Prokurator

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2017-05-24
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788328706309
Liczba stron: 320

Ocena: 4.48 (40 głosów)

Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty ,,Szarego". Co gorsza, ,,Szary" jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała - i nie chciała mieć - nic do czynienia.

Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie... i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojna seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczą się do jednego gorącego spotkania...

OSTRY SEKS, OSTRY JĘZYK, OSTRA AKCJA. JESZCZE ŻADNA NOWA GWIAZDA NIE EKSPLODOWAŁA Z TAKĄ SIŁĄ NA FIRMAMENCIE POLSKIEGO KRYMINAŁU.

Kup książkę Prokurator

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Prokurator

Debiutancka powieść Pauliny Świst „prokurator” odleżała na mojej półce dłuższy czas. Zbierałam się do jej czytania, niemniej jednak, gdy już się za nią zabrałam wiedziałam, że książka idealnie wpasowuje się w mój gust. Jest to połączenie akcji, przestępczości, seksu, romansu i ciętego języka. O autorce po napisaniu tej powieści zrobiło się naprawdę bardzo głośno.

Kinga jest młodą panią adwokat, której przyszło bronić w procesie „Szarego” – groźnego przestępcy, na którego polowano od dłuższego czasu. Niemniej jednak Kinga nie podjęła decyzji o obronie z własnej woli, a została do niej zmuszona. Dodatkowo kobieta znajduje się właśnie na zakręcie życia osobistego, co nie ułatwia jej egzystencji.

Łukasz to ambitny i przystojny prokurator, który za cel postawił sobie wsadzenie „Szarego”. Mężczyzna, który uwielbia swoją pracę i piękne młode kobiety. Jest typem, który łamie kolejne kobiece serca, nie przywiązując się na dłużej.

Losy tych dwojga splatają się, a ich temperamentne charaktery, wybuchowe osobowości i ambicje powodują bardzo ciekawy splot wydarzeń. Wiele zaskakujących zwrotów akcji, szokujących decyzji. Całość składa się na przemyślaną i świetnie napisaną książkę z ciekawą, choć niespotykaną historią.

Czy dwoje występujących przeciw sobie w obliczu sądu najwyższego ludzi ma szanse, aby się zaprzyjaźnić. Szczególnie, że ich znajomość nie zaczęła się na Sali rozpraw, a w zdecydowanie niecodziennych i bardzo niespodziewanych okolicznościach.

Link do opinii
Avatar użytkownika - gala
gala
Przeczytane:2018-09-12, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2018, Posiadam,

Obecnie rynek wydawniczy jest dość mocno zatłoczony i trzeba użyć dość niebanalnych środków, aby zwrócić uwagę czytelników.
Na przykład stworzyć oryginalną, ładną okładkę przykuwającą wzrok, napisać na niej – „ Ostry seks, Ostry Język, Ostra jazda”. Napisać, że to brawurowy debiut nieznanej dotąd pisarki i ukryć jej nazwisko pod pseudonimem. Dodać do tego, że podobno jest znaną prawniczką, podobno ma swoją kancelarię adwokacką, podobno nie przegrała żadnej sprawy. Podobno. Nikt nie wie, kim jest Paulina Świst, a prawdziwego nazwiska autorki zapewne nigdy nie poznamy.

Im więcej niewiadomych tym większa ciekawość czytelników, tym większe zainteresowanie książką. Muszę przyznać, że specjalistów od reklamy wydawnictwo MUZA ma akurat całkiem dobrych. Powieść znikała z półek księgarskich niczym ciepłe bułeczki do tego stopnia, że wydawca po dwóch tygodniach musiał zdecydować się na dodruk.
Debiut Pauliny Świst wzbudził spore kontrowersje, rozpalił dyskusje, spowodował mnóstwo domysłów. Opinie czytelników są skrajnie podzielone od słów pełnych zachwytów do dość ostrej krytyki, nic pomiędzy.

Wszechobecna reklama oraz moja słabość do pięknych okładek, spowodowały, że zakupiłam całą serię. Wiadomo, że nie okładki są głównym atrybutem oceny książki, ale ciekawy design przyciąga jednak wzrok i zwraca uwagę. Zabrałam mój nabytek ze sobą na spóźnione wakacje, jako lekturę typowo rozrywkową i swoją rolę doskonale spełniła. Nie oczekiwałam zbyt wiele i właśnie tyle dostałam. Chciałam się dobrze bawić i tak było.

„ Prokurator „, to powieść z niezbyt skomplikowaną intrygą, napisana lekkim językiem, dzięki czemu czyta się ją błyskawicznie, lektura w sam raz na jeden wieczór. Akcja toczy się szybko i płynnie w zawrotnym tempie bez owijania w bawełnę, gdzie wiadomo, kto jest ten dobry, a kto zły. Wszystko przyprawione scenami seksu, które nie przeszkadzają w lekturze bo są niezbyt nachalne, nie dominują i nie przytłaczają. " Prokurator " to pikantny romans z tłem sensacyjnym, chociaż nie jest zbyt rozbudowany fabularnie, ale tak wiele się dzieje, że nie ma czasu na oddech. Cała historia skupiona jest wokół jednego czarnego charakteru groźnego bandyty „ Szarego „, jego adwokata i oskarżyciela. Ona – Kinga Błońska, młoda, atrakcyjna pani adwokat, on – Łukasz Zimnicki przystojny i obrotny pan prokurator, wpadają na siebie przypadkiem w nocnym klubie szukając przygody na jedną noc, ale jak się wkrótce okaże życie bywa przewrotne. Pomimo, że tego nie planują spotykają się ponownie...na sali sądowej, ale żeby było ciekawiej po przeciwnej stronie barykady. Okazuje się, że oboje zaangażowani są w tę samą sprawę. Ona broni znienawidzonego przyrodniego brata, on go oskarża. Bohaterowie Świst, to mieszanka wybuchowa, ciągle między nimi iskrzy, cały czas ze sobą walczą, nie sposób się z nimi nudzić. Autorka oddała narrację naprzemiennie obojgu bohaterom, co pozwala poznać ich odmienne punkty widzenia. Szkoda tylko, że są mało odkrywcze i niemal wyłącznie o seksie. Początkowo trudno mi było przystosować się do tej narracji, kiedy z perspektywy głównej bohaterki przenosimy się do perspektywy głównego bohatera. Momentami było to dość monotonne, kiedy jedno wydarzenie widzimy podwójnie i czasami się powtarzało, powielało. Zawodzi też warstwa słowna powieści, bo jest banalna, wulgarna, wręcz brutalna. Ostry język w postaci zabawnych dialogów i ciętych ripost owszem nawet mi się podobał, ale nagromadzenie mnóstwa wulgaryzmów, a zawłaszcza w ustach kobiet, zaczynał w końcu mnie męczyć, bo co za dużo to nie zdrowo. Zapewne stąd wzięły się podejrzenia czytelników, że pod kobiecym pseudonimem, kryje się mężczyzna. Muszę przyznać, że miałam podobne odczucia.

Książka jest specyficzna, ponieważ nie ma rozdziałów, podzielnikiem jest tylko wspomniana wcześniej zmiana narracji pomiędzy bohaterami. Ten brak rozdziałów nadaje powieści dużej dynamiki, co powoduje, że czyta się ją szybko i płynnie. Nie wymaga nadmiernego zaangażowania myślowego i jeżeli nie postawi jej się zbyt dużych wymagań, a będzie szukać lektury typowo rozrywkowej, to jak najbardziej spełni swoją rolę i można się świetnie przy niej bawić. Powieść zdecydowanie raczej dla dorosłego czytelnika.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Magnolia044
Magnolia044
Przeczytane:2017-09-23, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 80 książek 2017,

Rozpoczynając Prokuratora, miałam pewne obawy, a wszystko to za sprawą dość przeciętnych ocen, które pojawiają się na stronie znanego portalu. Niemniej ze mną jest tak, że często się zdarza, iż podoba mi się zwykle to, co innym nieco mniej przypada do gustu, i dokładnie tak samo dzieje się w drugą stronę: jedni wychwalają „pewną” poczytną autorkę, a ja po prostu nie mogę przebrnąć przez jej książki.

