(Nie)szczęśliwy numerek

Autor: przemas666
zyciągać dużo pieniędzy...chwileczkę, przerwała Kobieta-coś wyczuwam.
-Oj bardzo nie dobrze ….nie posiadasz wibracji , albo ją gdzieś zgubiłeś, to bardzo źle 
-Co!? Jak to przed chwilą mówiłaś że dobrze teraz że źle o co chodzi, nie dam Ci więcej pieniędzy, masz mi wytłumaczyć
-Już tłumaczę chłoptasiu. Widzisz zgubiona wibracja to same problemy , zero sukcesu najprawdopodobniej rzuci cię dziewczyna i zostaniesz zwolniony z pracy, będziesz często wpadał w kłopoty finansowe 
-Wiesz co!-krzyknął Billy- mam dosyć, jesteś naciągaczką chcesz tylko wyłudzić więcej pieniędzy, jak to nie mam wibracji , zobacz jak mi się ręce trzęsą ooo, i oko mi drga, widzisz ja w zasadzie cały czas wibruję! Jestem jednym wielkim wibrat... Krzyczał coraz bardziej rozemocjonowany ale Kobieta weszła mu w słowo 
-o nie! Jest jeszcze gorzej niż myślałam na początku ,rzeczywiście masz wibrację tylko że negatywną, a to jeszcze gorzej niż jej brak. Masz chłoptasiu przesrane i na twoim miejscu albo bym się zaszyła w jakiejś norze i czekała na śmierć albo bym czym prędzej sama ze sobą skończyła.
-Co!? Nie słyszałaś nie dam ci pieniędzy , mówisz mi te wszystkie rzeczy żeby mnie przestraszyć i żebym dopłacił ci za jakieś oczyszczanie czy inne hokus-pokus
-Nie Wcale nie , powiem więcej nie chce od Ciebie pieniędzy za wizytę bo jeszcze negatywna wibracja przejdzie i na mnie... a tego nie chce. Ale wiesz co jest coś pozytywnego w tym wszystkim
-Tak? Co to takiego- pytał podekscytowany Billy
-było kilka ludzi którzy byli mistrzowskimi cyframi z negatywną wibracją i Odnieśli wielkie sukcesy 
-Tak? Jacy to ludzie?
-Nie wiem jak Ci to powiedzieć ale takimi ludźmi byli... Stalin, Hitler, Che Gevara i Michael Jackson. No więc na piosenkarza mi nie wyglądasz, więc jak Ci dobrze pójdzie to będziesz jebniętym dyktatorem który zabija miliony ludzi i chce podbić świat, a teraz won nie chce mieć nic wspólnego z nowym masowym mordercą.

Rozzłoszczony Billy wybiegł od wróżki i ruszył w stronę domu ,ale wbrew wszelkiej logice zaczął się zastanawiać nad tym wszystkim co usłyszał i doszedł do wniosku że może, ta baba ma racje może, rzeczywiście ma negatywną wibracje, to by tłumaczył wszystkie jego życiowe nie powodzenia. Jasne Coś tam mu się udało w życiu ale ogólnie to było do dupy, a teraz zapowiada się że będzie jeszcze bardziej do dupy. Może powinien skończyć z sobą tak jak poradziła mu ta wróżka? Tak to całkiem niezły pomysł bo skoro i tak ma mieć coraz gorzej albo być drugim Hitlerem, Billy postanowił się zabić. Wyjął telefon i wybrał numer mamy,odczekał chwilkę i w słuchawce usłyszał głos 
-Halooo, cześć moje skarby -powiedziała mama 
-mamo,będę się streszczał bo muszę załatwić jedną sprawę na moście 
-Dobrze Billy o co chodzi?
-Mamo jestem negatywną czterdziestką czwórką 
-Och kochanie to wspaniale, że trafiłeś czterdziestkę czwórkę , ile wygrałeś na tej loterii?-w głosie mamy Billego brzmiała prawdziwa radość 
-Mamo nić nie wygrałem , nie o to chodzi 
-Poczekaj kochanie powiem Ojcu -Billy usłyszał jak jego matka krzyczy 
-Johny!! nasz syn wgrał na loterii w i jest milionerem, trafił czterdzieści cztery cyfry
-Mamo nie jestem milionerem, nie mam pieniędzy
-Wiesz co a ja cie własną piersią wykarmiłam i Ci pieluchy zmieniałam, a ty teraz gdy jesteś milionerem okłamujesz własną matkę że nie masz pieniędzy, te miliony w głowie ci przewróciły.
-Mamo posłuchaj mnie uważnie, byłem u wróżki i powied

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy