Gdybym nie pomyliła psów

Wydawnictwo: Zakamarki
Data wydania: 2008-09-04
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788360963289
Liczba stron: 95
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 0 (0 głosów)

Gdybym przedwczoraj nie pomyliła psów, nic by się nie wydarzyło. Nie ukradziono by mi roweru, nie skręciłabym nogi i nie podarłabym nowych dżinsów... A przede wszystkim nie byłabym taka szczęśliwa! Tilda ma dziewięć lat i bardzo chciałaby mieć psa. Niestety mama ma alergię, więc Tildzie pozostaje zbieranie psów maskotek. Całe szczęście sąsiadka, pani Doris, ma małego pieska, którego czasem pozwala Tildzie wyprowadzać. Tilda udaje wtedy, że Pchełka to jej własny pies. I wszystko byłoby dobrze, gdyby pewnego dnia, zapatrzona w Axla z czwartej B, nie zabrała spod sklepu wielkiego labradora i nie twierdziła uparcie, że to jej pies? Trzymająca w napięciu intryga z humorem opowiedziana przez główną bohaterkę. Splot wynikających z siebie ? a może przypadkowych? ? wydarzeń w połączeniu z nazbyt bujną wyobraźnią Tildy niezwykle komplikują jej życie. Ale czy na pewno? Pierwsza część z serii książek o Tildzie. W kolejnej książce Tilda zrobi z taty? astronautę!

Kup książkę Gdybym nie pomyliła psów

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - mrowka
mrowka
Przeczytane:,
Jak można pomylić psy? Zwłaszcza chihuahuę z labradorem? Dziewięcioletniej Tildzie ta sztuka się udała, a to zdarzenie zapoczątkowało szereg następnych, zupełnie niespodziewanych. Kłamstwo ma krótkie nogi, a nie można przez całe życie mijać się z prawdą – prędzej czy później dziewczynka będzie się musiała przyznać do tego, co zrobiła. Czy wie, jakie reakcje wywoła jej szczerość? Tym razem Zakamarki postawiły na książeczkę dla nieco starszych dzieci i pozycją „Gdybym nie pomyliła psów” zapoczątkowały serię przygód dziewięcioletniej Tildy.   Mała bohaterka opowiada o swoich doświadczeniach – konsekwencji nieprzewidzianego wypadku. Wszystkiemu winien jest Axel, przystojny starszy kolega. Czy Axel spotyka się z właścicielką labradora, czy może zwróci uwagę na koleżankę z trzeciej klasy? Jak Tilda poradzi sobie z sąsiadką, której chihuahuę wyprowadzała na spacery? Wreszcie – jak ukryje labradora przed mamą uczuloną na sierść psów? Jedno jest pewne: przy tej zabawnej książeczce maluchy nie będą się nudzić. Nie będą miały na nudę czasu.   Akcja toczy się w szaleńczym tempie, choć na dobrą sprawę wydarzenia, poza inicjującym wszystkie okoliczności, nie należą do nadzwyczajnych. Ot, przeciętne życie przeciętnego dziecka. Czy jednak na pewno przeciętnego? Tilda mieszka tylko z mamą, a w wolnych chwilach uwielbia wisieć głową w dół na trapezie ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Gdybym nie pomyliła psów

Inne książki autora
Gdybym nie zrobiła z taty astronauty
Angerborn Ingelin0
Okładka ksiązki - Gdybym nie zrobiła z taty astronauty

Gdybym nie zrobiła z taty astronauty, nic by się nie wydarzyło. Nie ukradłabym gazety, nie zdarzyłby się cud, nie zniszczyłoby się zdjęcie pani Doris,...

Reklamy