Okładka książki - Żaba w papilotach

Żaba w papilotach

Wydawnictwo: Czarno na białym
Data wydania: 2013-09-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-936455-4-1
Liczba stron: 236
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.67 (3 głosów)

MARIA BIŁAS-NAJMRODZKA (absolwentka filologii polskiej) i ELŻBIETA NARBUTT (dziennikarka, z wykształcenia lekarz weterynarii, dziesięć lat temu praktycznie straciła wzrok) napisały pełną ciepła i optymizmu książkę, której treścią jest zwyczajne życie — bez fajerwerków i sensacyjnych doniesień. Na pierwsze danie: kłopoty z pamięcią, nadkwasota, siwe włosy i choroba psa. Na drugie: dużo wolnego czasu i wspomnienia. Na deser: lekko chichotliwe komentowanie świata, bo przecież świat można oswoić, co autorkom skutecznie udaje się zrobić. Najkrótsza recenzja „Żaby w papilotach” — po lekturze chce się po prostu żyć pełnią życia i PESEL, który, chcąc nie chcąc, mamy w dowodzie, nie ma na to żadnego wpływu.

Z DOBRYMI HISTORIAMI JEST JAK Z JEDZENIEM — NIE MOGĄ SIĘ ZMARNOWAĆ!

Kontynuacja sentymentalnej korespondencji rozpoczętej w książce „Bigos w papilotach”.

„Bigos w papilotach” i „Żaba w papilotach” ukazały się również jako e-book

Kup książkę Żaba w papilotach

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2013-11-18, Ocena: 6, Przeczytałam,
Wiwisekcja żab   Ludzie listy piszą, zwykłe, polecone (…) – tak śpiewali niegdyś Skaldowie. Niestety, dziś miejsce wielostronicowych listów, tak wyczekiwanych i wytęsknionych, zajęły e-maile, a nawet sms-y. Do tych krótkich wiadomości tekstowych ograniczył się nasz świat, zastąpiły one niemal zupełnie wymianę myśli, rozmowę „twarzą w twarz”.   Całe szczęście, że ta epidemia upraszczania, skracania i przyspieszania wszystkiego nie dotknęła całej populacji. Całe szczęście, że można znaleźć jeszcze jednostki - jak choćby przyjaciółki: Marię Biłas-Namrodzka i Elżbietę Narbutt - które nie tylko listy piszą, ale jeszcze - jak piszą! Żaba w papilotach, opublikowana nakładem wydawnictwa Czarno na Białym, to zbiór korespondencji, jaką wymieniają pomiędzy sobą autorki. To listy „bardzo intymne”, jak możemy przeczytać na obwolucie, a przy tym to teksty pisane przez osoby z bagażem życiowych doświadczeń, niezwykłym apetytem na ludzi i emocje oraz z ciepłem w sobie. Co nie znaczy, że teksty są słodkimi laurkami, opiewającymi wspaniałości tego świata. Choć biją z nich niezwykła radość życia, energia i pozytywne nastawienie do otoczenia, to nie brak również celnych uwag na temat polityki i polityków, postępującej komercjalizacji życia, a także nas samych, naszych przywar i błędów. To lekka, a jednak pełna głębokich treści lektura, odpowiednia ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Żaba w papilotach

"Żaba w papilotach" to zbiór listów dwóch przyjaciółek - Marysi i Elżbiety. Obie panie są w wieku "nieodwracanie dojrzałym", a jednak pełne werwy, poczucia humoru i chęci do życia. Piszą o wszystkim: wspominają swe młodzieńcze lata, opowiadają o teraźniejszości, problemach, uciechach, jak i marzeniach. Komentują świat i wszystkie jego wynalazki, niektórych nie pojmują, a z innych z radością korzystają. Obie panie są dowodem na to, że życie wcale nie kończy się po siedemdziesiątce. One w dalszym ciągu spotykają się ze znajomymi, podróżują, czytają książki, słuchają muzyki... a w każdym ich liście da się wyczuć ogrom życiowych doświadczeń, mądrość i wielką inteligencję. I elegancję. Ja czytając pomyślałam sobie, że te dwie osóbki to prawdziwe damy. I że też chciałabym, będąc w tym wieku, tryskać taką radością życia. Trochę tylko rozczarowało mnie to, że książka wg napisu na okładce, ma być "najlepszym antydepresantem na świecie" - hasło moim zdaniem jest trochę przesadzone, gdyż, przynajmniej wg mnie, więcej tam powodów do refleksji, niż do śmiechu. Trochę też irytowała mnie krótkość listów - każda historia kończyła się równie szybko, jak się zaczynała. Z wielką przyjemnością przeczytałabym coś dłuższego! Więcej wspomnień zwłaszcza - o tak!
Link do opinii
Avatar użytkownika - mirabell3012
mirabell3012
Przeczytane:2014-02-03, Ocena: 5, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2014 roku, Mam,
Przesympatyczna opowieść, w formie korespondencji, dwóch przyjaciółek. Ich wspomnienia, rozważania i mądrości nabyte z ubiegiem lat. Szczególnie do serca przypadła mi pani Elżbieta którą utożsamiałam z jedną moją znajomą.
Link do opinii
Inne książki autora
Bigos w papilotach
Maria Biłas-Najmrodzka, Elżbieta Narbutt0
Okładka ksiązki - Bigos w papilotach

Maria Biłas-Najmrodzka (absolwentka filologii polskiej) i Elżbieta Narbutt (dziennikarka, z wykształcenia lekarz weterynarii, dziesięć lat temu praktycznie...

Reklamy