Wracając do Prokuratora, napiszę, że mnie się książka podobała. Niektóre momenty faktycznie były mało realne i aż nazbyt przekoloryzowane, że nie miały prawa wydarzyć się w prawdziwym życiu, niemniej było ich niewiele. Tę niewielką wadę książki zrekompensowali mi sami bohaterowie: ich śmiałość, wybuchowość, arogancja i ciągłe docinki dały mi wiele frajdy. A sarkastyczne dialogi, które toczyli między sobą, w dużej części powalały mnie na łopatki.

Fabuła też jest niczego sobie. Akcja toczy się w środowisku śląskiej palestry. Prokurator poznaje panią adwokat w dość nietypowych okolicznościach: bar – szybki seks – każde idzie w swoją stronę z myślą, że nigdy więcej się nie spotkają. Los szykuje dla nich niespodziankę, bo już wkrótce zasiadają na jednej sali rozpraw i stoją po przeciwnych stronach.

Osobiście nie mam wielu zastrzeżeń. Historia wciągnęła mnie od samego początku i z każdą kolejną stroną nabierała tempa. Jest to powieść sensacyjna z domieszką romansu, to co lubię najbardziej. W pierwszej części lepiej poznajemy bohaterów, włącznie z ich miłosnymi (łóżkowymi) perypetiami, niemniej sceny łóżkowe nie przytłaczają swoją ilością. Natomiast w dalszej części akcja nabiera tempa i miłosne uniesienia zostają zepchnięte na rzecz dobrej powieści sensacyjnej.

Uważam, że Prokurator to całkiem zgrabnie napisany romans z domieszką wątku sensacyjnego. Czyta się lekko i szybko, a bohaterowie wzbudzają sympatię, mimo iż są całkowicie wyidealizowani. Jest jednak coś, co nie daje mi spokoju, otóż język w książce jest, aż nazbyt męski, co nasuwa mi na myśl pytanie: czy Paulina Świst na pewno jest kobietą? Niemniej książkę polecam i osobiście sięgnę po kolejne książki autor(a)ki.

Link do opinii

Bardzo zainteresowała mnie książka „Prokurator”, która przyciąga czytelnika ciekawym opisem i ładną okładką. Zapraszam na recenzję debiutu Pauliny Świst.

Kinga Błońska miała do tej pory wszystko to, co nadawało jej życiu sens. Kochający mąż i dobrze rozwijająca się kariera adwokacka dawały jej poczucie bezpieczeństwa. Nagle jej życie się zmienia, gdy nakrywa męża na zdradzie do tego musi podjąć się sprawy, gdzie głównym oskarżonym jest jej przyrodni brat. Kinga od dawna nie miała z nim kontaktu i chciałaby, żeby tak zostało.

Kinga postanawia raz w życiu zaszaleć i w ten sposób ląduję pijana w łóżku mężczyzny poznanego w klubie. Rano po cichu opuszcza mieszkanie kochanka z nadzieją, że już więcej go nie zobaczy, jednak los splata ich drogi ponownie na sali sądowej, gdzie kobieta dowiaduję się, że jest on prokuratorem prowadzącym sprawę jej brata. Jak potoczą się ich losy? Czy z tej sytuacji jest jakieś wyjście?

