Nadzieja

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2012-06-13
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-62138-84-5
Liczba stron: 272
Dodał/a książkę: Sabinka

Ocena: 4.93 (45 głosów)

Pierwszy tom nowej serii „Z czarnym kotem” autorstwa Katarzyny Michalak, bestsellerowej autorki Poczekajki, Roku w Poziomce oraz Sklepiku z Niespodzianką.

Piękna, przejmująca opowieść przede wszystkim dla kobiet!

Jest świat, w którym ojciec bije Lilkę, a Aleksem, Ruskiem, wszyscy poza jego ciotką Anastazją gardzą. I jest Nadzieja, dom-oaza, miejsce pełne miłości, gdzie zło świata nie dociera. Niełatwo tam trafić. Połączeni miłością, która ich trzyma przy życiu, ale zarazem niszczy, Aleks i Lilka muszą przejść długą drogę, nim tam trafią. Czy ich miłość wreszcie się spełni? Czy klątwa Lilith trwać będzie nadal?

Wydawnictwo Termedia ksiazkanadzieja.pl

Kup książkę Nadzieja

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Kasiek
Kasiek
Przeczytane:,
W świat powieści Nadzieja Katarzyny Michalak wpada się jak w bajkę, jak w magiczną krainę, do której wystarczy uchylić drzwi, by wciągnęła czytelnika bez reszty i nie chciała wypuścić, nim nie przemierzy się jej wzdłuż i wszerz…. To lektura pełna emocji, książka, która wielu czytelników doprowadzić może do płaczu.    Poznajemy kobietę, która zaczyna uciekać. Wyrzuca laptopa, komórkę, karty - wszystko, co może pomóc ją namierzyć. Przed kim ucieka? Dlaczego i dokąd zmierza? Kim jest tajemniczy człowiek, który jako jedyny ma numer drugiej komórki, którą nasza bohaterka pozostawia sobie? I czym - lub kim - jest Nadzieja oraz jaka jest jej rola?   Autorka w retrospekcji przenosi czytelników do momentu poznania Liliany i Aleksjeja, dwójki dzieci, odrzuconych przez rówieśników. Jego rodzice zginęli w Czarnobylu, a on w do niedawna bratnim kraju realnego socjalizmu po przemianach ustrojowych stał się wrogiem numer jeden. Liliana, chociaż jest Polką, z powodu wady wymowy (jąkania) również nie cieszy się sympatią rówieśników. Nie ma nikogo bliskiego, ojciec ją bije, dużo pije i chyba po prostu nienawidzi córki, obwiniając ją za śmierć żony. Dwójka dzieci w tym wyobcowaniu odnajduje przyjaźń - najlepszą nagrodę, ale i przekleństwo.   Czy miłość naprawdę wszystko zwycięża, czy pokona ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Sabinka
Sabinka
Przeczytane:,
Nadzieja to najnowsza powieść Katarzyny Michalak. Tytułowa Nadzieja to cudowne miejsce, które oznacza dom - azyl, do którego można uciec. Ona - krzywdzona przez najbliższych. Z czasem udaje się jej uciec z rodzinnego domu, jednak szybko wpada z deszczu pod rynnę... On próbuje ułożyć sobie życie, lecz bez niej nie jest to możliwe. Nadarza się jednak okazja, by mógł być blisko kobiety, którą kocha od dziecka... Ich drogi w końcu się krzyżują. Czy jednak los będzie dla nich łaskawy? Liliana była wychowywana przez ojca, który wiele rzeczy tłumaczył dziewczynce przemocą. Od najmłodszych lat Lila była traktowana jak przedmiot, który przeszkadza i którego trzeba się pozbywać. Czuła się niepotrzebna i niekochana. W tym przekonaniu utwierdzała ją przyrodnia siostra. W wieku sześciu lat Lila zaprzyjaźniła się z chłopcem ośmioletnim - Aleksiejem. We wsi, którą zamieszkiwali, uważano go za "Ruska", który nie jest mile widziany. Mało tego prześladowany i wyśmiewany. Nie raz i nie dwa wdawał się w bójkę. Stawał w obronie dziewczynki. Ciotka, która go wychowywała, kochała Aleksieja jak własnego syna. Pragnęła dla niego wszystkiego, co najlepsze. Dlatego też postanowiła wyprowadzić się z przybranym synem jak najdalej, do rodzinnego domku, ulokowanego w cudownym miejscu, na pięknej polanie... Do Nadziei. Liliana kochała Aleksieja. Był dla niej ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Tala_1986
Tala_1986
Ocena: 6, Czytam,
Każdy powinien mieć swoją Nadzieję   Katarzyny Michalak raczej nie trzeba przedstawiać czytelnikom. Nawet tym, którzy nie mieli okazji sięgnąć po powieści tej pisarki, zapewne jej nazwisko niejednokrotnie obiło się o uszy. Jej powieści zyskują coraz większą popularność, a sama autorka zjednuje sobie coraz szersze rzesze fanów. Podobnie jest w przypadku najnowszej jej książki - Nadziei.    Lilianę poznajemy w momencie, gdy ostatecznie zrywa ona ze swoim poprzednim życiem i pozbywa się wszystkiego, za sprawą czego mogłaby zostać odnaleziona. Lilka wyrusza w podróż nie tylko przez Polskę, ale także przez swoje wspomnienia. Kresem jej wędrówki ma być jedyny dom, w którym czuła się bezpieczna i szczęśliwa. Pragnie odnaleźć także jego – Aleksieja Dragonowa; swojego najlepszego i jedynego przyjaciela od dziecięcych lat, a także największą miłość życia. Czy uda jej się dotrzeć do Nadziei? Czy odnajdzie tam Aleksa? O tym czytelnicy muszą przekonać się sami.   Od samego początku o książce mówiono, że jest zupełnie inna niż dotychczasowe powieści, które wyszły spod pióra Katarzyny Michalak. Od pierwszej już strony można się zorientować, że Nadzieja to nie kolejna historia o marzeniach, które w końcu się spełniają. Historia zawarta w tej książce to esencja prawdziwego życia, toczącego się wokół nas każdego dnia. Życia, które ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Nadzieja

Przygnębiająca lektura. Na dodatek po połowie robi się nudno, chociaż początek zapowiadał się ciekawie. Głowna bohaterka to taka ofiara losu. Ojciec alkoholik, w szkole nielubina, molestowana przez kolegów. Głowny bohater z początku jest nijaki, potem robi się jeszcze bardziej nijaki. Zakończenie napisane jakby na siłę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - marta79
marta79
Przeczytane:2016-01-08, Ocena: 5, Przeczytałam, posiadam,
Świetna książka Katarzyny Michalak moim zdaniem o wiele lepsza od tych "nowych".Opowiada los małej dziewczynki pół sieroty która potem dorasta i staje się kobietą.Zagubiona we własnym świecie bez oparcia ,zrozumienia,bez bliskiej osoby.Sama idzie przez życie z poczuciem że tyko ból i cierpienie są jej przeznaczeniem.Jak wiele musi znieść człowiek samotny od zawsze,bez rodziny,przyjaciół bez bratniej duszy...Jak ciężkie jest takie życie..jak bardzo potrafi upokorzyć...jak odnaleźć swoją godność i poczucie własnej wartości...? Warto sięgnąć po tę lekturę by choćby przez chwilę docenić to co mamy i doświadczyć czym jest Nadzieja-bo to nie tylko nazwa miejsca w którym Lilith odnajduje spokój ale również ,miejsce gdzie rodzi się nowe życie a z nim nadzieja że już nie jesteś sam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Pilar
Pilar
Przeczytane:2015-12-15, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2015,
rozpoczyna się zagadkowo i nieprzewidywalnie. Dalej jest tak samo. Akcja wartka i trzymająca w napięciu.
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2013-11-24, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2013,
Książka wzbudziła we mnie wiele skrajnych emocji, od złości po wzruszenie. To opowieść o miłości, a raczej jej poszukiwaniu, o uczuciach, zaufaniu i odnajdywaniu siebie. Dla mnie wielkim plusem było to, że nawet przez chwilę nie domyślałam się co będzie dalej. I jeszcze jeden plus za piękną intrygującą okładkę, której autorką jest sama Katarzyna Michalak.
Link do opinii
Historia dwójki dzieci- Lilki i Aleksieja. Ona- sześcioletnia Lilka po stracie matki wychowywana przez ojciec alkoholika, który bije ją by uśmierzyć ból po starcie żony, i macochę, która dba tylko o swoją córkę Elżunię. Lilka, żyjąca w ciągłym strachu, jąka się, co prowokuje ojca do przemocy, a rówieśników do odtrącenia i wyśmiewania dziewczynki. On- Aleksiej ośmioletni chłopiec wychowywany przez ciotkę Anastazję.Stracił rodziców w katastrofie w Czarnobylu. Wyszydzany i budzący pogardę, u innych dzieci, z powodu swego ruskiego akcentu. "Nadzieja" to historia ich trudnego dzieciństwa pełnego strachu, przemocy, odrzucenia, ale i przepełnionego problemami dorosłego życia. To historia rodzącego się uczucia, dojrzewającego wraz z Bohaterami. To opowieść o tym, jak bardzo dzieciństwo wpływa na dorosłe życie.Historia o sile przyjaźni i miłości, których nie może złamać ani czas, ani odległość. Budząca ogromne emocje, poruszająca do głębi, wciągająca, prezentująca całą paletę problemów,m. in. alkoholizm, przemoc w rodzinie, odrzucenie w grupie rówieśniczej, ucieczkę w nałogi, samookaleczenie, samotność, niechcianą ciążę i wiele innych. Polecam- pozycja obowiązkowa !
Link do opinii
Avatar użytkownika - Irka34
Irka34
Przeczytane:2013-09-25, Ocena: 6, Przeczytałam,
Piękna, wzruszająca, czasami brutalna. Warta przeczytania w 100%.
Link do opinii
Avatar użytkownika - zuzanna2717
zuzanna2717
Przeczytane:2014-08-31, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Piękna książka, ale bardzo smutna... Ale szczerze polecam. ! :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Maryszka
Maryszka
Przeczytane:2014-08-30, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Tak jak byłam przyzwyczajona do tego, że książki Kasi są dość łagodne i przyjemne w czytaniu, tak tutaj byłam zaskoczona. Mile zaskoczona, chociaż początkowo mocno zaintrygowana. To zupełnie co innego niż czytałam do tej pory. Oczywiście są wciąż kolorowe barwy, ale jednak szarość również zawitała i to ta najgorsza z możliwych. Smutna, ale piękna opowieść.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wages
wages
Przeczytane:2014-04-26, Ocena: 3, Przeczytałam, 26 książek 2014,
Książka na pewno nie dla tych, którzy potrzebują relaksu. Historia nieszczęśliwej miłości bez happy endu. Zdecydowanie polecam inne książki Katarzyny Michalak, bo "Nadzieja" jak dla mnie jest zdecydowanie na "nie".
Link do opinii
Avatar użytkownika - ManicPixieDreamG
ManicPixieDreamG
Przeczytane:2014-05-17, Ocena: 1, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2014,

