Samotność Portugalczyka

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2014-08-25
Kategoria: Publicystyka
ISBN: 978-83-7536-830-7
Liczba stron: 192
Dodał/a książkę: izabela81

Ocena: 4.67 (3 głosów)

Kto rządził w domu António de Oliveiry Salazara, dlaczego João Soares został tylko w piżamie, co słychać wewnątrz fortu w Caxias, kogo Eryk zabiera ze sobą do Angoli, dlaczego Kinkas spędzał całe dnie na cmentarzu, a dom Rui przypominał pomnik? Losy Portugalczyków to tylko pretekst, by się przyjrzeć świadomemu lub nie, chcianemu lub nie, warunkowemu lub nie odosobnieniu. To nie Portugalia pięknych wybrzeży i fado, lecz Portugalia podsłuchów, cieni na ścianie, niepewności i niespełnionych obietnic. To Portugalia okrojona z terytorium i dumy.

Kup książkę Samotność Portugalczyka

Opinie o książce - Samotność Portugalczyka

Avatar użytkownika - alkatraz
alkatraz
Przeczytane:2015-01-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Bardzo polecam tę książkę. Początkowo przez pierwsze rozdziały,trudno było mi się wgryźć w styl pisania Klementowskiej, jednak z każdą kolejną stroną byłam coraz bardziej zafascynowana rzeczowymi faktami przedstawionymi przez autorkę w sposób skłaniający do refleksji. W wielu miejscach się wzruszyłam. Zauważyłam, jak niewiele wiedziałam o historii Portugalii, o jej tradycjach. Najczęściej komentuje się wojnę domową w Hiszpanii i generała Franco, a co z rewolucją goździkową i dyktatorze Salazarze? Poznałam mnóstwo ciekawych informacji o byłych koloniach Portugalii, problemie rasizmu, uciskanych kobietach, które dopiero w 1976r. uzyskały prawa wyborcze! Książkę, pomimo że nie była gruba objętościowo czytałam kilka dni, dokładnie analizowałam każdy rozdział, wracałam do poprzednich treści. Dla mnie rewelacja.
Link do opinii
Avatar użytkownika - AnnaP
AnnaP
Przeczytane:2014-09-17, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Kiedy wzięłam tę książkę w rękę, uświadomiłam sobie smutną prawdę - prawie nic nie wiem o Portugalii. Poza nielicznymi faktami poznanymi w szkole, ten kraj pozostaje dla mnie zagadką. Dlatego z taką chęcią zabrałam się za reportaże Izy Klementowskiej. Autorka, podczas swych podróży do tego kraju, rozmawia z jego obywatelami - o historii, o teraźniejszości, o problemach, marzeniach i obawach. Jedną z częściej wymienianych postaci jest António de Oliveira Salazar, twórca portugalskiego Estado Novo; dyktator. Choć wielu go nienawidziło i nie zgadzało się z jego pomysłami na rządzenie krajem - wciąż pozostaje jedną z najbardziej popularnych osób w kraju. Sporo jest także o kolonialnej przeszłości Portugalczyków, która ciągnie się za nimi do dziś. I mimo, że wcale nie byli w swych metodach cywilizowania podbijanych krajów tak brutalni jak Anglicy, to jednak do dziś mają z tego powodu wyrzuty sumienia. Rasizm, związany bardzo mocno z kolonizacją, czasem widoczny bardziej, a czasem mniej. Podziały jednak są, nawet między Portugalczykami a innymi białymi, którzy są obcokrajowcami. A co z Portugalią XXI wieku? Kryzys, brak pracy, rosnąca niechęć względem Unii Europejskiej, strach o jutro. Ludzie, którym brakuje pieniędzy na życie pozbywają się zdjęć i listów będących ich pamiątkami rodzinnymi - byle tylko móc z czegoś się utrzymać. Kolor skóry nie ma tu znaczenia. Biedni są zarówno biali jak i czarni Portugalczycy. Z reportaży Izy Klementowskiej wyłania się Portugalia w niezbyt wesołej sytuacji. Mieszkańcy wydają się pogrążeni we wspomnieniach, nie do końca gotowi by patrzeć w przyszłość z nadzieją. Choć życie nie jest łatwe, ludzie starają się zachować resztki pozytywnego nastroju. Lubią rozmawiać, poznawać inne kultury. Równie chętnie opowiadają o sobie. Książka pozostawia jednak pewien niedosyt. Historie w zupełnie przypadkowej kolejności, brak uporządkowania, często pojawiają się wyrwane zupełnie z kontekstu myśli. Jednocześnie - zachęca do dalszego zgłębiania historii tego zupełnie obcego dla nas kraju. "Samotność Portugalczyka" - dla takich niezbyt zorientowanych w tym zakątku świata ludzi jak ja - stanowi pewien wstęp do dalszych poszukiwań. Z jednej strony całkiem dobrze czytało mi się te luźne przemyślenia ludzi na temat ich ojczyzny. Z drugiej jednak czegoś mi brakuje w tych opowieściach. A tak na marginesie - czułam się trochę, jakbym zaglądała tam, gdzie nie powinnam. I teraz już wiem trochę więcej, choć ciągle za mało. Czemu oni są tacy smutni? A tuż za wschodnią granicą leży tętniąca życiem, gorąca Hiszpania. Jeden półwysep, a tak zupełnie inne charaktery. Recenzja z: www.book-loaf.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - Pegi
Pegi
Przeczytane:2015-05-01, Przeczytałam, Przeczytane w 2015,
Avatar użytkownika - wisnia86
wisnia86
Przeczytane:2014-11-11, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Inne książki autora
Szkielet białego słonia
Iza Klementowska0
Okładka ksiązki - Szkielet białego słonia

1498 rok – Vasco da Gama przybija do wybrzeży dzisiejszego Mozambiku, a dwa lata później wraca tam z grupą portugalskich kupców, którzy...

Reklamy