„Poczułem, jak pod moją czaszką rozbłyskuje błyskawica. Wszystkie myśli zmieniły się w jedno wielkie pragnienie, by pokazać jej, że jest moja. Przywiązać do siebie”

Powieść czyta się bardzo płynnie i szybko więc spędziłam z nią jednej wieczór, który był niezwykle przyjemny. „Prokurator” zawiera sceny erotyczne, dzięki którym szybciej bije serce, a na twarzy pojawiają się rumieńce. Jestem mile zaskoczona, że debiut pisarski jest tak udany i że pochłania czytelnika od pierwszej strony.

Historia Kingi i Łukasza jest pełna emocji, które zmieniają się jak w kalejdoskopie. Nie ma przesadzonej słodyczy w ich relacji, co dla mnie jest wielkim plusem. Istotnym wątkiem jest sprawa którą prowadzą, bo to właśnie ona raz ich łączy, a raz dzieli.

„Nastał ranek. W moim łóżku znowu leżała wredna zołza, a nie słodkie kociątko, które zaledwie wczoraj patrzyło na mnie niebieskimi ślepiami i prosiło, bym przy niej został”

Dzięki tej książce mogłam przyjrzeć się bliżej pracy sądu i przekonać się, że nie zawsze jest łatwo i kolorowo. Każdy rządzi się swoimi prawami, a niektóre sprawy nie są załatwiane do końca legalnie.
Zakończenie niewątpliwie jest zaskakujące i robiące wrażenie. Nie spodziewałam się takiego obrotu zdarzeń, ale jestem zadowolona, że autorka w takim kierunku pokierowała losy bohaterów.

Z wielką przyjemnością przeczytam każdą kolejną książkę Pauliny Świst i jestem pewna, że będą tak samo świetnie napisane. Polecam gorąco!

Link do opinii
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2017-12-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2017,

Kinga Błońska jest młodą, błyskotliwą adwokatką, której życie prywatne legło w gruzach, kiedy odkryła, że jej mąż dopuścił się zdrady. Postanawia odreagować i na chwilę zapomnieć o problemach, wychodząc do Gliwickiego klubu, tam poznaje przystojnego nieznajomego, po kilku drinkach udaje się do jego mieszkania. Nieświadoma konsekwencji tej upojnej nocy pani adwokat jeszcze bardziej komplikuje sobie życie.

Kinga jest obrońcą w głośnej sprawie "Szarego", który jest jej przyrodnim bratem. Jednak kobieta nie broni go z powodów rodzinnych, jest zastraszana i szantażowana. Natomiast mężczyzna na jedną noc, okazuje się być prokuratorem w sprawie "Szarego". W świecie prawniczym romans obrońcy i prokuratora jest niedopuszczalny. 

Powieść czyta się bardzo szybko, jest podzielona na krótkie rozdziały, naprzemiennie poznajemy punkt widzenia obojga bohaterów. To mieszanka prawniczo-erotycznej gry.

Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2017-09-18, Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane w 2017, 52 książki 2017,

Super , extra debiut literacki . Polecam :) Jest tak jak napisane , czyli ostry seks, ostry język  i ostra fabuła :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - Lila5
Lila5
Przeczytane:2017-08-07, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

Kinga i Łukasz no cóż bardzo gorąca para na sali sądowej jak i poza nią.

Link do opinii
Avatar użytkownika - mag-maggie
mag-maggie
Przeczytane:2017-07-03, Ocena: 2, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Narracja prowadzona jest z perspektywy dwóch osób, Kingi i jej adwersarza w sądzie - prokuratora Łukasza. Kolejne części rozpoczynają się od opisania tej samej sytuacji widzianej oczyma drugiej osoby. Bardzo słaba warstwa językowa. Czasami niepotrzebne wulgaryzmy. Ktoś w recenzji napisał, że drażni go cudzysłów przy pseudonimie Szary, zwłaszcza że nie ma go przy innych typu Barti czy Mała. Mnie drażniła interpunkcja przy dialogach. Poza tym nie lubię erotycznej literatury.
Link do opinii
"Poczułem, jak pod moją czaszką rozbłyskuje błyskawica. Wszystkie myśli zmieniły się w jedno wielkie pragnienie, by pokazać jej, że jest moja. Przywiązać do siebie." Cieszę się, że było mi dane przeczytać tę książkę. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się osobiście spotkać autorkę i jej podziękować za miłe chwile które spędziłam podczas czytania tej książki, gdyż prawie przejechałam stację na której powinnam wysiadać ? Więcej grzechów nie pamiętam, uważam iż z tym debiutem naprawdę warto się zapoznać. Nie będziecie żałować, ja wam to mówię. http://swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com/2017/06/recenzja-177-paulina-swist-prokurator.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - blackolszi
blackolszi
Przeczytane:2017-06-01, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Ekhm... jeśli to jest kryminał, to... cóż... koło kryminału to może leżało, ale bardziej zaprzyjaźniło się z Greyo i Crosso- podobnymi tworami. Główni bohaterowie wyciągnięci z książek zwanych "literaturą erotyczną" - tak samo płascy, puści i napaleni - brakuje tylko dopisku "bogaci" (ale skoro są prawnikami, to do biednych też się nie zaliczają). Dialogi momentami poniżej przyzwoitego poziomu, tak jakby autorka była w liceum. Dziwaczne łączniki "oraz", które zaburzały harmonię. Do tego ten wszechobecny, niczym nieuzasadniony cudzysłów! Rozumiem, że coś jest ksywą i przezwiskiem, ale po kiego diabła co chwilę "Szary", "Szarego", "Zimny", "Bolo"? O co chodzi? Szkoda, że jeszcze Bartiego nie wzięła w cudzysłów, bo to w sumie też pewnego rodzaju zdrobnienie/ksywa! Sama fabuła (oczywiście ta z gatunku LEKKIEGO kryminału) też nie powalała... mafia, szantaż, powiązania rodzinne, porwania, więcej szantażu, więcej mafii... ale nic, co by urzekło czytelnika.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkomania
ksiazkomania
Przeczytane:2017-05-23, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, Recenzenckie, 52 książki 2017,

Jest adwokat, jest i prokurator.

Debiuty to wielka niewiadoma. Trzymając w dłoniach świeżutki debiut często zastanawiamy się, co przed nami. Nad debiutem Pauliny Świst nie trzeba się zastanawiać. Można brać go w ciemno. Ma wszystko to, co powinna mieć dobra książka - ciekawą, intrygującą i wciągającą fabułę, akcje zapierające dech w piersi, interesujących i charyzmatycznych bohaterów, zagadkę i wielką tajemnicę. ,,Prokurator" to książka pełna niespodzianek, która zaskakuje na każdej stronie.

,,Poczułem, jak pod moją czaszką rozbłyskuje błyskawica. Wszystkie myśli zmieniły się w jedno wielkie pragnienie, by pokazać jej, że jest moja. Przywiązać do siebie."

Kinga Błońska jest inteligentną i młoda osobą, która wplątała się w niezłe tarapaty. Złożyła pozew rozwodowy i na dodatek ma bronić swojego przyrodniego brata ,,Szarego". Na dzień przed rozpoczęciem rozprawy spędza upojną noc z nieznajomym mężczyzną. Gdy wymyka się rano z jego mieszkania nie przypuszcza, że będzie miała z nim do czynienia już niedługo.

Książka rusza z grubej rury. Jest impreza, alkohol i sex, czyli opis na okładce idealnie przedstawia początek książki, co jest dużym plusem. Ostatnio rzadko trafiam na książki, gdzie opis to streszczenie początku powieści. Zazwyczaj są to streszczenia połowy książki, a nawet całej, co często psuje radość z czytania. ,,Prokuratora" czyta się z przyjemnością i ogromnym zainteresowaniem. To książka, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest wyrazista, wciągająca, intrygująca. Naprawdę mogłabym o niej pisać same pozytywy. ,,Prokurator" to bardzo udany debiut i do niczego nie mogę się przyczepić. Bardzo cieszy mnie, że autorką jest Polka. Mam nadzieję, że to nie będzie jej jedyna książka.

Bohaterowie powieści są wykreowani bardzo dobrze. Główni bohaterowie to para, której nie można zapomnieć. To postacie z bardzo ostrym i wyrazistym charakterem. Możecie sobie wyobrazić jak to wpływa na czytanie tej książki - to jakby przechodzenie przez sam środek największej burzy z piorunami. Totalny Armagedon. A ich utarczki słowne są wprost do pokochania. Bardzo polubiłam Kingę i Łukasza. Każde z nich ma zadziorny charakter. Po prostu nie da się ich nie lubić. Bohaterowie drugoplanowi są również wyraziści i bez nich ta powieść nie byłaby tak dobra.

Narracja w książce jest pierwszoosobowa, raz z punktu widzenia Kingi, a raz z punktu widzenia Łukasza. I nie są to długie rozdziały. To dosyć krótkie wstawki z myślami i opisem sytuacji z punktu widzenia każdego z głównych bohaterów. Czasami możemy poznać daną akcję z perspektywy i Kingi i Łukasza, przez co czytamy o niej dwa razy. Ale tak jest na początku książki, potem akcje już płynnie przechodzą jedna w drugą.

,,Prokurator" to książka z pogranicza kryminału i literatury współczesnej, z nutką erotyku. Nie jest to perwersyjny erotyk, których czasami nie da się czytać. Choć główni bohaterowie mają temperament, który przelewają na swoje zbliżenia, to autorka zadbała o to, by te wątki czytało się przyjemnie. W ogóle całą książkę czyta się przyjemnie i szybko, a to za sprawą dobrego stylu i języka. Książka napisana jest ciekawie i tylko siła wyższa zmusza nas by odłożyć ją choćby na chwilę.

W tej książce są bardzo dobre akcje. Nie możemy się przy niej nudzić. Akcja dosłownie goni akcję, wszytko jest ze sobą powiązane, a rozwiązanie całej zagadki zaskoczy niejednego czytelnika. Jak już wspomniałam, to bardzo udany debiut polskiej autorki. Z czystym sumieniem mogę polecić tę książkę nie tylko fanom kryminałów. To lektura dla każdego czytelnika. Szczerze polecam!

Link do opinii

Kinga i Łukasz poznają się w związku z procesem „Szarego”, z którym pani mecenas ma rodzinne powiązania. Kinga jest na życiowym zakręcie - kończy 30-stkę i dowiaduje się że mąż zdradził ją z 18-letnią sąsiadką. Dla Łukasza jest to najważniejsza sprawa w życiu i jest nią kompletnie pochłonięty, ale jednocześnie zaczyna angażować się w znajomość z Kingą. Wiadomo, że z tego związku wyjdą same problemy ?

Ta książka to znakomita lektura na jeden luźny wieczór. Nie ma tu skomplikowanej intrygi, rozbudowanej sfery obyczajowej a ilość scen erotycznych jest porównywalna do scen akcji. Czasem jednak każdy potrzebuje takiej guilty pleasure, książki na rozluźnienie i ta jest naprawdę dobra. Przewidywalna a pomimo wszystko wciąga. Znajdziemy to narracje pierwszoosobową, ale z dwóch perspektyw - osobno Kingi Łukasza. Bezpośrednio poznajemy ich myśli, uczucia, to jak widzą całą sytuację i jak często zle oceniają drugą stronę i tym samym irytują czytelnika. Takie jest jednak zadanie tej formy i trzeba przyznać że się sprawdza. W książce jest dużo wulgaryzmów, ale nie są one przesadzone, pasują do bohaterów , ich kreacji i sytuacji w jakiej się znajdują. Nie są śmieszne i przesadzone a za to ogromny plus. Tak samo, jak na plus oceniam osadzenie akcji na Śląsku, w Gliwicach. Co do scen bardziej pikantnych to pasują one do całego kontekstu, do sytuacji i choć zazwyczaj nie przepadam za nimi w książkach to tutaj jakoś mi nie przeszkadzały.

„Prokurator” to bardziej babska lektura, ale wyobrażam sobie, że znajdą się też faceci, którym przypadnie ona do gustu? A może już są tu tacy panowie??

Link do opinii
Avatar użytkownika - bachacz
bachacz
Przeczytane:2019-07-01, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Ostatnio okazało się, że kolejną serię zaczęłam od środka, więc postanowiłam to jak najszybciej naprawić. Tak więc czym prędzej sięgnęłam po tom pierwszy.

 


Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska  wpada w tarapaty. Ostatnio życie dało jej w kość, więc postanawia to sobie odbić w dyskotece.  Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojona seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczą się do jednego gorącego spotkania…

 


Okładka obiecuje ostrą jazdę, ostry język i ostry seks. A książka spełnia te obietnice. Zwłaszcza jeśli chodzi o to ostatnie. No cóż, po przeczytaniu partu opinii nie oczekiwałam literatury wysokich lotów. Tym bardziej, że miałam już przyjemność z 'Komisarzem”. Tak więc mniej więcej wiedziałam czego się spodziewać. Nieskomplikowani bohaterowie goniący za jednym. Do tego całkiem wciągająca historia.

 


Książka zdecydowanie nie dla wszystkich. Myślę, że spodoba się fanom Greya. Fajna lektura do poduszki. Łatwa, lekka i przyjemna. Raczej sięgnę po kolejny tom.

Link do opinii

Paulina Świst stworzyła książkę na modłę "50 twarzy Grey'a" w połączeniu z jakimś filmem Patryka Vegi. Seks, mniej lub bardziej udany, mnóstwo przekleństw i krew lejąca się strumieniami. Jak ktoś lubi - czemu nie. Ja przeczytałam i w sumie wciągnęłam się w historię Kingi, Łukasza i Szarego. Wątek sensacyjny nie jest zły. Co do reszty. No cóż, sami się przekonajcie.

Link do opinii
Inne książki autora
Komisarz (pocket)
Paulina Świst0
Okładka ksiązki - Komisarz (pocket)

Zuzanna Kadziewicz żyje jak pod kloszem. Kochający ojciec-biznesmen trzyma nad ukochaną jedynaczką parasol finansowy. Zuzanna pracuje jako pedagog z...

Podejrzany
Paulina Świst0
Okładka ksiązki - Podejrzany

To nie żarty, to nie przelewki, tu się dzieje, i to jak! W roku 2014 Daniel Wyrwa był jeszcze żołnierzem 6. Batalionu Powietrzno-Desantowego w Gliwicach...

Cytaty z książki

Nie bez przesady nazywają mnie aroganckim. Jeśli czegoś byłem w życiu pewien, to
tego, że mówi o mnie. W tym momencie poczułem, że mam w dupie to, czy ma szczęśliwy
dom, miłego męża, gromadę dzieci czy puchate szczenięta. Chciałem jeszcze raz mieć ją
pod sobą.


Więcej

„Udawajmy, że poprzedniego tygodnia nie było”


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Recenzje miesiąca
Hotel ostatniej szansy
Nicki Thornton
Hotel ostatniej szansy
Pluszowy Zajączek
Iwonna Buczkowska
Pluszowy Zajączek
Pod tym samym niebem
Katarzyna Kielecka;
Pod tym samym niebem
Spowiedź Śmigłego
Sławomir Koper;
Spowiedź Śmigłego
Walczyły w cieniu mężczyzn
Greg Levis, Gordon Thomas
Walczyły w cieniu mężczyzn
Nobliści skandaliści
Sławomir Koper
Nobliści skandaliści
365 stron życia 2020
oprac. Justyna Wrona, Hubert Wołącewicz
365 stron życia 2020
Pokaż wszystkie recenzje