Tego się po prozie pani Michalak nie spodziewasz. Pierwsza strona- myśli samobójcze Liliany. „Skacz! Skacz! Uwolnij się raz na zawsze. Ale nie była jeszcze gotowa. Jeszcze nie.” Szczęka opadła. Zaczyna się z- ze tak powiem- grubej rury. Następnie, jak zapowiada Wydawca na okładce, pojawia się retrospekcja i poznajemy małą Lilę która ucieka przez las, gawędząc z wymyśloną przyjaciółką Logopedą, bo córka macochy rzuciła jej w twarz parę niemiłych słów. Dziewczynka znajduje w lesie ranionego chłopca rosyjskiego (Łemskiego!) pochodzenia- a rosyjscy bohaterowie są jedną z głównych przyczyn dlaczego paliłam się do tej historii, bo nic nad starą Rosję nie jest bardziej intrygujące. Najbardziej rozbrajającym i rozweselającym momentem jest ów, gdy na widok konia Aleksieja który wychyla z gęstwy krzaków Lila zakrzykuje w uniesieniu: „Jednorożec!” :)

Dziewczynka sprowadza pomoc dla chłopca którego uważa za elfa- a z początku i wilkołaka- i ten obiecuje ją chronić na wieki wieków.

Poznajemy bliżej życie domowe Liliany- i współczujemy jej z całego serca, bo ojciec jej obwinia ją za śmierć matki, pije i bije, macocha lubi Lilę ale nie chce brać sobie na głowę odpowiedzialności, sama Lila jest wyśmiewana przez rówieśników ponieważ się jąka. I łzy się w oczach kręcą na samą myśl… do strony 35. Na niej bowiem Lila, wcale nie tryskająca radością mimo iż ma urodziny- jej rodzice pieką tort i szykują przyjęcie wyłącznie dla zaspokojenia opinii publicznej, a ma się to skończyć znęcaniem nad Bogu ducha winnym dzieckiem- paraduje w nowej białej ofiarowanej przez ojca na urodziny sukience, pilnie uważając by jej nie zabrudzić. Jest ze swym najlepszym przyjacielem, czyli właśnie Aleksiejem, rezolutnym ośmiolatkiem, również spoza nawiasu. Aleksiej z racji swego pochodzenia nie jest pożądanym gościem w obejściu Borowych, bo Borowy to taaki patriota. I w ostatniej chwili, spiesząca na zawołanie przybranej matki Lila potyka się, przewraca i cała piękna sukieneczka papra się z zeszłorocznych jabłkach, jako że akcja dzieje się w sadzie. Serce mi się ścisnęło, zamarło, ruszyło nierównomiernym łomotem- nadszedł Borowy. Szarpnął córeczkę, nawrzeszczał, pchnął o gotów nią rzucić o glebę, lać pięścią… na co Aleksiej patrzeć bezczynnie nie mógł: podbiega, chwyta za rękę, krzyczy, tłumaczy; jasnowłosa błękitnooka Liluś majta się bezwładnie w ogromnych, mocarnych, okrutnych ramionach rodzica- puls galopuje, wargi zagryzione w stresie, chce się wejść w karty, rozdzielić walczących, czy Lila dożyje tortu?- i wtem Liliana znajduje w sobie siłę by krzyknąć:

-To nie moja wina!!! To on mnie popchnął!

I serce Czytelnika zatrzymuje się na parę wieczność trwających milisekund.

Że co?!

Ale nie ma czasu, nie ma, by się zastanowić, sprawdzić czy nas wzrok nie omylił , bo już, już Borowy łapie oszołomionego Aleksa, ciska nim o ziemie, kopie buciorami i lży… Bliski zakatowania dzieciaka, ale odciąga go żona którą ruszyło sumienie.

Pół minuty by się otrząsnąć. Aleks zbiera się z ziemi, podnosi się by odejść- Lila podbiega, utula, płacze. Płacze? I cóż się dzieje? Aleks patrzy na dziewczynkę i nie widzi kłamczuchy która nie liczyła się z konsekwencjami, która poświęciła jedynego przyjaciela dla własnego dobra, nie, on widzi smarkulę ledwie, zastraszoną, posiniaczoną, skrwawioną która wybroniła się mniejszym kosztem, i- ba!- stwierdza, że on zniesie niejedno jeszcze i gorsze manto, a ona kolejnego bicia może nie przeżyć. Kolejnym razem idzie do Borowego i ma odwagę zagrozić mu, że jeśli tknie Lilę on poderżnie mu gardło.

Czytelnik trwa w stuporze. Nie przyswaja natłoku wydarzeń. Chce tam być. Działać.

I ze zgrozą patrzy na Lilę, z której wychynął diabeł wcielony, wilk w owczej skórze. I z drgnieniem niewieściego serca czeka na to, co z Aleksieja wyrośnie.

W tym momencie przyznam, iż lekko straciłam wątek, mój umysł pobłądził i zaczęłam zastanawiać się kiedy to Lila wyruszy do lasu uciekając z domu? ‘Ale to już było’, li tylko z powodu notki Wydawcy mój umysł potraktował to jako prolog.

Co jeszcze? Zaskoczenie pierwsze, i dokumentne, to fakt, iż ulubiona powieść  bohaterki, noszona przez nią w podręcznym bagażu to „Przeminęło z wiatrem”, tj. akurat książka którą z bólem serca odłożyłam dla „Nadziei” żeby wyrobić się na Konkurs Recenzentek. Co dalej- okazuje się że przewijająca się w powieści najwspanialsza postać kobieca nosi imię które darzę ogromną estymą, raz z racji księżniczki Romanowny, dwa- to moje trzecie imię.

I ostateczne: bo Nadzieja, się okazuje, to nie emocja, jeno miejsce! I to miejsce gdzie chcesz się znaleźć. „Maleńka chatka na polance nad strumykiem pośrodku niewielkiej leśnej łąki. Domek, który wyrósł- bo na pewno nie został zbudowany, nie był dziełem ludzkich rąk, wyrósł tu razem z pierwszą jodłą, lub wróżki przyniosły go z jakiejś bajki. Po ścianach domku pnie się klematis,  wokół paprocie rozpościerają pióropusze liści, kamienne schodki wiodą pod drzwi, za którymi już czeka zastawiony stół. Pachnące ciasta, herbata z płatkami jaśminu, bita śmietana z jagodami zerwanymi przed chwilą.”

I jeszcze jedno. Zdanie: „…odchyla głowę i patrzy w górę, gdzie poprzez gałęzie przebijają promienie słońca. Powietrze pachnie cudnie: żywicznie, grzybowo” od razu przeniosło mnie na tereny mojej Warmii, tak odległej z racji pobierania nauk na drugim końcu Polski. I za to dzięki, pani Kasiu!

