O miłości

Autor: elfka

kochałam cie miłością na jaką nie zasługiwałeś. łykałam twoje kłamstwa. akceptowałam wszystkie zdrady, krzycząc po raz setny, że to już koniec, że nie ma nas. spijałam z ciebie pocałunki innych kobiet. wybaczałam.

mówiłeś, że liczę się tylko ja, że przepraszasz, że kochasz, że już wszystko będzie dobrze. powiedziałeś też, że nie istniejesz beze mnie. że dopełniamy się jak noc i dzień. więc co się stało? nastąpił dzień polarny?

ty.

mój najgorszy a zarazem ulubiony nałóg. świadoma jak wyniszczasz serce, nie potrafiłam, a może nie chciałam, z Toba skończyć. skończyć z nami. każdej nocy zasypiając i myśląc w czyje oczy wpatrujesz się z tą czułością, zadawałam pytanie: jak bardzo miłość może być ślepa?

1

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy