Interregnum

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2016-02-15
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-8083-044-8
Liczba stron: 396
Dodał/a książkę: Uleczkaa38

Ocena: 5.33 (3 głosów)

  Mam bardzo wielki sentyment do literackich debiutów na polu science - fiction. Wiąże się to z tym, iż takowy debiut oferuje nie tylko nową historię fabularną, ale przede wszystkimi także całkowicie nieznane dotąd spojrzenie na to, jak może wyglądać świat przyszłości, które to  nie poddaje się żadnym ograniczeniom wyobraźni... Lektura takiej książki, to jak bilet do nieznanego miejsca, o którym nic nie wiemy i kompletnie nie mamy pojęcia, co nas tam spotka... Uwielbiam to! Z tym większą przyjemnością zasiadłam do literackiego spotkania z debiutancką powieścią Przemysława Kardy - "Interregnum", która to ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Nova Res.

 Fabuła tej książki rozgrywa się w roku 2013, który to jednak przybiera zupełnie inny obraz, niż miało to miejsce w naszej rzeczywistości... Genewa, dwoje naukowców - Monika Eden i Robert Jarecki przeprowadzają badania w Europejskim Ośrodku Badań Jądrowych CERN, których to przedmiotem jest rozpędzenie cząsteczek neutrin ponad prędkość światła... W tym samym czasie grupa żołnierzy Legii Cudzoziemskiej pod przewodnictwem porucznika Gaela Lescouta, zapuszcza się do podziemnych tuneli na Saharze, w których to mają odnaleźć i przejąć tajemniczy obiekt... Oba wydarzenia - badania w CERN  i wojskowa misja w Afryce, są jedynie początkiem całego ciągu katastroficznych wydarzeń, które prowadzą nieuchronnie do niewyobrażalnej katastrofy znanego nam świata, a Monika Eden i Gael Lescout znajdą się w samym sercu tych niezwykłych i przerażających wydarzeń...

 Przemysław Karda oferują nam swoją książką fantastykę na bardzo wysokim poziomie literackim, ale także i  wymagającą cierpliwości, zaangażowania i otwartości na naukowe treści i pojęcia, których na stronach tej pozycji znajdziemy mnóstwo. Nie jest to z pewnością lektura tylko i wyłącznie łatwa, lekka i przyjemna, gdyż jej oś fabularna została oparta przede wszystkim na naukowych podwalinach, zaś barwna akcja, intrygujące postacie, interesujące lokacje i zaskakujący finał, stanowią jedynie dopełnienie tego, co dyktuje nauka. Nie oznacza to jednak, że książka ta jest nudna, skomplikowana czy też za nadto przekombinowana, gdyż jej lektura sprawia naprawdę wielką frajdę i przyjemność. Myślę, że Pan Przemysław postawił po prostu bardzo wysoko poprzeczkę względem samego siebie jak i również czytelników, którzy jednak po pokonaniu tej "wysokości", mogą cieszyć się naprawdę świetną powieścią spod znaku S-F.

 "Interregnum" to opowieść o światowym spisku, walce dwóch stron pewnego wieloletniego konfliktu, katastrofalnych zmianach klimatycznych na świecie oraz o losach kilku głównych postaci, z perspektywy których to poznajemy przebieg wydarzeń i z którymi to ramię w ramię w nich uczestniczymy. Nie zabrakło tu również tego, co w literaturze science - fiction kochamy najbardziej, czyli tajemniczej siły, mocy, nacji, przybywającej z bezkresnej otchłani kosmosu... I muszę tutaj przyznać, że jak na tak wiele wątków i ścieżek fabularnych, to wszystko w tej opowieści ma swoje "ręce i nogi", zaś sama historia krok po kroku odkrywa przed nami kolejne elementy tej spójnej i niezwykle inteligentnie ułożonej układanki... Oczywiście, w kilku miejscach następują pewne delikatne zgrzyty, jak chociażby w zbyt łatwych moim zdaniem przeskokach czasowych.., ale to tylko drobiazgi, które w przypadku debiutu literackiego po prostu muszą zaistnieć.

 Na słowa uznania zasługuje sam sposób prowadzenia tej opowieści przez autora. Otóż początkowo, i w zasadzie przez dłuższa część lektury, śledzimy naprzemiennie losy doktor Eden i porucznika Lescouta, które to bardzo powolnie zmierzają do tego samego miejsca... W międzyczasie śledzimy także wydarzenia z życia bohaterów drugiego planu, m.in. męża Moniki, pewnej pięknej i groźnej  agentki, złego do szpiku kości szefa ochrony tajnego ośrodka CERPER... Jakby tego było mało, oferuje się nam tutaj pewne retrospektywne wizje, przebłyski pamięci, zapiski kronikarskie, płynące z całkowicie obcego i dalekiego świata, którego to upadek stał się zaczątkiem inteligentnego życia na naszej planecie... Tym oto sposobem dzieje się tu naprawdę bardzo dużo, a liczne zmiany lokacji, bohaterów i wątków, nie pozwalają się nudzić choćby przez krótką chwilę. Także pod względem gatunkowym nie możemy narzekać, gdyż znajdziemy tu zarówno elementy powieści wojennej, szpiegowskiego kryminału, obyczajowej historii,  i oczywiście bardzo, bardzo dużo fantastyki...

 Autorowi udało się zaskoczyć mnie swoją wizją świata, która z pozoru jest wtórna, wielokrotnie już ukazywana na łamach literatury lub filmu, ale mimo wszystko w tym przypadku, zaskakuje... Oto bowiem początkowo poznajemy świat takim, jakim jest on w naszej rzeczywistości. Jednak wraz z kolejnymi rozdziałami obraz ten się rozmywa, a na scenę wchodzą obcy, pozaziemskie technologie, nietuzinkowe pomysły z wykorzystaniem wszelakich nowinek technicznych, katastrofalne zmiany klimatyczne na naszej planecie... I tak jak pierwsza połowa książki trzyma się z grubsza realiów i rzeczywistości, tak jej druga część stanowi już pole popisu dla wyobraźni autora, który pozwala sobie na bardzo wiele...;) Osobną kwestią pozostaje to, czy wierzymy w ten scenariusz, co wbrew pozorom jest ważnym pytaniem w przypadku literatury science - fiction. I po namyślę muszę stwierdzić, że tak... Oczywiście czepiam się jak zwykle kliku rzeczy, m.in. tajemniczej stacji wiszącej na orbicie ziemi, o której to świat miałby nie wiedzieć z jakiegoś względu..., ale to znów tylko drobne szczegóły, nie rzucające cienia na pozytywny odbiór tej książki. Reasumując - świat "Interregnum" jest barwny, i piekielnie ciekawy...:)

 Bohaterowie tej historii są z pewnością intrygujący, ciekawi, niezwykle barwni. Zarówno Monika Eden jak i Gael Lescout stanowią idealny materiał na to, by stać się pierwszoplanowymi postaciami literackiej opowieści. Ona jest nieziemsko mądra, bystra, rozsądna i pełna poświęcenia dla swej pracy. O tym, iż do tego jest piękną kobietą, nie muszę chyba wspominać;) On z kolei jest odważny, zdecydowany, świetnie radzący sobie w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji, i oczywiście także bardzo przystojny. Co ważne, nie są oni pozbawieni wad, takich jak np. pracoholizm u Moniki, oraz zarozumiałość u Gaela... Ale wszakże musimy o tym pamiętać, że są oni tylko ludźmi.. (chyba). Pozostali bohaterowie to także wybuchowa mieszanka charakterów i osobowości, zarówno tych pozytywnych, jak chociażby podlegli Gaelowi żołnierze z Pchłą i Jurim na czele, oraz tych złych do szpiku kości, wśród których prym wiodą Casbolt i w mniejszym stopniu Vivian Farelli... Najważniejsze jest jednak to, że wszyscy oni są wiarygodni, autentyczni, prawdziwi, a tylko wtedy lektura jakiekolwiek książki może być w pełni satysfakcjonująca. I tak jest w przypadku "Interregnum":)!

 Wielką niespodzianką podczas lektury tej książki, są zamieszczone na jej stronach komiksowe ilustracje, obrazujące kluczowe sceny z fabuły opowieści. Czarno białe rysunki o wyrazistej i dosyć surowej kresce, przypominające kadry z animacji z lat 70-tych i 80-tych, czyli najlepszego okresu dla tej dziedziny sztuki. Autorką tych ilustracja jest białoruska artystka - Alina Vial, której to talent zasługuje na wielkie wyróżnienie i docenienie. Ponadto dzięki temu zabiegowi raz jeszcze utwierdzam się w tym przekonaniu, że literatura i ilustracja mogą i powinny iść ze sobą w parze..., i szkoda że wydawcy tak bardzo bronią się przed tym połączeniem... Na szczęście, czasami zdarzają się takie perełki jak "Interregnum"...

 Powieść Przemysława Kardy można określić bez wahania mianem udanego debiutu, który znamionuje duży talent pisarza, ale także i zaostrza apetyt czytelników na kolejne jego dzieła. Bo o tym, iż powstanie kontynuacja "Interregnum" jestem przekonana, i coś mi podpowiada że będzie ona jeszcze lepszą książką. Tymczasem nie pozostaje mi nic innego jak zachęcić wszystkich do sięgnięcia po tę pozycję, która niesie sobą wielkie emocje, pokaźną porcję inteligentnej rozrywki i przede wszystkim radość poznawania zupełnie nowej wizji fantastycznego świata... Polecam!

 

Kup książkę Interregnum

Zobacz opinie o książce Interregnum
Reklamy