Smak nadziei

Wydawnictwo: Harper Collins
Data wydania: 2013-04-12
Kategoria: Romans
ISBN: 9788323890539
Liczba stron: 364
Dodał/a książkę: dona

Ocena: 5.2 (5 głosów)

Poukładane życie Maddie rozpada się jak domek z kart, gdy mąż odchodzi do kochanki, która spodziewa się jego dziecka. Maddie musi znaleźć pracę, ale to niełatwe, skoro od zawsze zajmowała się wyłącznie domem. Dzieci próbują pomagać, jednak źle znoszą rozstanie rodziców. Przyjaciółki proponują Maddie wspólny interes – otwarcie salonu spa dla kobiet. Liczą nie tyle na duży zysk, co na wyrwanie Maddie z marazmu. Chcą, by uwierzyła we własne siły. Przekonują ją też, by zaczęła się spotykać z Calem Maddoxem, który jest nią zainteresowany. Problemy z dziećmi, byłym mężem, nową pracą i nowym mężczyzną… tak dużo wyzwań dla kobiety, która nigdy nie była niezależna…

Kup książkę Smak nadziei

Opinie o książce - Smak nadziei

Avatar użytkownika - Thalita
Thalita
Przeczytane:,
Czterdziestoletnia Maddie jest szczęśliwą żoną pediatry Billa i matką trójki dzieci: Tylera, Kyle'a i Katie. Pewnego dnia jej uporządkowany świat ginie w gruzach, kiedy to mąż oświadcza jej że odchodzi do swojej asystentki, dwudziestoczteroletniej pielęgniarki Noreen, która spodziewa się jego dziecka. Maddie zostaje sama, do tego obciążona nowymi dla siebie problemami - brakiem pracy i zabezpieczenia finansowego oraz buntem nastoletnich dzieci. Z brakiem pieniędzy pomagają jej się uporać koleżanki, wciągając ją do wspólnego biznesu. Jeśli zaś chodzi o dzieci, swe wsparcie oferuje nauczyciel w-f'u i trener baseballu w jednym, przystojny Cal Maddox. Wkrótce przestaje być on dla Maddie jedynie wychowawcą jej najstarszego syna, a staje się kimś najważniejszym w życiu.   Po książkę "Smak nadziei" sięgnęłam ze względu na nazwisko aktorki. Bardzo podobała mi się jej trylogia "Trinity Harbor. Miasteczko nad Potomakiem" i ciekawa byłam, czy inne jej książki są równie ciekawe. Niestety, tym razem się zawiodłam.   Książka w ogóle do mnie nie trafiła. Akcji w niej niewiele, 354 strony zajmują prawie wyłącznie rozważania wszystkich bohaterów nad tym, czy Maddie i Cal mają prawo być ze sobą mimo dzielących ich różnic.   W książce zostały przedstawione dwa istotne problemy - podwójnej moralności (społeczeństwo przymyka oczy na zdrady mężczyzn, silnie piętnuje ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - martucha180
martucha180
Przeczytane:2015-02-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2015,
Są książki, których fabuła jest oklepana, jednak ujęcie tematu, sposób kreacji bohaterów i styl pisania sprawiają, że dana powieść przykuwa uwagę czytelnika i na dłuższy czas pozostaje w pamięci. Tak właśnie było w moim przypadku z książką Smak nadziei Sherryl Woods. Maddie Townsend, 41-letnia kura domowa, z dnia na dzień została porzucona wraz z trójką dzieci przez męża lekarza. Ten znalazł sobie młodszą kochankę w osobie pielęgniarki i spodziewają się dziecka. I tu zaczyna się cały dramat rodzinny. Maddie bez pracy z trójką dzieci na karku musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Bowiem ,,w życiu czasem wychodzi inaczej. Wtedy trzeba się z tym pogodzić i postarać się, by było jak najlepiej" (s. 184). Owe jak najlepiej pomagają osiągnąć głównej bohaterce jej dwie przyjaciółki z dzieciństwa - Helen i Dana Sue. Te trzy kobiety znają się od szóstego roku życia, w szkole nazywane były Słodkimi Magnoliami i słynęły z szalonych wygłupów oraz zwariowanych pomysłów. Teraz namawiają Maddie, by razem z nimi założyła SPA w ich małym miasteczku i zajęła się stroną organizacyjną, bowiem ,,Rozsądni ludzie nie użalają się nad sobą, a szukają nowego celu" (s. 86). Ale ta broni się przed pomysłem rękami i nogami. Jednak przyjaciółki znają się jak łyse konie i wiedzą jak podejść Maddie, Jednak największy problem stanowią dzieci. Starsi chłopcy buntują się, a 6-letnia Katie nie może się pogodzić z odejściem tatusia. Podziwiałam Maddie za jej siłę charakteru. Mimo że mąż ją skrzywdził, to jednak staje w jego obronie, gdy chodzi o jego wizerunek ojca. Wymaga od dzieci szacunku dla niego i choć odrobiny zrozumienia. Nie jest to łatwe, zwłaszcza dla 16-letniego Tylera. Nastolatek buntuje się na każdy możliwy sposób - zaczyna pyskować, opuszcza się w nauce, przestaje być gwiazdą szkolnej drużyny baseballa. Problemy na boisku zauważa trener chłopca Cal Maddox, jednak rozmowa z utalentowanym graczem niewiele wnosi, dlatego Cal kontaktuje się z jego matką. I wpada jak śliwka w kompot. Zauważa piękno dojrzałej kobiety, jej dobroć, życzliwość, docenia ją jako kobietę i wzorową matkę, choć jest od niej 10 lat młodszy. I to dla społeczności małego miasteczka stanowi olbrzymi problem, bo jak to młody, przystojny mężczyzna, nauczyciel śmie wiązać się z Maddie, kiedy tyle wolnych i młodych kobiet jest w Serenity. Ale jednocześnie ta sama społeczność jakoś nie patrzy krzywo na męża bohaterki, który ją zostawił dla kobiety młodszej o 16 lat i spodziewa się dziecka. Ot podwójna moralność! Najbardziej w Smaku nadziei urzekła mnie mądrość życiowa głównej bohaterki, szczególnie w stosunku do dzieci. Jej rozmowy, spokojne tłumaczenia i stoicki spokój schowany pod płaszczem krwawiącego z bólu serca to wzór postępowania dla kobiet porzuconych przez mężów. Ale i niedoszłemu jeszcze byłemu mężowi również udzielała rad, jak ma postępować z dziećmi, jak je przekonać do siebie. Podziwiałam ją za wewnętrzną siłę i trzymanie emocji na wodzy. Swe emocje Maddie długo kryje przed Calem, broni się przed uczuciem, ale mężczyzna wie, że to ta jedyna. W dodatku świetnie radzi sobie z nastolatkiem, bo w Tylerze widzi siebie sprzed lat. Smak nadziei to też obraz przyjaźni na dobre i na złe, obraz życia małego, amerykańskiego miasteczka z jego podwójną moralnością, wścibskimi stosunkami międzyludzkimi i siłą plotek, a także nowe relacje dorosłej córki z matką. Jednak przede wszystkim to książka o tym, jak stanąć na nogi, gdy runie nam cały świat przez decyzję współmałżonka, jak zbudować sobie nową przyszłość z pomocą życzliwych osób i nie zważając na kłody rzucane pod nogi przez los. Powieść czyta się niezwykle płynnie i szybko, bowiem styl autorki jest lekki i komunikatywny. Akcja toczy się normalnym rytmem, czasem przyspiesza i zaskakuje, innym razem jest przewidywalna. Jednak to dialogi przykuwają uwagę, szczególnie rozmowy prowadzone przez Maddie. Realistyczne opisy sprawiają, iż czytelnik jest na miejscu wydarzeń, zaś bohaterowie to jego sąsiedzi, którzy czasami za bardzo interesują się jego prywatnym życiem. Smak nadziei daje nadzieję na lepszą przyszłość, na to, że po burzy wyjdzie słońce, zaś kolejny dzień przyniesie radość i szczęście. Ciepła, kobieca powieść na popołudnie lub wieczór.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2014-06-16, Ocena: 5, Przeczytałam, z_52 książki 2014 (100),
Nieco irytująca główna postać, której ciągle zbierają się łzy w oczach.
Link do opinii
Avatar użytkownika - magdalenardo
magdalenardo
Przeczytane:2013-09-16, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2013, Mam,
Maddie Townsend do tej pory szczęśliwa matka i żona (z dwudziestoletnim stażem) stoi u progu rozwodu. Dla kobiety to był ogromny cios, gdy pewnego dnia jej mąż ze stoickim spokojem oznajmił, że ma romans i ponownie zostanie tatusiem. Chce rozwodu. Świat Maddie nagle wywrócił się do góry nogami. Na szczęście miała przy sobie dwie wierne przyjaciółki - prawniczkę Helen i właścicielkę najlepszej restauracji w mieście Danę Sue. Kobiety wpadły na szalony pomysł, jak odmienić życie Maddie. Wkrótce w życiu bohaterki pojawia się jeszcze jedna osoba, na której Maddie może polegać. Niestety w malutkim mieście nie jest łatwo o prywatność. Każdy wszystko wie, a niszczycielska moc plotki potrafi zniszczyć wszystko. Jak poradzi sobie Maddie??? Książkę czytało się świetnie. Od razu polubiłam bohaterkę, kibicowałam jej i podziwiałam determinację. Czasem zastanawiałam się jak sama postąpiłabym w sytuacjach, w których się znalazła. Jestem przekonana, że ja dawno bym się złamała, uciekła z podkulonym ogonem i udawała, że nic się nie zdarzyło. Maddie to bardzo rozważna kobieta, ale gdy coś jest dla niej ważne to nie boi się trudności. Mimo zagrożeń dąży do realizacji swoich planów i zamierzeń. "Smak nadziei" to świetna powieść, choć pisana lekkim, przystępnym piórem to traktuje o rzeczach ważnych. Autorka pokazała dwie strony medalu, a także to, że nic nie jest czarne albo białe. Życie niesie z sobą całą paletę barw i... uczuć. Nie zawsze jest łatwo, ale zawsze trzeba mieć nadzieję. Książkę polecam raczej kobietom, które po pierwsze lubią historie innych ludzi i po drugie lubią się wzruszać. Ja czas z tą książką uważam za wielce udany i przyjemny. Cieszę się, że miałam przyjemność ją poznać.
Link do opinii
O tej książce pewnie nie było i nie będzie zbyt głośno, ale mogę zapewnić, że warto po nią sięgnąć. Z jednej strony zapewnia miłe kilka godzin lektury, a z drugiej pozwala na oderwanie się od trudów codzienności. W szczególności tytuł ten przeznaczony jest do kobiecej części miłośników literatury, ale nie jest powiedziane, że panowie również nie odnajdą się w tej historii. ,,Smak nadziei" jest powieścią o ,,uniwersalnych" problemach i każdy czytelnik zdoła się z nimi utożsamić. Gorąco zachęcam do lektury.
Link do opinii
Avatar użytkownika - monidecor
monidecor
Przeczytane:2013-05-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2013, Mam,
Miniony dłuugi majowy weekend minął mi wspaniale i relaksowo z lekką i przyjemną lekturą książki "Smak nadziei". Jako że pogoda specjalnie nie dopisywała, chętnie zaszyłam się w domu z nową powieścią Sheryl Woods. Maddie to przykładna, dobrze zorganizowana żona oraz kochająca matka. Gdy nagle jej mąż oświadcza że odchodzi do młodziutkiej kochanki która jest z nim w ciąży, Maddie czuje się zdruzgotana i czuje że sama sobie nie poradzi ze wszystkim. Nie ma pracy ani doświadczenia zawodowego a na utrzymaniu ma dzieci. Na szczęście z pomocą przychodzą serdeczne przyjaciółki które wpadają na pomysł aby w miasteczku otworzyć spa dla kobiet które mogłaby prowadzić Maddie. Kobieta podchodzi sceptycznie do tego pomysłu jednak z czasem zmienia zdanie. Nowy pomysł na życie daje jej siłę do działania a nowo poznany mężczyzna promyk nadziei na nową miłość. Ta powieść jest dla każdej kobiety i o kobietach. Główna bohaterka to przykład kobiety kury domowej która w momencie kryzysu małżeńskiego zdana jest wyłącznie na siebie i musi zbudować swoją niezależność. Będąc opuszczoną przez męża ma na głowie dom, dzieci i poszukiwanie pracy. Dodatkowo mieszka w miasteczku gdzie wszyscy się dobrze znają a plotki rozchodzą się lotem błyskawicy. Gdy Maddie poznaje przystojnego i młodszego Cala Maddoxa, w miasteczku aż huczy od plotek a zazdrosne kobiety chcą uprzykrzyć życie kobiecie. jak cała historia się zakończy, musicie przeczytać same.
Link do opinii
Inne książki autora
Szczęśliwa gwiazda
Sherryl Woods0
Okładka ksiązki - Szczęśliwa gwiazda

Cassie, Karen, Gina i Emma zauważyły, że Lauren coraz częściej przyjeżdża do rodzinnego miasteczka. Cieszyło je to, ponieważ już w czasach szkolnych ich...

Dylemat Emmy
Sherryl Woods0
Okładka ksiązki - Dylemat Emmy

Cassie, Karen, Gina, Emma i Lauren, przyjaciółki ze szkolnej ławy, które kiedyś nazywały się Calamity Janes, przyjechały do rodzinnego miasteczka na zjazd...

Recenzje miesiąca
Sankofa. Nie zmarnuj życia
Tomasz Gaj OP, Magdalena Pajkowska
Okładka książki - Sankofa. Nie zmarnuj życia
Elementarz dla rodziców
Jacek Mycielski
Okładka książki - Elementarz dla rodziców
Pensjonat pod Świerkiem
praca zbiorowa
Okładka książki - Pensjonat pod Świerkiem
Powstanie film narodowy
Jacek Świdziński
Okładka książki - Powstanie  film narodowy
Frida Kahlo prywatnie
Suzanne Barbezat
Okładka książki - Frida Kahlo prywatnie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy