List 3

Autor: pierep94
Drogi Chłopaku! Próbuję chwycić łańcuch wydarzeń. Ze znikomym skutkiem. Im dłużej myślę, tym więcej stawiam pytań. Mętlik. Podczas naszego ostatniego spotkania spojrzałam na Ciebie z innej perspektywy. Przez pryzmat moich wyobrażeń. Moich listów. Rozmów - moich z Tobą, moich ze sobą samą... I doszłam do zaskakujących wniosków. Te moje wyobrażenia nie mijają się z rzeczywistością. Tylko czasem rozmijają się na drodze. Ale zwykle idą ramię w ramię. Noga w nogę. Wyobrażenie i rzeczywistość współgrają ze sobą. Wzajemnie się uzupełniają. Po prostu – w końcu z Tobą porozmawiałam. Może nie tak, jak bym chciała. Ale mimo wszystko – to była rozmowa. Już nie zwykła wymiana poglądów. Tylko rozmowa. Nie – widzę, słyszę Tylko – myślę, czuję I wiem, że czasem wtykam nos w nie swoje sprawy, a moje drwiny mogą sprawić Ci ból. Przepraszam Cię za to. To wszystko przez te wątpliwości. Staram się poznać Cię lepiej . Bo stoję na rozstaju. I choć na każdej drodze spotkam Ciebie. To nie wiem, którędy iść, dokąd podąrzać. Na jednej z nich – będziesz przyjacielem Na drugiej – kimś bliższym. Ale jeśli się pomylę Mogę Cię stracić. A tego nie chcę. Jak na razie, po moich wszystkich przemyśleniach zrozumiałam jedno: Zależy mi na Tobie. Nie wiem nic więcej. Nic. Pustka w umyśle. Próżnia w duszy. Nicość w sercu. Tylko jak wytłumaczyć w tej pustce kłębiące się wątpliwości? Nie wiem już nic. Mam nadzieję, że kiedyś znajdę rozwiązanie. Nie! Wiem to na pewno. Brakujący element układanki. Nie wiem, czy będę musiała szukać, czy odpowiedź sama do mnie przyjdzie... Kiedyś na pewno te pytania, te wątpliwości odkryją przede mną swoje tajemnice. Może ty sam je przede mną odkryjesz? Niezdecydowana
1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy