Droga do Justyny Kowalczyk. Historia biegów narciarskich

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2014-01-15
Kategoria: Sport
ISBN: 9788379241231
Liczba stron: 312
Dodał/a książkę: izabela81

Ocena: 5.4 (5 głosów)

Kulisy kariery Justyny Kowalczyk » Największe polskie sukcesy » Herosi wszech czasów » Niezapomniane zawody Panie trenerze, jeżeli tak ciężko trzeba trenować, żeby być w czterdziestce Pucharu Świata, to dla mnie to jest bez sensu… Będę trenować wiele razy ciężej, ale po to, żeby wygrywać! I tak zrobiła. Czy Justyna Kowalczyk jest najwybitniejszą zawodniczką w historii narciarstwa biegowego? A może to jednak astmatyczka Marit Bjorgen czy Jelena Välbe w słynnej różowej czapeczce? Albo maleńka Stefania Belmondo? Justyna nie była pierwszą polską gwiazdą. Mistrz świata Józef Łuszczek sam przywiózł z Okęcia norweską kadrę na zawody pucharowe w Zakopanem. Choć nie posiadał prawa jazdy, musiał przejąć kierownicę od zasypiającego taksówkarza. Nasze panie na olimpiadzie w Squaw Valley miały zapewniony medal, ale uznały, że zdobyty z naruszeniem zasad fair play nigdy by ich nie cieszył, i odmówiły przyjęcia brązowego krążka. Fascynująca panorama 171 lat historii białego szaleństwa. Wszystkie tajemnice, kontrowersje i skandale biegów narciarskich w jednej książce!

Kup książkę Droga do Justyny Kowalczyk. Historia biegów narciarskich

Opinie o książce - Droga do Justyny Kowalczyk. Historia biegów narciarskich

Avatar użytkownika - figlarna24
figlarna24
Przeczytane:2014-05-21, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Nie tylko skoki narciarskie, ale również biegi narciarskie są sportem narodowym. Nasi skoczkowie, ale i nasza rodaczka, biegaczka, Justyna Kowalczyk jest "towarem eksportowym", ale i także wielką dumą narodową. Justyna Kowalczyk to sportowiec nieprzeciętny, hardy oraz pełen determinacji, doskonałej organizacji oraz wielkiego talentu. Zapewne pamiętacie w jakim stylu, i w jakich niesprzyjających okolicznościach ( złamanie kości stopy) pokonała wszystkie rywalki wielkiego formatu, w tym Marit Bjørgen i zdobyła olimpijskie złoto w Soczi. Medal olimpijski  w Soczi był pięknym ukoronowaniem meczących, wieloletnich treningów. Ale jak do tego doszło, że biegi narciarskie są dyscypliną, która stała się kluczowa i tak popularna wśród sportowców, ale i zagorzałych fanów? Żeby odpowiedzieć na to pytanie warto sięgnąć po "encyklopedyczną" pozycję, autorstwa Daniela Ludwińskiego. Daniel Ludwiński niemal z namaszczeniem   opowiada genezę tego sportu. A należy się cofnąć, aż do XVIII wieku, a konkretnie do 1767 roku, do krainy fiordów, NOrwegii. Norwedzy byli i są nadal mistrzami tej dyscypliny.  Na ten fakt złożyło się wiele czynników, ale uwarunkowania atmosferyczne, jak i geograficzne zdecydowanie działały, ale i działają do dnia dzisiejszego na ich korzyść.  I tak Norwedzy zarażali, uczyli, zachęcali, do tego, by biegi narciarskie ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - malutkaska
malutkaska
Przeczytane:2014-03-14, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki (2014), Posiadam, Przeczytane, Sprzedam,
Jeszcze niedawno z zapartym tchem śledziliśmy wszystkie starty Justyny Kowalczyk w biegach narciarskich na igrzyskach olimpijskich w Soczi. Dziś, gdy emocje już opadły, a królowa nart wróciła do Polski w towarzystwie złotego medalu olimpijskiego, mamy niebywałą okazję poznać bliżej historię dyscypliny sportowej, którą wykonuje i przybliżyć sobie sylwetki sportowców, którzy przed laty startowali w zawodach biegaczy i odnosili znaczące sukcesy. A wszystko to za sprawą książki Daniela Ludwińskiego pt.: "Droga do Justyny Kowalczyk. Historia biegów narciarskich".Dzięki tej pozycji przeniesiemy się w czasie do zamierzchłego roku 1767 i weźmiemy udział w pierwszej rywalizacji norweskich biegaczy. A potem? Podróżując przez kolejne dekady prześledzimy rozwój biegów narciarskich i poznamy zawodników, których nazwiska przez lata były wizytówką tej dyscypliny sportowej. Gotowi na całe mnóstwo sportowych emocji? No to zaczynamy!Wśród całego mnóstwa biegaczy zaprezentowanych na kartach tej książki, znajdziemy nazwiska fenomenalnych od setek lat Norwegów i Norweżek, wzmianki o znakomitych przedstawicielach tej dyscypliny pochodzących z byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i całe mnóstwo nazwisk polskich sportowców odnoszących sukcesy w biegach narciarskich na przestrzeni ubiegłego stulecia. Opowieści o ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Stella_Aga
Stella_Aga
Przeczytane:2014-06-12, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam, Przeczytane,
Coraz częściej słyszy się, że to sporty zimowe powinny być naszymi sportami narodowymi. Odnosi się to jednak głównie do skoków narciarskich, chociaż biegi także cieszą się ogromną popularnością, przede wszystkim za sprawą wspaniałej Justyny Kowalczyk. Niestety, brakuje zawodników, którzy odnosiliby takie sukcesy jak ona. Miejmy nadzieję, że po przeczytaniu książki "Droga do Justyny Kowalczyk. Historia biegów narciarskich" autorstwa Daniela Ludwińskiego, jeszcze więcej osób zainteresuje się tym sportem, a może dzieci i młodzież zechcą pójść w ślady osób, o których jest ta książka. Ludwiński opowiada bowiem czytelnikom o największych legendach tej dyscypliny. Jakie były jej początki? Czy Polska może pochwalić się jakimiś biegaczami i biegaczkami? Zapraszam do lektury. Już od pierwszych stron można zauważyć że książka ta została bardzo dobrze przemyślana. Autor uporządkował wszystkie informacje, odpowiedni pogrupował, dzięki czemu nie ma w niej chaosu, jest czytelna i jeśli ktoś chciałby później wrócić do jakiegoś konkretnego miejsca, bez problemu odnajdzie to, czego szuka. Poza tym Ludwiński potrafi przekazać informacje w bardzo ciekawy sposób, tak aby zainteresować czytelników. "Drogę do Justyny Kowalczyk" czyta się przyjemnie, ale wymaga ona zaangażowania i skupienia. Ponadto została wzbogacona o liczne wypowiedzi opisywanych w niej osób, co uważam za naprawdę duży plus. Zawiera także zdjęcia z zawodów, tras, dekoracji, niekiedy są to wydarzenia sprzed ponad 50 lat. O czym jest ta lektura? Przede wszystkim to sylwetki najpopularniejszych i najwybitniejszych zawodników/zawodniczek wszech czasów. Autor opisał początki, przebieg oraz koniec ich karier. Skupił się na największych osiągnięciach, ale i porażkach, nie zapomniał także o rywalach. Często są to bardzo ciekawe i oryginalne osoby, różne od siebie. Myślę, że naprawdę każda z nich zasługuje na uwagę. Poza tym czytelnicy mogą się przenieść w czasie, do początków biegów narciarskich i dowiedzieć się, jak to wszystko się zaczęło i jak kiedyś wyglądało. Mają okazję przeczytać także o wprowadzaniu nowych biegowych konkurencji, różnych zawodów i imprez. Jak zaczęła się historia Pucharu Świata? Co to Worldloppet? Na takie pytania znajdziecie tu odpowiedzi. Książka została podzielona na dwie części. Pierwsza opowiada o zagranicznych postaciach, a druga skupia się na Polakach. Okazuje się, że wielu z nich miało ogromny potencjał i talent, a jak na tamte czasy ich wyniki często były bardzo dobre. Mogli jednak zajść o wiele dalej, gdyby mieli do tego odpowiednie warunki. To przykre, ale ciągle rzucano im kłody pod nogi, np. zabraniano wyjazdów, brakowało pieniędzy. Poza tym o kimś takim jak np. fizjoterapeuta mogli tylko pomarzyć. Daniel Ludwiński opisał wiele takich przykładów i sytuacji, dzięki czemu już rozumiem, dlaczego Polacy odnieśli tak mało sukcesów w tej dyscyplinie, a jednocześnie te medale, które udało im się zdobyć, są naprawdę wyjątkowe. W "Drodze do Justyny Kowalczyk" znajdziecie także kilka słów o trenerach oraz oczywiście o samej Justynie, nie tylko jej sukcesach, ale i trochę o szkole, młodości, trudnych decyzjach. Nie brakuje także Marit Bjoergen, ale ona jest bohaterką części pierwszej. Książka zawiera wiele ciekawostek, które zainteresują każdego. Opowiada np. o aferach dopingowych oraz różnych zmianach, które zachodziły przez te wszystkie lata Dotyczą one stroju, sprzętu, zasad, stylu itp. Istotnym elementem jest również trening, który także się zmieniał, każdy miał na niego inny pomysł. Tak samo było z dietą, dopiero z czasem odkrywano, co jest najlepsze dla zawodnika, ile powinien pić wody itd. Ponadto świetnym uzupełnieniem są różne interesujące historie z zawodów. Jedne zabawne, inne wzruszające, a niektóre wręcz jak z filmów. Bardzo mi się podobały, miałam wrażenie, jakbym czytała powieść. "Droga do Justyny Kowalczyk. Historia biegów narciarskich" to opowieść o wielkich sukcesach, ale i porażkach. Okazuje się jednak, że z upadku można się podnieść i znów coś osiągnąć. Naprawdę podziwiam osoby, o których jest ta książka, ich determinację, wyrzeczenia, ciężką pracę. Wiele z nich wyznawało zasadę walki do końca (nie schodzili z tras), potrafili także zachowywać się fair play. Niestety często przeszkadzały im choroby i różne inne przypadki losowe. Dowiedziałam się także, jak łatwo można zmarnować swój talent, szansę, karierę, czasami zaś nie zależy to od nas. Każdy, kto interesuje się sportem, a już w ogóle zimowymi dyscyplinami, powinien przeczytać tę książkę. Myślę jednak, że może ona zainteresować nawet tych, którzy zawody oglądają sporadycznie. Z pewnością jeszcze do niej powrócę i liczę na to, że takich książek będzie coraz więcej.
Link do opinii
Mamy Mistrzynię Olimpijską, ale ile wiemy na temat jej dyscypliny? Niewiele? Mamy ochotę poznać ciekawostki dotyczące kariery Pani Justyny i jej poprzedników? Nic łatwiejszego, wystarczy zajrzeć do książki "Droga do..." Na pewno nie będzie się dłużyć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ilonar2301
ilonar2301
Przeczytane:2016-10-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Reklamy