Link do opinii
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2013-12-29, Ocena: 3, Przeczytałam, z_52 książki 2013,
Początek był nawet niezły, myślałam sobie: będzie czwórka. Potem jednak robiło się coraz bardziej naiwnie i pretensjonalnie, aż do tragiczno-słodkiego zakończenia. Postacie są nienaturalne, czarno-białe: mężczyźni to albo nienasyceni brutale, albo idealni i doskonali opiekunowie, kobiety natomiast przedstawione są jako wykorzystywane idiotki albo nieszczęśliwe ofiary tragicznego dzieciństwa. A miałam nadzieję (nomen omen) na niezłe czytadło, po wcześniej czytanej Poczekajce spodziewałam się i tu chociaż odrobiny humoru. Dalszą twórczość autorki sobie daruję, a książkę chętnie wymienię na coś ciekawszego.
Link do opinii
Avatar użytkownika - patkabm
patkabm
Przeczytane:2014-02-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Katarzyna Michalak po raz kolejny mnie zachwyca. Opowieść o Lilce i Aleksieju, o przyjaźni i miłości od dziecka. Lilka jest ciągle bita przez ojca, Aleksiej trafił do Polski po śmierci rodziców w Czarnobylu. Znajdują wreszcie siebie i spędzają ze sobą każdą chwilę. Los ciągle ich rozdziela, aż do szczęśliwego, a zarazem tragicznego końca. Zawsze mi szkoda jak kończę czytać książki tej pisarki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Modii
Modii
Przeczytane:2013-11-30, Ocena: 6, Przeczytałam,
piękna opowieść, wywołująca mieszankę emocjonalną
Link do opinii
Avatar użytkownika - takahe
takahe
Przeczytane:2013-11-02, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013, pożyczone ;),
Książka z początku nudnawa ale w miarę zaczytania robi się coraz ciekawsza. Opowiada o szczerej miłości dwojga dzieci która przeradza się w płomienną choć krótką i tragiczną miłość. Lili jest pół sierotą, ojciec Lili po śmierci jej matki związuje się z kobietą która ma córkę. Mężczyzna lubi wypić a jak wiadomo jak pijany to i agresywny. Swoją złość wyładowuje na córce która się jąka. Aleksiej stracił oboje rodziców w wybuchu w Czarnobylu a jego wychowaniem zajęła się ciotka. Rówieśnicy dokuczają Alusiowi ponieważ jest Rosjaninem, a chłopiec na wyzwiska reaguje agresją. Losy dwojga tych dzieci splatają się przypadkiem i pomimo że czas będzie ich oddalał od siebie jednak zawsze przyjdzie czas że się spotkają. Piękna i wzruszająca historia zakończona poniekąd tragicznie
Link do opinii
Liliana i Aleksiej znają się od małego. Ona jest półsierotą bitą przez ojca, on stracił rodziców w katastrofie w Czarnobylu i teraz wychowuje go ciotka. Oboje nie mają w życiu lekko, także później, gdy spotykają się po latach, jednak ciągle coś im się nie układa. Dlaczego? Sprawdźcie sami. "Nadzieja" to dobra powieść obyczajowa - nie jest to jakaś wielka literatura, ale czyta się ją z niecierpliwością tego, co będzie dalej. Nie wiem jak innych, ale mnie strasznie irytowała Liliana i nic nie mogło sprawić, żebym ją polubiła, gdyż jej zachowanie często było irracjonalne. Większą sympatią obdarzyłam spokojnego, godnego zaufania Aleksa, choć on też miał na swoim koncie kilka grzechów. Nie powiem też, by usatysfakcjonowało mnie zakończenie, ale nie będę zdradzać szczegółów dlaczego. Przeczytajcie a dowiecie się.
Link do opinii
Lilka i Aleks to kochający się od małego i raniący się nawzajem kolejni bohaterowie K. Michalak. Pragną uczucia, a jednocześnie robią wszystko, żeby nie być razem. I jest Nadzieja - domek ukryty gdzieś głęboko w lesie - czy tam wreszcie znajdą spokój? Przeczytajcie
Link do opinii
Avatar użytkownika - KsiazkowoLC
KsiazkowoLC
Przeczytane:2012-12-03, Ocena: 4, Przeczytałam, 2012, Mam, Recenzenckie/Autorskie,
Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu FILIA za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Na lekturę, któregoś z tytułów tej autorki miałam ochotę od dłuższego już czasu... W końcu moje małe marzenie się spełniło, a jego ziszczenie zaowocuje tym, iż w przyszłości na pewno sięgnę po kolejne publikacje, gdyż klimat lektury ogromnie wpasował się w mój gust czytelniczy... Dzięki głównej bohaterce, która opowiada nam swoją historię ujętą z dwóch perspektyw tj. teraźniejszości oraz dzieciństwa poznajemy dwoje dzieci sześcioletnią Lilianę oraz ośmioletniego Aleksa, którzy nie mając łatwego dzieciństwa i będąc na marginesie grona szkolnych, i nie tylko, rówieśników stają się dla siebie jedynymi przyjaciółmi... Przyjaźń ta naznaczona jest pasmem rozstań i powrotów... A także momentów bolesnych rozczarowań dla obojga bohaterów... Z biegiem czasu zażyłość ta przeradza się w uczucie, które z pewnych względów staje się dla obojga zarówno błogosławieństwem jak i przekleństwem na całe życie każdego z nich... Książka pełna jest emocji i trudnych wyborów, dzięki niej uświadamiamy sobie, iż w życiu nie ma rzeczy całkowicie jednoznacznych, a od prawdziwej miłości nie sposób się uwolnić nawet jeżeli niejednokrotnie, w różnych sytuacjach bywa ona źródłem bólu... Polecam Wam historię Liliany i Aleksa... Każdy z nas bowiem ma swoją Nadzieję, a to, co niekiedy na pierwszy rzut oka wydaje nam się końcem mimo wszystko może okazać się początkiem...
Link do opinii
Avatar użytkownika - Uleczkaa38
Uleczkaa38
Przeczytane:2013-11-10, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2013,
"Nadzieja" autorstwa Katarzyny Michalak to piękna, przejmująca opowieść o miłości, jej poszukiwaniu i zetknięciu młodzieńczych marzeń i pragnień z brutalnością dorosłego świata. Główni bohaterowie powieści to dwoje ludzi, którzy poznają się już jak dzieci. Lilianna jest wychowywana przez ojca alkoholika i macochę, bita, wyszydzana, pozbawiona rodzinnego ciepła i miłości. On - Aleksiej jest sierotą, którego rodzice zginęli w wyniku wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu, adoptowany przez polską ciotkę. Wyśmiewany przez rówieśników, nie akceptowany przez otoczenie, zaprzyjaźnią się Lilianą, z która stają się sobie coraz to bliżsi, niczym rodzeństwo. Czy w dorosłym życiu ich miłość przetrwa wbrew wszystkiemu..? "Nadzieja" to lektura z najwyższej półki. Mądra, ciepła, wzruszająca i ucząca lepszego życia. Ucząca wierzyć w marzenia i tego, jak nie tracić nigdy nadziei na lepsze jutro. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Beatricze
Beatricze
Przeczytane:2013-10-02, Ocena: 6, Przeczytałam,
naprawdę gorąco polecam uwielbiam książki tej autorki
Link do opinii
Avatar użytkownika - azetka79
azetka79
Przeczytane:2013-07-19, Ocena: 6, Przeczytałam,
Wstrząsająca, ale jak najbardziej prawdziwa... Lili nie wiem czemu skojarzyła mi się na początku z bajką Lilou i Stich... Piękny, niebezpieczny i maksymalnie samotny Aleksjej... Samotność wśród ludzi... a co z nami?...
Link do opinii
Avatar użytkownika - Justyna891
Justyna891
Przeczytane:2013-04-15, Ocena: 6, Przeczytałam, Jeszcze tu wrócę,
Ciężko opisać tą książkę słowami.Trzeba ją przeczytać. Daję najwyższą możliwą ocenę ale zasługuje na więcej.
Link do opinii
Avatar użytkownika - damonowa
damonowa
Przeczytane:2017-10-30, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Avatar użytkownika - lilianapie
lilianapie
Przeczytane:2017-01-17, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Dominika_21
Dominika_21
Przeczytane:2016-03-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Różniste,
Avatar użytkownika - paulet
paulet
Przeczytane:2016-01-11, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - kinia1131
kinia1131
Przeczytane:2015-08-06, Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
Bezdomna
Katarzyna Michalak0
Okładka ksiązki - Bezdomna

Zawsze warto wysłuchać historii drugiego człowieka do końca. W ten sposób można uratować komuś życie. Kinga straciła już wszystko: dom, rodzinę...

Przepis na szczęście
Katarzyna Michalak0
Okładka ksiązki - Przepis na szczęście

Cztery kobiety, cztery pory roku, cztery historie: Liliana z Nadziei, Bogusia z Pogodnej, Ewa z Poziomki i Danusia z Wiśniowego Dworku powracają w nastrojowych...

Reklamy