Okładka książki - Moje lata w Top Gear

Moje lata w Top Gear

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 2013-11-06
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 9788363944209
Liczba stron: 624
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 5.67 (3 głosów)

Jeremy Clarkson - o samochodach i o życiu. Celnie. Błyskotliwie.

I oczywiście - aż do bólu dowcipnie!

Top Gear. Kiedyś najzwyklejszy program telewizyjny poświęcony motoryzacji, nieco później kolorowy magazyn, a dziś... Dziś marka Top Gear to imperium motoryzacyjnego szaleństwa, skrajnego przepychu i zbytku; to królestwo adrenaliny, nad którym nigdy nie zachodzi słońce! To najbardziej zwariowany, obrazoburczy i inspirujący samochodowy show, gromadzący przed ekranami telewizorów na całym globie setki milionów widzów! To wreszcie Top Gear Live - porywające, pełne rozmachu stadionowe widowisko, z którym Jeremy Clarkson wraz z przyjaciółmi pięć lat temu wyruszył po raz pierwszy na podbój świata, zdobywając przyczółki w jego najodleglejszych zakątkach, a ostatnio także i w Polsce.

Jeremy Clarkson, budując potęgę Top Gear, nie tylko rozbijał się najszybszymi i najpiękniejszymi samochodami, jakie kiedykolwiek stworzono... Nie tylko wysadzał w powietrze motoryzacyjne ohydztwa i wcale nie poprzestawał na ślizganiu się bokiem przed obiektywami kamer...także - a może przede wszystkim - pisał. A Moje lata w Top Gear to książka, w której po raz pierwszy zebrał owoce swojej pracy z tego okresu. To zbiór aż 112 prowokujących i pełnych zwariowanego humoru tekstów mistrza ostrego pióra. To wybór znakomitych felietonów, które dadzą Wam do myślenia i rozśmieszą kaskadami rozbrajających metafor.

Kup książkę Moje lata w Top Gear

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie o książce - Moje lata w Top Gear

Avatar użytkownika - figlarna24
figlarna24
Przeczytane:2014-01-08, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Zbliżam się do granicy połowy książek autorstwa Jeremy;ego Clarksona. Napawa mnie to smutkiem. Przyznaję. Dlaczego? Gdyż są to pozycje, które wchłaniam, połykam, nie daję chwil wytchnienia. Trzymam mocno książkę w dłoniach, tak długo, aż nie nadchodzi ten moment, gdy  odkładam przeczytaną, z wielkim żalem. Jeremy Clarkson w kolejnej swojej pozycji, w skład której jak zwykle wchodzą liczne felietony prezentera prezentuje kolejną dawkę  doskonałego dziennikarstwa.  "Moje lata w Top Gear" mogłyby się wydawać odnoszą się do kultowego, jedynego w swoim rodzaju oraz wyjątkowego programu motoryzacyjnego o tym samym tytule. Jednak jednak jest ciut inaczej. Jeremy Clarkson pracował w gazecie, która właśnie nosiła tytuł Top Gear długo zanim została współprowadzącym program w BBC 2 . O perypetiach w programie też coś będzie, ale zdecydowanie określiłabym to słowem- malutko. Podobnie, jak w przypadku wcześniejszych polecanych przeze mnie lektury Clarksona ta również jest wyśmienita dla fana, ale i czytelnika , który gustuje w wyrachowanym, sarkastycznym, precyzyjnym poczuciu humoru dziennikarza. Clarkson ma już "wadę wrodzoną", że musi nabijać, wyśmiewać, wytykać oraz z nieskrywanym brakiem skromności opowiadać o tym co go wkurza, drażni, ale i zachwyca. Jednak on najbardziej lubi wyśmiewać. Taka to jego brytyjska, natura.  Wyśmiewać to on lubi szczególnie ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Sil
Sil
Przeczytane:2014-01-22, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014, Posiadam,
Cała recenzja mogłaby zawrzeć się w jednym zdaniu brzmiącym mniej więcej tak: mimo swojej sporej objętości, książka warta jest każdej chwili spędzonej na lekturze - polecam. Niestety, mimo iż temat w moich oczach został wyczerpany, to muszę napisać coś więcej ze względów formalnych, tak aby recenzja była dłuższa niż opis książki sporządzony przez wydawcę. Tak więc będę się starał sprostać temu zadaniu. Cięty język Clakson'a, który do tej porty znałem tylko z telewizyjnego Top Gear'a, trafił w moje gusta również w wersji papierowej. Na samym początku okazało się, że książka jest zbiorem już wcześniej opublikowanych felietonów - tak więc od razu pomyślałem sobie, że przez swoje lenistwo związane z niechęcią do czytania wcześniejszych dzieł tego autora jedną książką wszystko załatwię. Niemal na każdej stronie trafiały się perełki, które wywoływały niepohamowaną i szczerą radość, którą chciałem się dzielić ze swoją lepszą połówką, ale Ona z tego faktu nie była zbytnio zadowolona. Zresztą nie ma się jej co dziwić, bo przecież co ją obchodzi dziesięć tysięcy wersji Porsche 911. Kolejne felietony podzielone są na lata publikacji. Okazuje się, że przygoda Clarkosn'a z Top Gear rozpoczęła się w 1993 roku. Lektura książki pozwala nam wrócić do rzeczywistości minionych lat i zobaczyć jak autor postrzegał ówczesny świat. Proszę zwrócić uwagę na zwrot ,,postrzegał", bo poglądy autora ulegały zmianie na przestrzeni kolejnych lat, co bardzo łatwo można zaobserwować, w trakcie lektury. Clarkson wywołuje zazdrość milionów ludzi, w tym także i moją, mogąc poruszać się najszybszymi i najdroższymi samochodami na świecie. Niestety nie wykorzystał potencjału drzemiącego w czterokołowych bestiach, w których żyłach płynie benzyna. Zapomniał, albo specjalnie nie chciał, umieścić zdjęć owych potworów w swojej najnowszej książce - przez co całość straciła w mojej opinii, bo każdy kto mnie zna dobrze wie, że brak bogatych ilustracji jest w mojej opinii wielkim minusem dla publikacji. W Polsce książka trafiła na nasze półki dzięki wydawnictwu Insignis. O ile fajna okładka z Veyron'em i straszącą facjatą autora jest bogata to wnętrze bardzo rozczarowuje. Pożółkły papier sprawił wrażenie, że mamy do czynienia z wiekową publikacja - na szczęście szybko poczułem zapach nowej książki. Taki zabieg pozwolił oferować książkę w cenie około 30 zł. Czy warto? Jeśli lubicie czytać, czasem kontrowersyjne - opinie to na pewno warto. Poza tekstami, książka ma jeszcze jedną zaletę. Mianowicie każdy rok, to znaczy rozdział, zaczyna się od zestawienia najlepszych utworów muzycznych i filmów oraz szkicu (czemu nie zdjęcia?) samochodu roku. Mam nadzieje, że wymogi formalne co do objętości recenzji spełniłem, a nawet jeśli nie, to trudno więcej już nie napiszę, bo muszę wyruszyć na poszukiwania starszych książek Clarkson'a, twórcy imperium i marki Top Gear. Artur Borowski
Link do opinii
Avatar użytkownika - hipijo
hipijo
Przeczytane:2014-06-16, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Inne książki autora
Wiem, że masz duszę
Jeremy Clarkson0
Okładka ksiązki - Wiem, że masz duszę

Czy maszyna może mieć duszę? Według Jeremy'ego Clarksona tak. Ten ceniony brytyjski dziennikarz motoryzacyjny, zafascynowany techniką, zaprasza nas do...

Wytrącony z równowagi
Jeremy Clarkson0
Okładka ksiązki - Wytrącony z równowagi

Jak to jest prowadzić samochód, który nie ustaje w wysiłkach, by pozbawić was życia? Na to i na wiele innych równie frapujących pytań odpowie w swoich...

Reklamy