Tropiąc jednego wilka

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2012-08-07
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7674-187-1
Liczba stron: 434
Dodał/a recenzje: Antonia

Ocena: 0 (0 głosów)

Kobieta trzydziestoletnia 


Kobieta trzydziestoletnia to temat w literaturze nienowy. Pierwsze skojarzenie, które się nasuwa, to już Balzakowska Kobieta trzydzistoletnia. Mężatka i matka. Wiwisekcja życia małżeńskiego. Portret kobiety dojrzałej, doświadczonej przez życie, już nie tak młodej, ale wciąż nie staruszki. Kobiety atrakcyjnej, w rozkwicie kobiecości, ale żyjącej w społeczeństwie narzucającym jej ograniczenia, hamującym jej rozwój intelektualny i duchowy. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu określenie kobieta w wieku balzakowskim wywoływało taki właśnie ciąg skojarzeń.


Kim jest współczesna trzydziestolatka, o czym marzy, o czym śni? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Justyna Karolak w swojej powieści zatytułowanej Tropiąc jednego wilka. Przystępując do lektury tej książki, czytelnik spodziewa się zupełnie innej od Balzakowej wizji kobiecości. Bliższej feminizmowi. W każdym razie dalekiej od definiowania kobiety poprzez mężczyznę, małżeństwo i związane z nim powinności. Współczesną trzydziestolatkę postrzegamy raczej jako osobę wyzwoloną, dokonującą świadomych wyborów życiowych. A do tego samodzielną, wykształconą i wciąż jeszcze młodą. Dojrzałość, przypisywana w poprzednich dwóch stuleciach owemu wiekowi balzakowskiemu jest dziś domeną czterdziestolatek, a granica wieku dojrzałego wciąż przesuwa się do przodu. Trzydziestolatka jawi się jako kobieta, która - mimo pewnego doświadczenia - wszystko jeszcze ma przed sobą.


Jaka jest trzydziestolatka sportretowana przez Justynę Karolak? Jakie są jej pasje, dokonania, tożsamość? Autorka odpowiada na to pytanie dość jednoznacznie, pisząc o jednej ze swoich bohaterek, że poszukiwała idealnej siebie w ramionach mężczyzny, druga zaś idealnych męskich ramion. Co ciekawe, sama autorka, wbrew feministycznemu postulatowi walki z męską dominacją językową, w nocie biograficznej zamieszczonej przez wydawcę na skrzydełkach książki określa się jako plasyk, dziennikarz, malarz i pisarz, co budzi zdziwienie, gdyż w przypadku wymienionych wyżej profesji żeńskie formy są od dawna w powszechnym użyciu.


Osią powieści Justyny Karolak jest ciąg zdarzeń z życia młodej kobiety, sprowadzających się do tropienia kolejnych, mniej lub bardziej nie idealnych mężczyzn. Żaden z nich do końca nie spełnia oczekiwań bohaterki książki, choć czasem ideał jest blisko. Natomiast opisy tych krótkotrwałych relacji nie zawsze są zajmujące. Niestety, cała narracja tej dość pokaźnej objętościowo książki nie jest wolna od dłużyzn. Zdarzają się również elementy niezamierzonego chyba przez autorkę humoru, wywołujące uśmiech czytelnika: Wydawało mi się, że kochaliśmy się niewiele ponad godzinę. W rzeczywistości upłynął cały wieczór, cała noc. Od zmierzchu do świtu. O rany! Jak to możliwe? Po prostu od zmierzchu do świtu. Nic więcej nie da się powiedzieć. O rany!


Jednak niektóre historie naprawdę wciągają. Tak jest w przypadku dobrze napisanego fragmentu o spotkaniu z Człowiekiem z Małą Żółtą Aktówką. Jest tu ciekawa fabuła, dramaturgia, wiarygodny portret psychologiczny młodej kobiety. Istotną rolę w powieści odgrywa wątek kobiecej przyjaźni. Na czym polega owa przyjaźń? Czy jest rzeczywista, czy tylko wyimaginowana? O tym czytelnik musi przekonać się sam.


A zatem - kim jest współczesna polska trzydziestolatka? Kobieta urodzona na początku lat osiemdziesiątych, dla której upadek komunizmu nie stanowił ważnej cezury w dorosłym życiu? Co czuje trzydziestoletnia kobieta, wychowana we względnym dostatku i wolności płynącej nie tylko z dostępności dóbr, ale także ze świadomości istnienia różnych modeli życia, rozmaitych dróg rozwoju, którymi może podążyć współczesna kobieta? Czy Justyna Karolak definiuje kobiecość poprzez przynależność do mężczyzny? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na te pytania po lekturze jej pierwszej powieści. Jedno nasuwa się z całą pewnością – jej bohaterka jest bardzo samotna. O wiele bardziej niż się wydaje na początku książki, gdy narratorka pochłonięta jest rozmową z najbliższą przyjaciółką.

 

Joanna Marat - pisarka, autorka powieści obyczajowej Grzechy Joanny.

Kup książkę Tropiąc jednego wilka

Zobacz opinie o książce Tropiąc jednego wilka
Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Detektyw Bzik
Anna Paszkiewicz
Okładka książki - Detektyw Bzik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy