Nikły obrazek

Autor: Wichrzyciel

Nikły, senny snop błękitnego światła zasnuwał swoją zwiewną zasłoną całą, śpiącą w przytulnym mroku scenę.  Wicherek – ledwie wyczuwalne muskanie policzków, przemykał przez otwarte okno. Głaskał krawędzie rękawów, powiewał długimi firankami, przyciągał ze sobą szept trawy, najodleglejszy szum fal. Za upadającą w milczeniu armią lśniących pyłków, za mgłą, za wstęgą błękitu, obejmowała oparcie krzesła drobna, blada rączka. Po niej spływał cały wodospad kruczoczarnych włosów. Na biały materiał sukni. Na okrycie ducha. Na tak delikatne, tak cienkie sukno że tylko nieprzytomny czas, okrywając jej postać mógł sprawiać, że nie falowała od najlichszego tknięcia wietrznych ust. Spała – jak wszystko tutaj.

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy