Okładka książki - Biała jak mleko, czerwona jak krew

Biała jak mleko, czerwona jak krew

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2011-10-06
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-240-1653-2
Liczba stron: 312
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 4.6 (10 głosów)

Współczesne Love Story. Historia pierwszej miłości\r\n\r\n \r\n\r\nAle miłość to coś innego. Miłość nie daje spokoju. Miłość jest bezsenna. Miłość obdarza siłą. Miłość jest szybka. Miłość jest jutrem. Miłość to tsunami. Miłość jest czerwona jak krew.\r\n\r\n\r\nLeo jest młody, odważny, trochę bezczelny. I co ważne: świeżo zakochany, tą pierwszą, romantyczną, czerwoną jak krew miłością. Czerwień to zresztą jego ulubiony kolor, w przeciwieństwie do bieli, która kojarzy mu się ze smutkiem, pustką, samotnością. Leo postrzega świat poprzez kolory, także emocje i ludzi utożsamia z konkretnymi barwami.\r\n\r\n\r\nCzerwień to huragan, marzenia, pasja i... Beatrice - śliczna, ognistoruda dziewczyna, w której Leo potajemnie się kocha. Przyjaźń natomiast jest błękitna. Jak niebo, jak woda i ... jak Sylwia, najbliższa, najlepiej znana, rozumiejąca wszystko bez słów. Barwy się przenikają, łączą, powodują lekki zawrót głowy... A Leo zrobi wszystko, żeby zrozumieć, czym jest prawdziwa miłość.

Kup książkę Biała jak mleko, czerwona jak krew

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - kolmanka
kolmanka
Przeczytane:,
Miłość istnieje nie po to, by dać nam szczęście, ale po to, byśmy mogli sprawdzić, jak silna jest nasza odporność na ból Na początku można obawiać się, że książka ta będzie przypominała inne "wyciskacze łez" - na przykład popularną Szkołę uczuć. Nie warto się jednak zrażać - powieść Biała jak mleko, czerwona jak krew potrafi pozytywnie zaskoczyć, a nawet - zauroczyć. Przekonuje zarówno styl pisarski Alessandro d'Avenii, jak i sama historia o miłości - czasem niełatwej do ogarnięcia rozumem. Leo jest specyficznym nastolatkiem. Cechuje go niezwykła wrażliwość. Dzieli się z czytelnikami swoim życiem, uczuciami do pięknej Beatrice, której skóra jest biała jak mleko, a miłość naszego bohatera do niej - czerwona niczym krew. Chłopak przyjaźni się z Sylvią. To właśnie jej powierza swoje sekrety i obawy, uczy się do egzaminów, spędza z nią wolny czas. To ona dopinguje go podczas meczów piłki nożnej, pielęgnuje, gdy jest chory i pociesza, kiedy doskwiera mu samotność. Ją kojarzy z kolorem niebieskim - spokojem, równowagą i porządkiem. Nastolatek jednak jest niemal opętany na punkcie Beatrice. Ta bez wątpienia jest piękna, ma ognistorude, długie włosy, delikatny uśmiech i czarujące dołeczki w policzkach. Okładka idealnie oddaje jej postać. Sama zainteresowana jednak nie podejrzewa nawet uczucia, jakim została obdarzona. Ba, może nawet nie wie o istnieniu ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Kreatywa
Kreatywa
Przeczytane:,
Alessandro D’Avenia stworzył historię naprawdę wyjątkową, bowiem jego powieść Biała jak mleko, czerwona jak krew wzrusza, bawi i prowokuje do refleksji. Książka opowiada o młodym, rezolutnym chłopaku, który próbuje zrozumieć świat, odnaleźć swoje miejsce w rzeczywistości i znaleźć sens w życiu. Los podtyka mu różne, nieprzewidziane zdarzenia, stale wystawiając go na próby – choroba ukochanej dziewczyny, wypadek, problemy w szkole, trudne przyjaźnie... Szesnastoletni Leo stawia czoła rzeczywistości, wykazując się niesamowitą dojrzałością, imponującą wrażliwością i zachwycającą bystrością umysłu. Dzięki bohaterowi czytelnik inaczej spogląda na świat – odbiera go teraz wszystkimi zmysłami, smakując i widząc inaczej niż wcześniej.  Biała jak mleko, czerwona jak krew to właśnie taka literatura, która angażuje zmysły i emocje, porusza i wstrząsa - to właśnie taka literatura jest tą najbardziej wartościową. Nie mamy tu do czynienia z naiwną love story, z kolejną banalną historią o dojrzewającym dzieciaku, który nie pojmuje świata. To niezwykle dojrzała, zachwycająca powieść, którą opowiada młody chłopak. Dlatego tak łatwo tę historię pokochać. Leo jest prostym dzieciakiem, a jego opowieść przytłacza naturalnością i bezpretensjonalnością. Warto czytać taką literaturę, bo trudno ją ująć w jakiekolwiek ramy, po prostu na własnej skórze trzeba odczuć jej wyjątkowość ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Biała jak mleko, czerwona jak krew

Avatar użytkownika - anka920
anka920
Przeczytane:2016-03-13, Ocena: 2, Przeczytałam, 26 książek 2016, 52 książki 2016,
Książka pisana przez nastoletniego chłopca, który przeżywa zawirowania miłosne. Zakochuje się w dziewczynie ze szkoły do której wstydzi się podejść i wyznać jej swoje uczucia. Pewnego dnia dowiaduje się, że jest ona poważnie chora. Postanawia się odważyć i wyznać jej prawdę, w czym pomaga mu jego przyjaciółka Silvia. Chłopak dzięki znajomości z Beatrice przeistacza się z infantylnego dzieciaka w człowieka dojrzałego. Jednak czy uczucia na pewno są prawdziwe i względem właściwej osoby?
Link do opinii
Avatar użytkownika - Clary
Clary
Przeczytane:2014-09-02, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Leo jest szesnastolatkiem, który nie wie jak wysłać list. Mieszka sobie we Włoszech chodzi do liceum humanistycznego wszystko zlewa i jest chyba filozofem. Trafiła mi się dziwna książka Kiedy zaczęłam czytać styl autora skojarzył mi się z tym jakim posługuje się autor "Pamiętnika pozytywnego myślenia", potem jednak zmieniłam zdanie. D'Avania nie pisze tak dobrze. Główny bohater Leonard jest zakochany po uszy w swojej starszej koleżance rudowłosej piękności Beatrice. Nigdy z nią jednak nie rozmawiał. Snuje więc marzenia o wspólnej przyszłości, które są przerywane rozmowami z Nickiem jego najlepszym przyjacielem i Silvią, którą Leo określa jako swojego Anioła Stróża. W życiu bohatera przeważają kolory, głównie o nich właśnie rozprawia. Czerwień jak jego gorąca miłość do Beatrice, niebieski jak anielskie oczy Silvi, biel jak nicość. "Marzenia są jak gwiazdy, odkrywamy, że błyszczą, dopiero wtedy gdy gasną sztuczne światła, choć przecież gwiazdy błyszczą zawsze." Czytam więc dalej zbitek jego słów i na stronie 180 dochodzę do wniosku, że to już mógłby być koniec książki, że autor przesadza i że szesnastoletni chłopcy, którzy głównie grają w piłkę i uciekają ze szkoły nie mają takich przemyśleń i nie są filozofami. Czekam jednak na spotkanie głównego bohatera z jego platoniczną miłością. W końcu się doczekałam ale czekać musiałam długo. Mimo że Leo jest jak Sokrates to nie widzi rzeczy najprostszych związanych z jego przyjaciółką. Przez większą część książkami ma pretensje do Boga i... filozofuje. Beatrice choruje na białaczkę i jest to owszem jeden z głównych tematów książki, ale nie wystarczająco rozwinięty. Książka rozprawia głównie o obawach bohatera i jego życiowych perypetiach niezbyt ciekawych zresztą.
Link do opinii
Avatar użytkownika - NaWidelcu
NaWidelcu
Przeczytane:2017-05-09, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2015, Mam,
Avatar użytkownika - Maaarz
Maaarz
Przeczytane:2015-03-14, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2014-01-31, Ocena: 3, Przeczytałam, 2011,
Avatar użytkownika - madziusia
madziusia
Przeczytane:2013-12-19, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - ConnieHabitet
ConnieHabitet
Przeczytane:2013-12-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Katarzyna Terechowicz
Okładka książki - Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy