektóre znajomości mogą źle się skończyć? Czy jest jakiś sposób na to, by unikać toksycznych, czy wręcz niebezpiecznych ludzi? Czy jedynym ratunkiem jest – jak w przypadku Igi – ucieczka i zamknięcie za murem najbezpieczniejszego osiedla?

Na pierwszym etapie związku często patrzymy na partnera przez różowe okulary. Uniesienie emocjonalne spowodowane każdym spotkaniem, nie pozwala nam zobaczyć tego, co kryje się pod ciepłym spojrzeniem, czułym tonem głosu. Myślę, że sekret tkwi w rozdzieleniu tych warstw. Patrzmy nie tylko na to, jak się czujemy przy partnerze. Niech ten elektryzujący dreszcz, towarzyszący każdej randce, nie będzie jedynym wyznacznikiem atrakcyjności. Sprawdzajmy, czy partner dba o nasze potrzeby, czy jest nami szczerze zainteresowany, czy liczy się z naszym zdaniem. Analizujmy, czy jest opiekuńczy, czy jednak kontrolujący. Takie symptomy widać w każdej relacji. Nikt nie potrafi grać dwadzieścia cztery godziny na dobę.

Nowoczesne, chronione, zamknięte osiedla to dzisiaj synonim bezpieczeństwa? Czy izolacja przed światem to dobry sposób na życie?

To zależy od człowieka. Są ludzie, którzy doskonale odnajdują się w swojej samotni. Inni nie potrafią wytrzymać bez regularnego kontaktu ze światem zewnętrznym. Myślę, że prawda leży pośrodku. Trzeba nauczyć się dbać o siebie, pozostając jednocześnie w szarej rzeczywistości.

Będziesz tego żałować to pierwszy tom serii Uwikłane. Czy w kolejnych częściach spotkamy Igę i jej przyjaciółkę Anię lub wrócimy na „Osiedle Marzeń"? Czy będzie to zupełnie inna historia, inni bohaterowie i odmienne problemy?

Druga część będzie oddzielną historią. Iga i Ania błysną w tle, na dalszym planie. Główna rola przypadnie nowej bohaterce. Intryga tez będzie zupełnie inna. 

Powieść Będziesz tego żałować kupicie w popularnych księgarniach internetowych:

1

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.